Mam wrażenie, że ekipa wójta nie czuje naszej gminy i jej walorów

Paweł Kończyk (PK): Dał się Pan poznać mieszkańcom naszej miejscowości i gminy jako surowy recenzent poczynań wójta Rzeczkowskiego, zarówno podczas posiedzeń Rady Gminy jak i w Internecie. Czy nie boi się Pan, że tak bezkompromisowe podejście może zrazić część wyborców, dla których kompromis w polityce lokalnej jest wartością?

Jerzy Chrzanowski (JC): Panie redaktorze, kompromis jest bardzo ważną wartością, nie tylko w samorządzie ale i w ogóle w życiu. Tak naprawdę jestem człowiekiem, który stara się wypośrodkowywać racje i wsłuchiwać się w argumenty osób mających inne zdanie. W podejściu do działalności publicznej na pewno daleko mi do słynnego zdania z filmu „Dzień świra”, gdzie w słynnych już słowach „moja racja jest najmojsza” wykpione jest życie publiczne w naszym kraju. Natomiast jeśli chodzi o nasz grunt lokalny to ciężko jest mówić, że to jest polityka. Rada Gminy to zwykli mieszkańcy wydelegowani w wyborach do pilnowania naszych spraw. Wystartowałem w wyborach, bo nie podoba mi się sposób prowadzenia tych spraw przez wójta Dariusza Rzeczkowskiego. Jasno w kampanii o tym mówiłem, nie obiecując przy tym, że w przypadku wejścia do rady, będę ulegał władzy wykonawczej. Z wynikiem wyborów nie zgodziłem się (zresztą pan redaktor zapewne także), bo były wątpliwości co do uczciwości ich przeprowadzenia. Zakwestionował to sztab Piotra Leśnowolskiego i Sąd Okręgowy te argumenty podzielił. Natomiast prawo jest prawem i wybory w grudniu wygrał dwoma głosami pan Rzeczkowski, więc byliśmy nastawieni, że w jakimś sensie będzie należało współpracować, choć oczywiście atmosfera związana z przeprowadzeniem wyborów nie była najlepsza. Dlatego wspólnie ze sztabem Piotra Leśnowolskiego postanowiliśmy, że Klub Wspólnoty Samorządowej nie będzie się angażować w kwestie związane z kampanią wyborczą czy batalią sądową. Niestety dodatkowo klimat popsuł wójt Rzeczkowski, gdy przed II sesją Rady Gminy zostało opublikowane w Internecie oświadczenie z logo gminy napisane w jego imieniu przez pełnomocnika ds. promocji gminy. Oświadczenie było w naszej ocenie obrzydliwym paszkwilem, nieeleganckim w tonie, politycznym i bardzo zaczepnym. Do tego na początku kadencji wyszły na jaw kwoty, jakie wójt wypłacił na nagrody dla pracowników urzędu. Na tego typu zachowania niestety należało odpowiedzieć dosadnie. Tym bardziej, że przez 8 lat nikt praktycznie o tych skandalicznych poczynaniach głośno nie mówił. Jedynie pani radna Marzena Wiosna-Michałek i pan przewodniczący Tadeusz Kuropieska jasno i otwarcie mówili jaka jest prawda. Wyborcy – ich sąsiedzi – to docenili. Pani doktor uzyskała jak zwykle najlepszy wynik do Rady Gminy, czym po raz kolejny udowodniła, że wśród mieszkańców Jedlni ma największe poparcie, a pan Kuropieska również uzyskał najlepszy wynik w swoim okręgu. Mówienie prawdy jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a w tej sytuacji „bycie za, a nawet przeciw” oznaczałoby miałkość i brak wyrazistości. W kwestiach budowy kanalizacji czy dróg nie potrzeba się martwić o kompromisy, bo – jak to mówię – droga nie jest ani prawicowa, ani lewicowa i zawsze jest zgoda na modernizację gminy.

PK: Zgadzam się z Pana stwierdzeniem, że droga nie jest ani prawicowa, ani lewicowa. Problem nie leży w tym czy modernizować, tylko co modernizować w pierwszej kolejności. Wójt ostatnio oskarżył Pana i radnych Wspólnoty, że zdejmując z porządku obrad projekt uchwały wprowadzającej zmiany w budżecie, uniemożliwiacie mu realizowanie inwestycji. Jednocześnie nie chce się zgodzić na Wasze propozycje wprowadzenia zmian do jego pakietu inwestycyjnego, wyłączające na przykład modernizację drogi w Sadkowie. Czy to nie grozi paraliżem w przypadku, gdyby Rzeczkowski jednak pozostał na stanowisku i odmówił jakiegokolwiek kompromisu w kwestii planów inwestycyjnych?

JC: Po pierwsze, gwoli wyjaśnienia: budżet na 2011 rok został uchwalony przed 31 marca. W budżecie Rada Gminy nie zdjęła żadnej inwestycji w gminie. Problem dotyczy zmian w budżecie, bo pojawiły się dodatkowe środki – około 900 000 złotych. Wójt odrzucał do tej pory nasze propozycje, więc pokazał, że on nie chce kompromisu. My z kolei, nie chcąc odrzucać tych zmian, zdjęliśmy je z porządku obrad, by móc je przedyskutować w późniejszym terminie. Zaproponowałem wójtowi spotkanie z klubem Wspólnoty. Mam nadzieję, że do niego dojdzie i uzyskamy jakieś wspólne zdanie. Jeśli chodzi o drugą część pytania, to ma Pan rację. Większość w Radzie Gminy ma inny pogląd na prowadzenie spraw gminnych niż Pan Rzeczkowski i jeśli on pozostanie na stanowisku, to w pewnym momencie może dojść do sytuacji patowej, tym bardziej, że te pół roku pokazuje, iż skłonnym do kompromisu nie jest. Obawiam się, że wójtowi może zależeć na atmosferze konfliktu, będzie zganiał wszystko na radę, będzie próbował znaleźć większość, by mieć „przyklepywaczy” jak w poprzednich kadencjach. To mu się nie uda, bo wszyscy mamy świadomość, że w jedności siła i w 10 osób łatwiej nam będzie przeforsować dobre pomysły. Poza tym nasza dziesiątka uważa, że zachodnia część gminy jest pod szczególną opieką pana Rzeczkowskiego i odbywa się to kosztem reszty, co łatwo zauważyć jadąc samochodem czy rowerem. Myślę, iż jednak większość mieszkańców widzi to, pomijając fakt wątpliwego sposobu zdobycia władzy, że dalsze pozostawanie pana Rzeczkowskiego na tym stanowisku nie służy gminie i w ewentualnych powtórzonych wyborach mu podziękują, więc problemu, o którym Pan mówi, nie będzie.

PK: Porównuje Pan wójta do prezydenta Białorusi, który znany jest z tego, iż fałszował wybory prezydenckie i zastraszał swoich przeciwników…

JC: Nie porównuję wójta do Łukaszenki, tylko sposób przeprowadzenia wyborów w naszej gminie do sposobu „robienia” wyborów na Białorusi. Sąd Okręgowy te moje i nie tylko przecież moje wątpliwości podzielił, a prokuratura z wniosku Komisarza Wyborczego sędziego Wójtowicza wszczęła postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień przez wójta Rzeczkowskiego. Zobaczymy jak się to postępowanie zakończy. Wiem, że nadzór nad śledztwem objęła Prokuratura Okręgowa, co świadczy o tym, że sprawa jest poważna. Jeśli pracownik gminy czy nauczyciel zgłasza w urzędzie, że mieszka u swojego kolegi z pracy, a przecież wszyscy wiedzą, że mieszka w innym mieście – no to jak nazwać te wybory? Sądzę, że powinno być również sprawdzone czy ci z pracowników, którzy „przyjęli” pod swój adres mieszkańców z innych gmin, nie dostali w 2010 roku jakichś ekstra nagród. Zastanowiło mnie to po analizie oświadczeń majątkowych. Jeśli inkasent w Gminie w 2010 roku zarobił o 9 200 zł więcej niż rok wcześniej, podczas gdy przeciętny polski emeryt dostaje podwyżkę ok. 30 zł miesięcznie, a jednocześnie u tej osoby jest zgłoszone, że „mieszka” u niej zastępca wójta, mieszkająca tak naprawdę w Radomiu, no to dla mnie jest to, delikatnie mówiąc, dziwne. Biorąc pod uwagę tylko te fakty, a jest ich naprawdę o wiele więcej, mam prawo do opinii, że ten sposób przeprowadzenia wyborów bardzo odbiegał od standardów demokratycznych.

PK: Wójt Rzeczkowski, wygrywając w 2002 roku po raz pierwszy wybory, wprowadził tylko dwóch swoich radnych. Ale dość szybko podporządkował sobie ówczesną Radę Gminy, której – jak pamiętamy – przewodniczył Janusz Jemioł. Kolejna Rada z nieżyjącym już Tadeuszem Hernikiem na czele była maszynką do głosowania uchwalającą wszystko, co zażyczył sobie wójt. Teraz duża część mieszkańców Jedlni ma nadzieję, że stanie się inaczej, że Rada Gminy pod Pana przewodnictwem nie da się zmarginalizować. Czy możemy liczyć na to, że będzie Pan równie uważnie się przyglądał i kontrolował gminną władzę wykonawczą, gdy wójtem będzie Piotr Leśnowolski?

JC: Uważam, że Rada Gminy, będąc organem kontrolnym, nie powinna wchodzić w zbyt bliskie relacje z władzą wykonawczą, którą kontroluje. Była propozycja po sesji wyjazdowej, by wspólnie z wójtem udać się na obiad. Klub Wspólnoty odmówił. Po pierwsze dlatego, że jesteśmy zwolennikami przyciśnięcia pasa i niewydawania niepotrzebnie pieniędzy. Drugim powodem odmowy było nasze przekonanie, że między władzą stanowiąco-kontrolną a wykonawczą powinna istnieć atmosfera konstruktywnej ale jednak zdystansowanej współpracy, a nie cukierkowe „poklepywanie się” po plecach. Zaznaczam, że dotyczy to relacji z każdym wójtem, czyli jeśli inna osoba będzie sprawować tę funkcję, także na obiad nie pójdziemy. Będziemy spotykać się z wójtem na sesjach, komisjach i spotkaniach roboczych ale również będziemy ostrymi recenzentami jego pracy. Jako mieszkańcy gminy chcemy, żeby została ona zmodernizowana i Rada będzie pilnować, by wójt zrobił to jak najlepiej, obojętnie kto nim będzie, tak, by przy okazji dalej nie zadłużać gminy. Patrząc na 8 lat urzędowania wójta Rzeczkowskiego oraz na program i pomysły Piotra Leśnowolskiego widzę, że Piotr Leśnowolski lepiej poprowadzi sprawy gminne. Poza tym jest człowiekiem, który przyjmuje argumenty i racjonalnie myśli, szczególnie jeśli chodzi o gospodarkę finansową. Z tą Radą Gminy żaden wójt nie będzie miał łatwo, bo nie jesteśmy maszynką do głosowania, tylko wymagającą reprezentacją mieszkańców.

PK: Czy plany Piotra Leśnowolskiego zwodociągowania i skanalizowania całej gminy w ramach jednej gigantycznej inwestycji współfinansowanej ze środków unijnych są realne? Środki na tego typu inwestycje w dużej mierze są refundowane, wcześniej trzeba by finansować to przedsięwzięcie z innych źródeł – środków własnych i kredytów, a gmina jest mocno zadłużona?

JC: Problem w tym, że z każdym rokiem jest coraz mniej pieniędzy unijnych, które można pozyskiwać na różnego rodzaju inwestycje. Jak zapewne Pan redaktor się orientuje, po roku 2013 finansować się będzie głównie te inwestycje, które wiążą się z ochroną środowiska (co dotyczy między innymi kanalizacji), pozostałe środki zostaną przeznaczone na rozwój naukowy i intelektualny. Uważam, że sposób przeprowadzania kanalizacji przez wójta polegający na tym, że gdzieś się zrobi 300 metrów kanalizacji, gdzieś indziej 200, a jeszcze gdzieś dalej 100, do niczego nie prowadzi. Na przykład w Groszowicach jest robiona kanalizacja od środka wsi, a nie od początku, co uniemożliwia sukcesywne podłączanie ludzi do sieci. Jeżeli wójtowi nie udało się pozyskać tyle środków zewnętrznych, ile pozyskują inni wójtowie, to nie dziwię się, że wiele inwestycji zostało zrealizowanych z kredytów i naszych podatków.

PK: Czy dostrzega Pan pozytywy w ośmioletnich rządach wójta Rzeczkowskiego, a jeśli tak to jakie? Szczególnie interesuje mnie centralna i wschodnia część naszej gminy.

JC: Jak to się mówi w gwarze: „w większości, to pic na wodę, fotomontaż”. Nawet jeśli mamy nowe przedszkole czy szkołę, to nie jest to jakieś nie wiadomo co. Każda gmina może się pochwalić wyremontowanymi lub nowymi obiektami. Dziwne by było, gdyby takich obiektów nie było i u nas. Trzeba natomiast zadać sobie pytanie jakim to się stało kosztem. Jeśli, powiedzmy, takie przedszkole kosztowało 1,6 miliona złotych i zostało wybudowane z kredytu oraz środków własnych, to o czym my mówimy. Obsługa kredytów, jakie zaciąga gmina, jest ogromna. Za ostatni kredyt w wysokości 3,9 miliona złotych, zaciągnięty przez gminę pod rządami pana Rzeczkowskiego, zapłacimy 1,4 miliona kosztów…

PK: Samych odsetek?

JC: To jest cały koszt kredytu wraz z odsetkami. Czyli do zwrotu jest prawie 5,3 miliona złotych, więc koszty tego, co się robi za te pieniądze, są olbrzymie i wcale nieadekwatne do efektu. To Pan, Panie redaktorze, opublikował na jedlnia.org.pl artykuł pokazujący, na którym miejscu w rankingu znajduje się nasza gmina pod względem pozyskiwania funduszy unijnych – jesteśmy na szarym końcu. Takie przedszkole powinno mieć 75 proc. dotacji unijnej. Kosztowałoby nas to wtedy około 0,4 miliona złotych, a resztę można byłoby przeznaczyć na inny cel. Poza tym, jak już powiedziałem, nie mogę zrozumieć metod kanalizowania gminy polegających na takim „kapaniu”: tu zrobimy 300 metrów, tam 100 metrów. To taka ciągnąca się inwestycja, która hamuje inne. Przecież nie ma sensu kłaść asfaltu jak trzeba wcześniej kanalizować i wodociągować, bo potem kończy się tak jak właśnie kwestionowana przez nas inwestycja w Sadkowie. Polega to na tym, że najpierw jest kładziony asfalt, potem asfalt jest zrywany, żeby zrobić kanalizację, a na końcu znowu się kładzie asfalt. Uważam, że powinien zostać zrealizowany, póki jeszcze są fundusze, jeden poważny projekt – dokończenie wodociągów i kanalizacji w gminie Jedlnia-Letnisko. Uzyskalibyśmy na to 75 proc. dofinansowania i skończylibyśmy z tym ciągnącym się problemem. Piotr Leśnowolski ma to w swoim programie jako priorytet i wiem, że gdyby został wójtem, to za 3,5 roku problem kanalizacji w naszej gminie by zniknął. Pochwalam jednak wójta Rzeczkowskiego za rozwiązanie problemu śmieciowego, natomiast nie zgadzałem się od samego początku ze stawkami uchwalonymi przez poprzednią Radę i na ostatniej sesji zmieniliśmy stawki, tak, że osoby mieszkające samotnie będą płacić mniej.

PK: Mam wrażenie, że niska pozycja naszej gminy w rankingu gmin z regionu radomskiego dotyczącym pozyskiwania środków unijnych wiąże się z tym, że wójt Rzeczkowski zaczął starać się o tego typu środki bardzo późno. Właściwie nie robił tego w czasie swojej pierwszej kadencji, bardziej aktywny zaczął być dopiero w czasie drugiej kadencji. Jakie mamy szanse, żeby te opóźnienia nadrobić i awansować w rankingu gmin?

JC: Trzeba po prostu ciężko pracować, by nadrobić te opóźnienia. W ościennych gminach, na przykład w oddalonej o 5 km Jedlni Kościelnej, jest wybudowany przepiękny stadion piłkarski, boiska do koszykówki i siatkówki oraz korty tenisowe. Tereny na te boiska na wieczyste użytkowanie dał miejscowy proboszcz. Obiekt ten jest dla mieszkańców z tych okolic prawdziwą perełką. Mówiłem o rozdawnictwie nagród przez wójta. Owszem, gdyby ktoś w naszej gminie zrobił projekt, dzięki któremu pozyskalibyśmy środki na takie obiekty jak te w Jedlni Kościelnej, to wysoka nagroda byłaby uzasadniona. Bo dzięki czyjejś pracy korzyść odnieśliby wszyscy mieszkańcy naszej gminy.

PK: Co najbardziej się Panu nie podoba w rządach wójta? Doprowadzenie do wysokiego zadłużenia gminy, brak inwestycji unijnych czy jeszcze coś innego?

Brakuje mi strategii długoletniej dla gminy. Mam wrażenie, że ta ekipa nie czuje tej gminy i jej walorów. Jeśli wicewójt mieszka w Radomiu to mam prawo przypuszczać, że Jedlni nie czuje. Mamy doskonałe walory geograficzne, relatywnie blisko do Warszawy, na skraju pięknej Puszczy – trzeba to wykorzystać, trzeba ściągnąć tu weekendowych turystów, opracować program rozwoju agroturystyki i promować gminę gospodarstwami ekologicznymi. Na to są środki europejskie. Praktycznie większość sołectw mogłaby żyć z agroturystyki. Należy pomyśleć o promowaniu rodzimej gminnej działalności gospodarczej, wspieraniu naszych kupców i producentów żywności. Żeby przyjechali tu turyści to musimy mieć co im pokazać. Jedlnia-Letnisko jest zapyziała. Serce mi się kraje, bo się tu urodziłem i Jedlnię z całą rodziną kochamy ale jej centrum jest odstraszające. Ostatnio na Jedlnia24 umieściliśmy zdjęcia jak wygląda Jedlnia po deszczu. Dramat. Wójt powinien się przejść po Jedlni i popatrzeć na te zarośnięte skwery i krzywe chodniki, na brak odwodnienia. Jeżdżę po Polsce i widzę jak się rozwijają inne miasteczka, nasza Jedlnia niestety turystów nie przyciągnie, dopóki będzie rządził w niej człowiek, który jej nie czuje. Na rozwoju naszej miejscowości skorzystałaby cała gmina przez dodatkowe wpływy z podatków. Oczywiście rozwój musi być zrównoważony i żadna miejscowość nie może być pomijana, a niestety mam wrażenie, że wschodnia i centralna część gminy były traktowane inaczej niż zachodnia.

II część rozmowy zostanie opublikowana wkrótce.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wywiad. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Comments Closed

37 odpowiedzi na „Mam wrażenie, że ekipa wójta nie czuje naszej gminy i jej walorów

  1. Anka pisze:

    Wreszcie pojawił się ktoś mądry i niezastraszony! Brawo, pogoń pan Panie Jerzy to sitwę! Trzymamy kciuki i popieramy! Anka

  2. archeolog pisze:

    Ciekawy wywiad z ciekawym człowiekiem.
    Ale gdzie był pan wcześniej panie Chrzanowski, kto pana znał w Jedlni , wyskoczył pan jak Filip z konopi i dzięki krytyce, narzekaniu i ganieniu innych znalazło się pana nazwisko na językach mieszkańców gminy. Weżmy
    pana Kończyka młody ale już kilka lat udziela się w życiu gminy to widać ,o panu niestety nie było słychać.
    Ale skoro pan już jest to do pracy , współpracy nie ważne z którym. Pan wyszedł z założenia przed wyborami
    ,, Śmierć polityczna obecnemu wójtowi” Nie nie tak powinno być , bo to stało się pana celem a nie to co jest
    najważniejsze w pana służbie.
    DOBRO MIESZKAŃCÓW I GMINY

  3. Anka pisze:

    archeologu, chyba w tych swoich wykopaliskach za długo siedziałeś i że nie znasz Pana Chrzanowskiego… Pierwsze to zasługa taka, że jak został radnym, to wreszcie mam dostęp do informacji co sie dzieje w gminie – nie muszę słuchac plotek odbiegających od prawy. Otwieram jego strony i wiem co jest. poza tym głosowałam na niego bo sprzeciwił sie układowi. Przecież piesze ze nie obiecywał ze bedzie z Rzeczkowskim wspolpracowal. Poza tym Rzeczkowski te wybory przegrał… teraz trzeba to udowodnić i odprawić do historii, niech sie nim zajmują archeolodzy!

  4. Anka pisze:

    archeologu, chyba w tych swoich wykopaliskach za długo siedziałeś i że nie znałeś Pana Chrzanowskiego… Ta rodzina jest tu znana i szanowana kilkadziesiąt lat! Jego zasługa jest taka, że jak został radnym, to wreszcie mam dostęp do informacji co się dzieje w gminie – nie muszę słuchać plotek odbiegających od prawdy. Otwieram jego strony i wiem co jest. Radny nie jest etatowym pracownikiem jak wójt, radny jako mieszkaniec ma kontrolować wójta, wydaje mi się że radni wspólnoty robią to bardzo dobrze. Poczytaj ustawę o samorządzie gminnym archeologu a nie filozofuj. Poza tym głosowałam na niego. bo sprzeciwił sie układowi. Przecież mówi w wywiadzie ze nie obiecywał ze bedzie z Rzeczkowskim wspolpracowal. Poza tym Rzeczkowski te wybory przegrał… teraz trzeba to udowodnić i odprawić do historii, niech sie nim zajmują archeolodzy!

  5. archeolog pisze:

    Anka sama potwierdzasz moje słowa , jeszcze nie będąc w radzie wyszedł z założenia że z Rzeczkoskim nie da się pracować i to chyba troszeczkę zle .A prawdy to szukaj w
    swoich przemyśleniach a nie w czyiś słowach , bo medal ma dwie strony.

  6. Sympatyk pisze:

    Wiele mądrych słów tu padła w tym wywiadzie. 1. Mówienie prawdy jeszcze nikomu nie zaszkodziło. 2. Tak naprawde to wójtowi zależy na atmosferze konfliktu 3. Działania wójta to pic, barkuje w naszej gminie prawdziwego strategicznego działania, ukierunkowanego na ściągnięcie tu turystów, 4. pokazuje, jakie sa olbrzymie koszty brania kredytów O tych sprawach jeszcze nikt nigdy w naszym samorządzie nie mówił. Pierwszy głos mówiący o strategicznym planie. A do archeolega: skoro tej rady nie da się wymienić prawnie przed końcem kadencji, a nie mogą nawiązać współpracy z Rzeczkowskim, to żeby zapanował spokój, to trzeba wymienić wójta. Albo zrobi to sąd, albo referendum…Albo dla dobra gminy niech sam odejdzie…

  7. Sympatyk 2 pisze:

    Sympatyku, wszyscy na około wiemy, że Rzeczkowski nie odejdzie sam ze stanowiska wójta tylko i wyłącznie dla dobra Gminy. A co do Wywiadu to nareszcie jest ktoś kto mówi prawde całą prawde i tylko prawde oby tak dalej

  8. Madmax pisze:

    Przede wszystkim to Pan Jurek wreszcie jako pierwszy radny zaczął na szeroka skalę informować mieszkańców o tym co się dzieje w Gminie. Dzięki niemu wiem jaki pensje z gminy ciągnął pani Rzeczkowska, Pan Rzeczkowski, Pani Pronobis, Pan Lewnadowski… Mądrej głowie dość dwie słowie mówi stare przysłowie. A jeszcze lepiej liczby. ekipa Rzeczkowskiego mojego głosu nie dostanie za nic, czas pogonić to towarzystwo wzajemnej adoracji!

  9. archeolog pisze:

    Informacja jest to fakt , tylko szkoda że z jednego żródła
    chciałbym usłyszeć , przeczytać co sądzą pozostałe osoby
    zasiadające w radzie o całej sytuacji w naszej gminie . A nie tylko wypowiedzi jednej osoby w ich imieniu tak dla porównania.

  10. archeolog pisze:

    A w ogóle panie Pawle fajna stronka.

  11. Poinformowany pisze:

    Strona jedlnia24 to informacja całej 10 zasiadającej w Klubie. Oni się wszyscy z tym utożsamiają. Gdyby komuś się nie podobało, to by odszedł… Cała 10 jest bardzo aktywna, natomiast nie ma sensu, by 10 osob się wypowiadało, wiec wypowiadają sie liderzy… .A ja też chciałbym wiedzieć co robi p. Bocheńska, p.Pasek, p. Waldi, p. Sikora i p. nieznany, bo chyba nigdy głosu nie zabrał…. Nic nie wiadomo o ich działalności. Także brawo Wspólnota!

  12. Mieszkaniec pisze:

    Ciężko się coś przyczepić do tego wywiadu. Radni Wspólnoty generalnie mówią jak jest, a ci co sobie zrobili z gminy dojną krowę, ich atakują i szkalują. Popieram tę grupę, która walczy z tymi pasożytami.

  13. aga pisze:

    A ja apeluje do mieszkańców Jedlni i okolic. Ludzie, nie zajeżdżajcie drogi tym, którzy stojąc przed przejazdem, zostawią większą odległość pomiędzy swoim a poprzednim autem!!! Nie wpychajcie się na siłę. To niegrzeczne, żeby nie powiedzieć chamskie. Nikogo chyba nie zbawią te 2 minuty.

  14. Mieszkaniec pisze:

    Nie wiem co to ma wspólnego z wywiadem Aga, ale ok. To ja też apeluję, że jak juz mamy te podeszczowe kałuże im. Dariusza R to kierowcy, jeździjcie wolno, bo chlapiecie na przechodniów:) no to tyle automobilowych apeli:)

  15. kali pisze:

    Pan Dariusz powinien nam teraz z własnej kieszeni kupić po pontonie podczas deszczów bo są miejsca w Jedlni gdzie się nie przejdzie i stabilizatory do kostek na krzywe chodniki:):)a i wózki terenowe dla matek z dziećmi na spacery:) albo może lepiej nie powinienem tego pisać bo zaraz się okaże że któryś z jego znajomych otworzył w Natolinie fabrykę produkującą pontony i stabilizatory:)haha bo pewnie on nie zrezygnuje z żadnej okazji żeby tylko była kasa z cudzych pieniędzy:) ale w dalszym ciągu ostro promuje hasło że „zrobi wszystko dla dobra naszej małej ojczyzny”haha.panie (wójciku) to już na ludzi nie działa!Więc bez fatygi ale lepiej damy sobie tu radę bez pana.

  16. archeolog pisze:

    Do poinformowanego – ciekawią mnie wypowiedzi całej 15-nastki bo wszyscy buzia w kubeł z wyjątkiem Pana Jerzego

  17. Ola pisze:

    Poinformowany jak zwykle słabo poinformowany! Ha ha
    Bo to jakiś buldog wspólnoty. To kto ma dziś dyżur J-23 z dworca, Billaben cz S.A. z Sadkowa czy inny czort ?
    Pan panie Chrzanowski mówi że wspólnota nie angażuje się w spraw Sadową Rzeczkowski – Leśnowolski ! A na każdej rozprawie sadowej był Pan i inni członkowie wspólnoty, co widać było w relacjach TV Dami. Większość bo gdzieś 70% mieszkańców tej gminy nie chce Rzeczkowskiego ale też 70% nie chce tej Rady pod Pana przywództwem. Co skutkuje tym że zarówno Rzeczkowski jak i Leśnowolski maja takie same poparcie. Bo dla mieszkańców innych miejscowości niż Jedlnia Letnisko Pan Piotr nie jest wiarygodnym kandydatem. Po wyborach wyjdzie że zamienił stryjek pałeczkę na kijek. Pan Piotr niby w 3,5 roku załatwi problem kanalizacji i wodociągów w całej gminie? Co za głupoty! Myślę że obu strona zależy na konflikcie. Bo kampania wyborcza trwa.

  18. Mieszkaniec pisze:

    klepiesz trzy po trzy Olu. Większość mieszkańców Gminy jest zachwycona działalnością Pana Chrzanowskiego. Niezachwycony jest Wójt, Pronobisowa i Lewandowski. Mam nadzieje że mieszkańcy na czele z Panem Chrzanowskim pogonią was z tej gminy, 200000 wójta, 113000 żony wójta, 170000 Pronobisowej, 53000 Waldi Lewandowski – kosztujecie nas za dużo, więc akysz akysz

  19. archeolog pisze:

    Oj powtarzacie się towarzyszki i towarzysze , kto ile zarabia
    : odejmijcie od tych kwot 40% podatku i podzielcie na
    12 miesięcy wtedy wyjdą zarobki do rąsi i nie są one aż tak zawrotne na kierowniczych stanowiskach.

  20. dyrektor pisze:

    OGŁOSZENIE

    Urząd Gminy w Jedlni – Letnisko informuje, że działając na podstawie decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Radomiu o nr HKN.650-59/11

    W miejscowościach: JEDLNIA – LETNISKO, SICZKI, DAWIDÓW, ALEKSANDRÓW, GROSZOWICE „Choiny”, ANTONIÓWKA, RAJEC PODUCHOWNY od Bramaru w stronę ANTONIÓWKI, PIOTROWICE, WRZOSÓW, GZOWICE FOLWARK, GZOWICE KOLONIA, GZOWICE

    ZAKAZUJE STOSOWANIA WODY Z WODOCIĄGU DO CELÓW SPOŻYWCZYCH

    O przydatności wody do spożycia będziemy Państwa informować

    Aktualne informacje na http://www.jedlnia.pl

    WODA DO CELÓW SPOŻYWCZYCH BĘDZIE DOSTĘPNA BĘDZIE U SOŁTYSÓW

    I W

    URZĘDZIE GMINY

    JEDLNIA – LETNISKO

  21. Mieszkaniec pisze:

    w oświadczeniach majątkowych chyba jest podany przychód, a nie dochód, wiec przychód to netto. A kwota brutto to nie kosztuje gminy? Przecież za ich podatki za ich zusy, za ich nfz też płaci gmina czyli my…

  22. Michał pisze:

    Uczciwy Darek przyjaciół ma wielu każdy chce siedzie w gminie na fotelu.

  23. Sąsiad pisze:

    A że pan Chrzanowski dymi i huczy to fakt,czytam i czytam
    Ktokolwiek wejdzie z zewnątrz na jego stronki dowie się że Jedlnia to zaścianek ,brak oznak życia i kultury . Te jego nieustanne słowa krytyki , niezadowolenia wychodzą bokiem. Że wójt Rzaczkowski to blebleble albo tamto bleble.
    Panie Rzaczkowski wez się pan do roboty a pan Chranowski
    do pomocy przy tej robocie. Dla dobra waszej gminy, bo jak nie to jak tam przyjadę to; ręka noga mózg na ścianie

  24. I pisze:

    I bardzo dobrze!!! przynajmniej Pan Chrzanowski i jego rada nie dają się zastraszyć lub przekupić! całe życie tu było tak że tylko żyli na układach i dlatego nic nie było w Jedlni bo każdy garnął tylko do siebie! Szacunek dla Pana Jurka!

  25. mieszkaniec,,,,,,,,,,,,, pisze:

    …………..jak chcecie zobaczyć jak działa wójt i sztab kryzysowy to idźcie do urzędu, a zobaczycie w jak głębokim poważaniu ma mieszkańców wójt. Już o godz.12,00 sanepid kazał zamknąć wodociąg – tak twierdzi redaktor Echa, a wójt…..o godz. 15,30 Długo się zastanawiał…………..

  26. mieszkaniec,,,, pisze:

    UWAGA – KONTROLA „SZAMB” !
    NIEDOPUSZCZALNE JEST WYLEWANIE NIECZYSTOŚCI
    DO GRUNTU
    – NA POLA I DO WŁASNYCH OGRODÓW !!!
    Umowy oraz dowody opłat za opróżnianie zbiorników bezodpływowych typu szambo należy przechowywać przez okres minimum 12 miesięcy i okazywać na każde wezwanie organów gminy przez upoważnionych pracowników Urzędu Gminy. Kontroli podlega również szczelność zbiorników.Umowy oraz dowody opłat za opróżnianie zbiorników bezodpływowych typu szambo należy przechowywać przez okres minimum 12 miesięcy i okazywać na każde wezwanie organów gminy przez upoważnionych pracowników Urzędu Gminy.
    Kontroli podlega również szczelność zbiorników.
    Urząd Gminy w Jedlni-Letnisko informuje, że zgodnie z obowiązującym Regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Jedlnia-Letnisko przyjętym Uchwałą Nr XXV/226/2009 Rady Gminy Jedlnia-Letnisko z dnia 3 kwietnia 2009r., właściciele oraz zarządcy nieruchomości zobowiązani są do utrzymania na ich terenie porządku, czystości i należytego stanu sanitarno – higienicznego.
    W związku z powyższym właściciele nieruchomości zlokalizowanych na terenie Gminy zobowiązani są do zawarcia stosownej umowy z upoważnioną firmą wywozową, posiadającą zezwolenie Wójta Gminy Jedlnia-Letnisko na świadczenie usług w zakresie opróżniania zbiorników bezodpływowych /typu SZAMBO/.
    ….tyle ze strony UG. Wielokrotnie mieszańcy Słupicy interweniowali u wójta w sprawie nielegalnego wywozu nieczystości pod las w Słupicy przez Pana Grabowskiego ze Słupicy – bez skutecznie bo to znajomek wójta/ świadkami jest połowa mieszkańców Słupicy/. Zlecimy Sanepidowi pobranie ziemi do badania spod lasu, sprawca jest, decydent – Wójt – który na to zezwalał nie reagując na skargi i raz z tym trzeba skończyć. Panie Wójcie – czy takich też ten zakaz dotyczy????????? Mam poważne wątpliwości. Natomiast wskazywanie firmy do oczyszczania szamba z Wielogóry jest kpiną z mieszkańców……..

  27. 100% SĄSIAD pisze:

    Gmina GÓZD ma taki sam problem z wodą .
    Do mieszkańca – zapytaj pana przewodniczącego gminy
    kiedy on przyłączył się do kanalizacji gminnej a było to bardzo , bardzo niedawno 2011 r .I ciekawe czy on wiedział
    gdzie jego nieczystości są wylewane przez tyle lat być może właśnie w tym lasku albo jeszcze bliżej o wiele bliżej (akwen wodny w Jedlni) .Rura wiele lat wystawała ze zbocza akwenu.
    I było ok a teraz wielki wojownik o dobro gminy kpina ,obłuda , beszczelnośc

  28. Jerzy Chrzanowski pisze:

    100% SĄSIAD możesz być pewien, że się spotkamy w Sądzie, bo to jest zniesławienie, na szczęście nikt w internecie nie jest anonimowy, więc niebawem właściwe organy ustalą, kto to napisał!

  29. Grzegorz27 pisze:

    panie Jerzy nawet nie ma szans namierzyć 100% sąsiada. Choć ja dałem na portalu maila w którym jest moje imię i nazwisko, a to sprawia, że anonimowy już nie jestem. ale po ip nie ma szans mogę pisać od sąsiada 🙂

  30. jacek12409 pisze:

    „do Jerzego Chrzanowskiego”
    Niewiele wydarzeń z życia św. Jerzego można uznać za pewne. Wiadomo, że urodził się pod koniec III wieku w chrześcijańskiej rodzinie, prawdopodobnie w Nikomedii na terenie dzisiejszej Turcji. Podobnie jak jego ojciec, wstąpił do armii rzymskiej, w której wsławił się męstwem i umiejętnościami. Szybko został trybunem ludowym, najzdolniejszym w całej armii oraz hrabią.
    Czasy, w których żył nie były jednak łaskawe dla chrześcijan. Cesarz Dioklecjan, nakłaniany przez Galeriusza, wydał edykt, według którego każdy rycerz wyznający chrześcijaństwo powinien zostać aresztowany i pozbawiony życia. Na oczach setek żołnierzy Jerzy zadeklarował, iż wierzy w Jezusa Chrystusa. Mimo usilnych próśb Dioklecjusza, który nie chciał stracić tak zdolnego wojownika, Jerzy pozostał nieugięty. Odrzucił oferty bogactw i honorów za wyrzeknięcie się swojej wiary.
    Gdy stało się jasne, że Jerzy nie zmieni swojej postawy, Dioklecjan skazał go na śmierć.
    Rycerz rozdał cały swój majątek biednym i przygotował się na śmierć.
    Był długo torturowany przy użyciu bardzo okrutnych metod. 23 kwietnia 303 roku został ścięty przed murami Nikomedii.
    Takiego Jerzego sobie wyobrażałem. Po pana „straszenia sądami”, stał się pan bardzo, bardzo malutki.

  31. Jerzy Chrzanowski pisze:

    Odpowiednie instytucje mają swoje sposoby, 100% Sąsiad będzie, a może i już jest namierzony:) Za wpisy z IP odpowiada abonent IP, więc szansa na to, że spotkamy się z tym oszczercą są b. duże, proszę się nie martwić. Ponieważ niektórzy nie rozróżniają dozwolonej krytyki od zniesławiania, w dodatku anonimowego, to sprawę trzeba załatwić. 10000 zł wpłaty na cel charytatywny myślę że będzie dobrą nauczką na przyszłość.

  32. jacek12409 pisze:

    jeszcze raz do „Jerzy Chrzanowski”
    Pana pogarda wobec ludzi, jest tak wielka, że tylko Dobry Bóg może pana nawrócić.

  33. Jerzy Chrzanowski pisze:

    Panie Jacku Rzeczkowski, nie wiem czy napuszczony przez braciszka, czy tak z własnej woli, Pan też wypisywał bzdury do mnie na maila. Nie wiem co ma życiorys Św Jerzego do mnie,to Pana brat bardziej za świętego gra, powołując się w listach na wszystkie świętości i wygłaszając „homilie” z ambony… i podobnie jak brat widzę, że ma Pan trudności ze zrozumieniem treści. Nieźle wam nerwy puszczają. Tonący brzydko się chwyta… Nie przyzwyczailiście się do krytyki, wiec takie reakcje. Zdemaskowaliśmy wasze poczynania to teraz atak, ale nie martwcie się, jutro kolejna porcja artykułów demaskujących”te rządy”…

  34. 100% SĄSIAD pisze:

    A jednak nie taki czysty.
    Każdy popełnia błędy, ale ten jest wielki który potrafi się do nich przyznać.
    Ciekawe która część wypowiedzi była nieprawdą ?

  35. Kali pisze:

    Pan Placek albo jest nawiedzony albo już sobie nie radzi psychiczne wypisując takie pierdoły.A tak szczerze Panie szanowny Jacku może niech pan lepiej już nic nie pisze bo chyba bardziej tym pan szkodzi bratu niż pomaga.szybciej pisać niż myśleć każdy umie ale panu placku wychodzi to wzorowo.po rodzinie nic nie zginie.

  36. nowy pisze:

    No mamy świętą rodzinę Rzeczkowskich w Natolinie. Szkoda że Pan panie Jacku nie robił bratu takich wykładów jak ten sprzedał działkę jak piszą po cenie wywoławczej 3 zł / w tym rejonie rzeczoznawca wycenia na 35 – 40 zł / i to zdaje się że ten co kupił, to jest Pana szwagier – Pan G…j. czyż nie???? Palma wam odbija na temat głoszenia kazań, tyle tylko że brat ma możliwość z ambony w Jedlni a Pan nie. Niech Pan się lepiej zajmie docieplaniem – po wykonaniu elewacji – sali gimnastycznej w Natolinie. Brat nie widzi??? codziennie tamtędy przejeżdżacie. Takie kwestie niech Pan wyjaśnia społeczeństwu zanim to zrobi CBA- śmiało i uczciwie – NA START!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  37. Benek pisze:

    Wielkie mi „uczciwy na start” na starcie powinni go zmieszać z błotem po tych wszystkich cyrkach finansowych związanych z nasza gminą i ziemiami gminnymi… A to wszystko za nasze pieniądze!