To idzie młodość

Paweł Kończyk (PK): Jesteś najmłodszym radnym w historii Rady Gminy w Jedlni Letnisku. Jak się czujesz w roli takiego radnego?

Maciej Frączek (MF): Czuję się wspaniale. Mam dużą satysfakcję, że jestem pierwszym radnym, który w tak młodym wieku został wybrany przez społeczeństwo lokalne. Mam nadzieję, że w przyszłości ludzie będą oceniać moją pracę dla gminy pozytywnie.

PK: Kandydowałeś do Rady Gminy z listy PSL. Co spowodowało, że znalazłeś się w innej organizacji – Wspólnocie Samorządowej?

MF: Po uzyskaniu mandatu wszedłem w bezpośredni kontakt z radnymi, którzy chcą działać na rzecz gminy, poprawić jej funkcjonowanie. Nie zapisałem się do Wspólnoty Samorządowej jako organizacji, tylko do Klubu Radnych Wspólnoty Samorządowej po to, by mieć większy wpływ na to, co się dzieje w gminie.

PK: To znaczy, że w jedności siła?

MF: Dokładnie tak. Razem można dużo zdziałać, a samemu niestety niewiele.


PK: Są w Twojej rodzinie tradycje społecznikowskie. Twój ojciec od wielu lat jest działaczem LKS „Jodła”, w „Jodle” również gra Twój brat. Pojawiają się rozmaite koncepcje dotyczące doinwestowania tego klubu. Jak Ty to widzisz? Co powinna zrobić Rada Gminy dla „Jodły”?

MF: Dla „Jodły” priorytetem jest modernizacja stadionu, ponieważ w najbliższym czasie klub ten będzie miał kontrolę Radomskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej, który przyznaje licencje. Najważniejsze jest wyrównanie płyty boiska. Jeśli „Jodła” tego nie zrobi, nie dostanie licencji i nie będzie mogła uczestniczyć w rozgrywkach. Przedstawiano mi ten problem jako przewodniczącemu Komisji Oświaty, Kultury, Sportu i Rekreacji.

PK: Czy planowane są inne inwestycje – budowa trybun, remont budynków?

MF: Nie, w tym momencie chodzi o wyrównanie powierzchni boiska. Realizacja innych inwestycji byłaby możliwa dopiero wtedy, gdyby klub „Jodła” miał bezpośrednie dofinansowanie z budżetu gminy. Można by wtedy bardziej konkretnie reagować na potrzeby klubu. Teraz jest jedna ogólna pozycja w budżecie gminy dotycząca sportu, gdzie rozmaite potrzeby rozstrzyga się w trybie przetargowym.

PK: Czyli „Jodła” nie ma stałego dofinansowania?

MF: Nie ma. Wyjściem byłoby przekształcenie „Jodły” w gminny klub sportowy, wtedy mogłaby być ona bezpośrednio finansowana z budżetu gminy.

PK: Jakie są szanse na tani Internet w Jedlni Letnisku?

MF: Szanse są spore ale potrzebne są duże nakłady gminy, a przede wszystkim chęci do poczynienia inwestycji na ten cel. W tym momencie gmina posiada hotspoty uruchomione na dachu budynku urzędu w Jedlni Letnisku, Myśliszewicach, Słupicy i w Natolinie. Działają one raz lepiej, raz gorzej. Żeby hotspoty działały, musi być spełniona widoczność anten – nadawczej i odbiorczej. Z tego powodu lepszy zasięg mają zimą, bo wtedy anten nie zasłaniają liście drzew i sygnał radiowy nie napotyka przeszkód.

PK: Dużo osób narzeka na to, że Internet w Jedlni jest zbyt wolny…

MF: Tani czy bezpłatny Internet nie gwarantuje niestety szybkich transferów. Jak już mówiłem potrzebne by były na to dodatkowe inwestycje. Poza tym wiele zależy od tego, jakim łączem wyjściowym na świat dysponują hotspoty. Jeśli mają słabe łącze, to Internet zawsze mu będzie chodził wolno. Wiele też zależy od anten nadawczych i zarządzania całym systemem.

PK: Niedawno uchwaliliście budżet na rok 2011. Czy zawarte są w nim już jakieś plany na tani Internet?

MF: Nie, takich planów nie ma i prawdopodobnie nie będzie. Rada poprzestała na tym, co do tej pory wójt zaproponował.

PK: Do opinii publicznej przedostawały się ostatnio informacje dotyczące planów modernizacji ulicy Nadrzecznej. Spór dotyczył tego czy dalszy etap modernizacji ma być wykonany z asfaltu czy też z kostki brukowej. Były też plany zerwania już wyłożonego asfaltu w okolicach tamy oraz kąpielska i położenia na jego miejsce kostki. Czy możesz na ten temat coś więcej powiedzieć?

MF: Nie ma możliwości zerwania asfaltu, ponieważ to się wiąże z kosztami. Biorąc pod uwagę obecne możliwości budżetu gminy ta inwestycja jest zbędna. W tej chwili sytuacja wygląda tak, że na całej ulicy Nadrzecznej będzie położony asfalt.

PK: Czy jest to decyzja wójta czy rady? Jaki wpływ na tę decyzję miał list radomskiego Bractwa Rowerowego, które skrytykowało plany położenia na ulicy Nadrzecznej kostki jako inwestycji droższej od asfaltu oraz nieprzyjaznej dla rowerzystów i dla spacerowiczów, zwłaszcza kobiet na szpilkach?

MF: Z rozmów z wójtem, które zostały przeprowadzane tak przez przewodniczącego Rady jak i samych radnych wynikało, że wójt podzielił opinię projektanta ul. Nadrzecznej. Projektant przekonał wójta, że lepiej będzie na ul. Nadrzecznej położyć asfalt zamiast kostkę, gdyż asfalt wiąże się dla rowerów z mniejszym oporem toczenia. Łatwiej też po asfalcie się chodzi pieszym, zwłaszcza kobietom w szpilkach, gdyż kostka – jak wiadomo – zawiera szpary i nietrudno na niej skręcić nogę. Takie argumenty przeważyły, choć asfalt niewątpliwie nie jest rozwiązaniem specjalnie estetycznym oraz pasującym do tego miejsca. Dodam jeszcze, że według przyjętego przez poprzednią Radę Gminy Planu Odnowy Miejscowości Jedlnia-Letnisko, na ul. Nadrzecznej miała zostać położona kostka brukowa.

PK: Jakie, Twoim zdaniem, inwestycje dla Jedlni Letniska Rada Gminy powinna przeprowadzić w pierwszej kolejności, oczywiście nie licząc omawianej przez nas ul. Nadrzecznej?

MF: Priorytetem, według mnie, jest dokończenie kanalizacji południowej części Jedlni Letniska. Strona północna Jedlni już od 7 lat posiada kanalizację, podczas gdy strona południowa wciąż na nią czeka. Inwestycja ta miała zostać wykonana już kilka lat temu ale z niewiadomych powodów została zamrożona. Niestety zanosi się na to, że południowa część Jedlni będzie kanalizowana długo, w ramach kilku etapów, gdyż co roku planuje się na ten cel przeznaczyć po pół miliona złotych. To o wiele za mało.

PK: Na koniec może miałbyś coś do powiedzenia swoim równolatkom, którzy nie interesują się i nie rozumieją polityki, uważając że to dobre dla zgredów…

MF: Moim zdaniem takie podejście nie jest dobre. Warto się udzielać i wspierać różne działania, gdyż obojętność skutkuje tym, że osoby, chcą coś zrobić, często nie mają zbyt wiele możliwości. Jeśli ktoś wymaga od władz gminnych jakichś działań, a jednocześnie nie głosuje w wyborach, to sam sobie przeczy.

PK: Bardzo dziękuję za rozmowę.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wywiad. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Comments Closed

11 odpowiedzi na „To idzie młodość

  1. uczeń pisze:

    Panie Maćku z tego co mi wiadomo JODEŁKA dostawała
    z UG 35 000 tys. i nie było problemów.Jeśli kaski nie będzie to JODEŁKĘ po sześćdziesiątce diabli wezmą i będzie LIPA
    a nie JODŁA

  2. Viola pisze:

    Dzieki Bogu, bo już myślałam, że będą zrywać asfalt. Wogóle uważam, że kostka brukowa nadaje się na symbol kiczu i tandety. jedyna kostka w Jedlni warta uwagi, to ta na rampie. W warszawie jakby mięli taką kostkę (rampową) uważaliby, że można ją położyć tylko na Rynku Starego Miasta, bo gdzie indziej szkoda… Za poprzdniej rady rozumiałam zachwyt nad kostką brukową, współdziałał bowiem z zajęciem ubocznym ówczesnego Przewodniczącego. Teraz jednak nie rozumiem, chociaż się staram

  3. dyrektor pisze:

    No nie wiem, jak to z tym asfaltem i kostka, Violu, rzecz gustu raczej.
    Ważne jest co innego, mianowicie Radny Frączek (wydaje się być inteligentny i wyważony) twierdzi, że „sytuacja wygląda tak, że na całej ulicy Nadrzecznęj będzie położony asfalt”. Co mi się bardzo podoba.
    Klub do którego należy Radny, na swoich stronach internetowych powiada coś wręcz odwrotnego. „Priorytetem jest dla nas zmiana postanowienia, że ul. Nadrzeczna ma mieć nawierzchnię asfaltową. Plan odnowy miejscowości przewiduje budowę deptaka. Niestety, wydaje się, że Pan Wójt dąży, by ulica ta była pokryta asfaltem, a nie tak jak chcą mieszkańcy – kostką brukową. Dziwny to deptak z asfaltu. Nadrzeczna ma być reprezentacyjną ulicą naszej Gminy.” http://www.jedlnia24.pl/index.php?display=archiwum_wiadomosci
    Być może rozum mam niezbyt wielki, niemniej trochę mnie to zastanawia.

  4. Jan pisze:

    Kilka słów wyjaśnienia.
    1.Poprzednia Rada uchwaliła w planie rozwoju Jedlni, że będzie DEPTAK z kostki brukowej
    2. PROJEKTANT!!! namówił wójta, żeby robić asfalt
    3. Rada w jakimś dzikim głosowaniu, bez udziału 5 radnych, sobie postanowiła, że ma być asfalt. uchwała ta nie zmieniała uchwały o planie rozwoju Jedlni.
    4 Wójt przygotował wniosek o dofinansowanie pod asfalt (już część zrobione)
    5 Większość mieszkańców chciała deptaka, a nie autostrady. Asfalt w lecie „płynie” i głupio tak nad woda, żeby był asfalt. Poza tym asfalt to nie deptak.
    6 Radni Wspólnoty, w tym i Fraczek podzielali zdanie, żeby była kostka, ale sprawy poszły za daleko. Decyzje podejmowała stara Rada i Wójt w poprzedniej kadencji, więc nie chcieli blokować tego, na co już przyznane są środki i co pociągnęło za sobą koszty (projektu). To zachowanie racjonalne. Mogli przecież podjąć uchwałę, że ma być kostka, że to jest niezgodne z planem rozwoju Jedlni (plan dostępny na stronie urzędu gminy).
    7 Że zawsze lepszym jest to, co poprawia obecny stan, to lepiej poprawić to co jest, niż wstrzymywać prace, tracić przyznane środki i czekać znowu na kostkę.
    8 Zachowanie racjonalne i zdroworozsądkowe, choć ładniej byłoby, gdyby była kostka i 2 metrowy pas rowerowy ze specjalnej nawierzchni bitumicznej. Ale kości zostały rzucone w poprzedniej kadencji i dobrze, że pogratulować wspólnocie, że nie jest oszołomskim klubem, tylko myślącym realnie.

  5. dyrektor pisze:

    Objaśnienia nader sensowne, pas dla rowerów rozwiązałby sprawę. Z pewnością rozwiązałby i rzeczywiście mogłoby to zadowolić każdego. Czyj to pomysł? Bo chciałbym pogratulować, a muszę przyznać, że pierwszy raz o nim słyszę. Chyba, że coś przeoczyłem. Nie jestem już tak uważny, jak niegdyś. 🙂

  6. Sport jest ważny pisze:

    W gminie powinien powstać Ośrodek (kompleks) sportowy ”Jodła”:
    Boisko normalne z bieżnią tartanową,
    skoczniami do skoku w dal, oraz kilka boisk naturalnych treningowych. Na pewno potrzebne by było parę lat, żeby się w połowie zwróciło, ale chciałbym, aby nad takim planem pomyśleć. Żeby ta letniskowa miejscowość mogła słynąc ze sportu i cieszyć się dużą popularnością w Polsce. Kluby sportowe szukają takich obiektów jak u nas w Jedlni, jest zalew położony w połowie w lesie, dużo miejsca do trenowania biegania itp. Na pewno obozy sportowe tętniły by życiem.. Wiem, że to trudny temat ale bardzo przydało by się takie coś w gminie.. Myślę, że da się takie coś zrobić chodź powiedzmy sobie szczerze gmina od dawna nie interesowała się sportem.. Nowi Ludzie w gminie na czele z panem Jerzym, myślę że to pomału się zmieni i słusznie! Pozdrawiam Pana Macieja i całą radę w szczególnośći z Panem przewodniczącym 😉

  7. jaga pisze:

    Bardzo się cieszę, że klub Jodła będzie miał nową nawierzchnię na stadionie. Wreszcie coś się dzieje w tej sprawie. Odnośnie ulicy Nadrzecznej bardzo mi się podoba że jest asfalt w tej części ulicy, ponieważ jest równa nawierzchnia i jest wygodniej dzieciom jeździć na rolkach, rowerach i łatwiej prowadzi się wózki z dziećmi. Uważam, że asfalt powinni zrobić na całej ulicy!

  8. 12345 pisze:

    Moze nie baza sportowa wystarczy jeden głupi „orlik”.baza moze za kilkanascie lat 🙂

  9. kibic pisze:

    źle się dzieje w gminie, skoro tacy ludzie jak Maciej mają coś do powiedzenia, każdy kto go zna, wie, że chłopak przebojowy nie jest. Dostał się do rady dzięki kościelnej agitacji.
    Wątek Jodły bardzo mnie poruszył. Dostaję nerwicy jak słyszę o finansowaniu tego tworu, który nic nie wnosi, przez gminę. Warto przeczytać o ostatnim przetargu na usługi w zakresie sportu (dyscyplin piłka nożna i brydż) stworzonym przez gminę, żeby w sposób „legalny przekazać Jodle pieniądze. Skandal!!! Jodła wyrzuca co roku bezproduktywnie ok. 50 tysięcy w błoto, jest to uprawianie swojego hobby przez kilku chłopaków (większości nie z naszej gminy) za nasze pieniądze. Taki klub powinien zająć się młodzieżą, która w Jodle zepchnięta jest na drugi tor i i istnieje tylko dlatego, że takie są wymogi PZPN.
    Proszę ludzi o opamiętanie!!!

  10. jodla pisze:

    widać jaki z Ciebie kibic! wymień ile ludzi w jodle gra z poza gminy, zapytaj czy zawodnicy sa oplacani dopiero mów gamoniu.

    wiekszość to sa wychowankawie, z radomia w jodle gra 3 ludzi, z poza gminy gra dwóch szmit i gromski, którzy są naszymi wychowankami, więc nie pierd*l kocopołów. Zawodnicy dostają 20 zł za wyjazd, albo nawet nie, pieniądze w wiekszości idą na sedziów wyjazdy remonty zgłoszenia zawodników do związku opłacenia trenerów, sprzęt czyli korki, rękawice dla bramkarzy. I z twojej wypowiedzi wynika, że to ty jesteś twór, a nie Jodła! IDIOTO

  11. snajper pisze:

    alez oczywiscie ze powinien zajac sie młodzierzą ale na czym na kartoflisku??????? jak chcesz aby twoj syn wrocił z treningu ze skreconom nogą po treningu to nie mam nic przeciwko temu wkoncu to twoj dzieciak no chyba ze mowisz o tym aby treningi przeprowadzac na tym tworze zwanym boiskiem koło szkoły!!!!!!!! a tak na koniec w jedlni koscielnej budowany jest kompleks piłkarski za prawie 1 MILLION ZŁ mimo ze gmina obok niema zadnego zespołu w klasie rozgrywkowej i wstyd mi za włodarzy naszej gminy ze niepotrafia znalesc kilkudziesieciu tysiecy w budrzecie zeby poprawic płyte boiska na jodle aby ich synowie mogli trenowac w normalnych warunkach poprostu żenada!!!!!!!!!!!!!!!