Ciemności kryją ziemię

Noc z piątku na sobotę. Dochodzi godzina druga. Postanawiamy wybrać się na przejażdżkę po naszej gminie. Wokół panuje ciemność, którą przebijają tylko reflektory naszego samochodu. Na ulicy Kolejowej robi się jaśniej. To światła lamp na słupach oświetlających stację PKP. Jedyny jasny punkt w okolicy. Wjeżdżamy w ulicę Piotrowicką, oddalając się od torów i lamp kolejowych. Znowu ciemność rozpraszana światłami naszego samochodu…

Jedlnia-Letnisko, ul. Piotrowicka (okolice sklepu)

Dojeżdżamy do Piotrowic. Jedziemy ostrożnie, mijając po drodze zabudowania. Z ciemności wyskakuje pies, przebiegając na drugą stronę ulicy. Zwalniamy jeszcze bardziej.

Dojeżdżamy do Piotrowic...

Skręcamy w prawo, obierając kurs na Myśliszewice i Groszowice. Tam też mrok…

Groszowice

Po drodze mijamy pieszych, którzy najwyraźniej nie rozumieją, że najpóźniej o godzinie pierwszej powinni być w domu. Włączamy co jakiś czas długie światła, żeby nie wjechać przypadkowo w przechodnia, który sunie zygzakiem poboczem ulicy.

Droga w Groszowicach

W końcu dojeżdżamy do stacji PKP Rajec Poduchowny. Znowu robi się jaśniej, lampy PKP działają…

Stacja PKP Rajec Poduchowny

Naszym następnym celem staje się trasa kozienicka. Dojeżdżamy do niej i skręcamy w prawo, obierając kurs na Kozienice. Wita nas las świateł z lewej strony. Tam ciągle jeszcze znajduje się Radom. W końcu terytorium Radomia się kończy,a wraz z nim kończy się światło. Znowu spowijają nas ciemności, które na chwilę rozjaśniają neony ze stacji LPG…

Antoniówka

Suniemy dalej przez ciemność, dojeżdżając do Siczek. Skręcamy w prawo. W świetle reflektorów wita nas z powrotem Jedlnia-Letnisko. Tonąca w ciemności ulica Radomska robi niesamowite wrażenie…

Ulica Radomska (od strony Siczek)

A jednak nie na całej jej długości ciemności kryją ziemię. Po naszej prawej stronie dumnie prezentuje się rzęsiście oświetlony Urząd Gminy. Zatrzymujemy się na chwilę i robimy kilka fotek.

Budynek Urzędu Gminy

Mamy dość wrażeń dzisiejszej nocy i postanawiamy jechać do domu, obierając kierunek na przejazd kolejowy. Nagle z ciemności panującej na ulicy Radomskiej wyłania się na chwilę las lamp. Zatrzymujemy się i zawracamy, próbując dojrzeć, skąd pochodzi światło. Tak dojeżdżamy do skrzyżowania z ulicą Żeromskiego…

Skrzyżowanie ul. Radomskiej i ul. Żeromskiego

Zauroczeni tym nietypowym o tej porze zjawiskiem postanawiamy zostawić samochód na ulicy Tysiąclecia i pospacerować ulicą Żeromskiego.

Spacerujemy ul. Żeromskiego


Ulica Żeromskiego


Róg ul. Żeromskiego i ul. Nadrzecznej

Jak to możliwe, żeby na ulicy Żeromskiego paliły się światła, kiedy cała gmina (poza terenem PKP) tonie w ciemnościach? Zastanawiając się nad tym dochodzimy do ulicy Nadrzecznej. Stwierdzamy, że chluba i duma nowych władz gminy również jest oświetlona…

Ulica Nadrzeczna

Spędzamy kilka minut na czerwonym asfalcie, po czym postanawiamy wracać do pozostawionego w ciemnościach samochodu.

Przed nami pojawia się ściana ciemności. To znowu ulica Radomska. Szukamy samochodu. Nigdzie go nie widać. W końcu dostrzegamy blady kontur w świetle gwiazd. Nie szukamy już więcej wrażeń, grzecznie udając się do naszych domów. Ocenę naszych spostrzeżeń pozostawiamy czytelnikom.

Noc z piątku na sobotę zarwali PK i Mario

Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotoreportaż. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Comments Closed

37 odpowiedzi na „Ciemności kryją ziemię

  1. V pisze:

    Raczej naszym WLODARZOM.Przeciez Wladza to—-
    O B I E T N I C E i A P A N A Z E.
    No i w końcu to trochę bezpieczeństwa w zasięgu mojej
    OSOBY i moich bliskich.
    A wszyscy INNI – BÓJCIę SIĘ BÓJCIE

    A ja mimo wszystko boję się ZIMY-bo jak ten WSZYSTEK
    BRUD zamarznie –to szkoda GADAC
    Smród pozostanie na wiele Kadencji.
    Przykładem jakze negatywnym: poprzednia Kadencja

  2. rtb pisze:

    A u mnie w ogóle nie ma latarni i pewnie długo nie będzie, bo mieszka niewiele osób na ulicy. Przed domem też nie palę przecież całą noc. Taka akcja, że nie paliło się w całej gminie, a tylko ulica na której mieszka wójt była przed wakacjami. Potem i na Żeromskiego było ciemno. A akurat znowu zapaliło się na ulicy wójtowej wtedy, kiedy pan PK i Mario postanowili zarwać noc. Coś czuję, że jak jutro wójt zobaczy ten artykuł to wypierdoli karnie wszystkich odpowiedzialnych za oświetlenie w gminie. Przecież to ewidentna ustawka. Nie wierzę, by wójt kazał wyłączyć wszędzie światło, a sobie pod domem zostawić.

  3. bing pisze:

    no kurde babka, tego zaczyna być już za wiele. Bezczelne łobuzy! I to na nich głosowaliśmy?
    Dla mieszkańców innej części naszej gminy, krótkie wyjaśnienie, przy Żeromskiego mieszka obecny wójt, a przy Nadrzecznej przewodniczący rady.

  4. rejtan pisze:

    To przecież poprzedni Wójt w nocy przestawia oświetlenie ulic , by znowu zniesławić obecnego Wójta. To oczywiste.
    Tylko kto w to uwierzy?
    Po raz kolejny ukazało się prawdziwe oblicze tutejszych włodarzy.
    Ale wierzę , że jak Kuba Bogu , tak Bóg Kubie.

  5. obiektywyny pisze:

    W tej ciemności to i pan PK zagubił rzetelność dziennikarską. A zapytał pan czemu tak jest? I czy aby na na pewno nie świeciły się inne ulic – Niecała, Partyzantów, Reymonta. Nadrzeczna włączona została w czwartek z uwagi na wylane ścieki. Z tej samej puszki elektrycznej co się włącza Nadrzeczną włączane są przyległe ulice.

  6. Duszan pisze:

    Kolejny przykład hipokryzji władzy naszej gminy. Ale może ul. Żeromskiego jest oświetlona całą noc, aby mieszkańcy mogli bezpiecznie dotrzeć nad zalew…. Śmiech na sali !!!
    Kojarzy mi się to tylko i wyłącznie z serialem „Ranczo”. Oby tak dalej, a na pewno zrażeni mieszkańcy pójdą kolejny raz zagłosować na Was!!!
    PS. Czekam na kolejną ciekawą wypowiedź naszej władzy: …jak to niezbędne i konieczne dla dobra społecznego jest oświetlenie ul.Żeromskiego… itp. itd.

  7. antonio pisze:

    Rejtan masz wpelni racje popieram A na Zeromskiego trzeba zrobic jeszcze deptak z granitu panie Wojcie.

  8. antonio pisze:

    A ile bylo gadania ze Rzeczkowski oswietla swoje dzialki A teraz co na Nadrzecznej potrzebne jest swiatlo bo o drugiej w nocy spaceruja tam tlumy tak a to wszystko to i tak wina Darka Rz; W gminie byla KLIKA ale teraz jest jeszcze lepsza

  9. piotruś pisze:

    To wszystko wina poprzedniej ekipy i pracowników odpowiedzialnych za oświetlenie gminy. Naszemu wójtowi wszyscy rzucają klody pod nogi, ciężko w takich warunkach pracować, za tak marne pieniądze a ile użerania?

  10. tlen pisze:

    Coś za coś. Polecam artykuł: http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/642317,uczen_zlo_konieczne_coraz_drozsze_dla_gmin.html

    Trzeba rozpocząć dyskusje, czy należy utrzymywać szkoły w Gzowicach i Słupicy. Taniej dzieci przywieźć do Jedlni. Do szkoły w Gzowicach gmina dopłaca ok 700 tysięcy złotych. W klasach jest po 3 uczniów, a cała szkoła ma ich ok 27. Większego absurdu nie widziałam. Na bezpieczeństwie natomiast bym nie oszczędzała. Jaka to oszczędność? 20 tysięcy rocznie.

  11. bing pisze:

    no nie wiem, z jednej strony jakby nie utrzymywać, z drugiej, w obecnym czasie upadku wszystkiego wokół (i nie mowię tu o moralności wladzy:) ale o instytucjach, ośrodkach kultury… ) wiejskie szkoły stają się często jedynymi instytucjami w małych miejscowościach, maja jakieś choćby skromne biblioteczki, coś tam organizują, wypełniają dzieciom chociaż część czasu…
    Teraz kryterium opłacalnosci rozumianejj ścisle jako pieniądz, który trzeba wydać jest powszechnie obowiązujące, co nie znaczy jeszcze, ze jest słuszne, a z pewnością nie jest wystarczające.

    To tak jak z tym wygaszaniem latarń (bo o szkole chicałbym dyskutować ale w jakimś innym miejscu, może prowadzący stronę stworzy takie miejsce, żeby nie rozbijać tego wątku i nie odchodzić od tematu arogancji naszej władzy), oszczędności w pieniądzu niewiele większe niż dwa etaty w gminie albo przywrócenie pensi wójta do stanu normalności, a maleje rpzecież jednocześnie bezpieczeństwo, jak cię pies ugryzie, nawet nie wiesz jaki, ak cię napadną, nie rozpoznasz, jak się rpzewrócisz na niewyremontowanej drodze, nie będiesz wiedziała gdzie …i tak dalej….
    No ale o tym władza chyba wie, skoro sobie te latarnie zostawiła.

  12. ... pisze:

    Normalni ludzie o tej porze śpią. Od ostatniego czwartku w Jedlni cała noc pali się Nadrzeczna i przyległe ulice które mają ten sam włącznik co Nadrzeczna. Spowodowane jest to ściekami wlanymi do zalewu. Dla mnie to bez sensu, bo i tak w nocy nikt nie upilnuje zalewu. Powinno być wyłączone wszystko. Kończyk po prostu wykorzystał to, że przy okazji oświetlania Nadrzecznej włączono ulice obok, bo takie jest techniczne rozwiązanie.

  13. ... pisze:

    ps. utrzymywanie szkoły w Gzowicach dla garstki dzieci, gdzie ludzie z Gzowic sami wysyłają dzieci do innych szkół to ekstrawagancja i nonszalancja w gospodarowaniu publicznym groszem.

  14. widz pisze:

    A co w artykule ma piernik do wiatraka?czyli piesi o 2 w nocy?przeciez kazdy moze wracac o ktorej chce..wiec po 1sze jakim prawem ktos pisze ze powinni buc o 1 juz w domu a po drugie…panie PK jedz pan do Jedlni Kościelnej czy Pionek i tam zobacz oświetlenie pozatym…rzetelność dziennikarska w tym wydaniu jest..do chrzanu

  15. regio pisze:

    rzetelność dziennikarska poniżej poziomu Żuław wiślanych. Na Jedlniainfo.pl przynajmniej starali się wyjaśnić, czemu tak jest. Okazuje się, że nie tylko na Żeromskiego sie pali, ale na innych przyległych ulicach. Niezłe z was manipulo panie PK i mario.

    W miejscu gdzie wlano odpady i tak nie ma latarni. Nawet jak się świecą to przy mostku jest ciemno jak w czarnej dziurze. Kto będzie chciał wylać, wyleje, a wójt chyba za bardzo zasugerował się komentarzami, że po co wyłączono latarnie na Nadrzecznej i teraz daje to warunki do wylewania. Chyba nigdy nie było obok kładki ok 23.00. Ciemno i tak, także sugerowałbym wyłączyć Nadrzeczną i przyległe i będzie sprawiedliwie.

    pan PK chcąc skompromitwac wójta sam sie skompromitował. Ano tak to jest jak się jest złośliwym:)

  16. mieszkaniec Rajca pisze:

    ..a może był naćpany jak nie mógł znaleźć samochodu

  17. rejtan pisze:

    Na stronie Urzędu Gminy pojawiło się wyjaśnienie w sprawie oświetlenia. Jednak mnie ono nie przekonuje.
    Ja osobiście wolę oświetlone ulice i wsie od wysokich pensji urzędniczych. Nie sądziłem , że oszczędności na te wysokie pensje będą pochodzić z braku oświetlenia.
    W wyjaśnieniu urzędu użyto określenia „sabotaż”.
    To znaczy , że każde głupie i bezmyślne zachowania i działania , są sabotażem dla naszych urzędników. Mnie to pachnie głęboką komuną i wyjątkowym przewrażliwieniem oraz megalomanią.

    Jestem za referendum w sprawie oświetlenia ulic. Proszę o podjęcie takich starań.
    W referendum będzie tylko jedno pytanie: Czy wolicie oświetlone ulice kosztem zmniejszenia wynagrodzeń w urzędzie gminy?
    Prosze również o wyjaśnienie: kto i na jakich warunkach wykupił gminne obligacje na kwotę 3 mln złotych?

  18. bb pisze:

    W większości wsi w całej Polsce ze względów oszczędnościowych wyłącza się latarnie nawet i o pierwszej w nocy więc nie wiem o co całe zamieszanie

  19. antonio pisze:

    regio i mieszkaniec rajca,ktory nie mieszka w rajcu to WZELINA nr 1

  20. V pisze:

    Mówią,czy też jeszcze mówią ze wladza wiele moze.Także
    wbrew PRawu i WOLI SPOŁECZNEJ.
    To może tak GODZINĘ POLICYJNĄ–i temat będzie zamknięty/dla PK mnie i wszystkich mieszkańców.A do tego
    będzie to pomysł NOWATORSKI , a że…………..
    A jaka REKLAMA

  21. mieszkaniec gminy pisze:

    acha !! Panie redaktorze niech Pan nie prowadzi komunistycznej cenzury; odwagi, odwagi , odwagi. Pluje Pan na naszą miejscowość, ale niech Pan ma odwagę przynajmniej rzetelnie prowadzić swój brukowiec, a wtedy ludzie ocenią jego wartość w całości…

    Regulamin portalu jest dostępny tutaj: http://jedlnia.org.pl/netykieta [ADMIN]

  22. sympatyk pisze:

    o ludu! postawcie sobie elektrownie wodną i będziecie mieć jasność kto, kiedy, gdzie i z kim.

  23. Cinek pisze:

    Wysyłałem Wójtowi pomysł oświetlenia lampami ulicznymi typu LED które pobierają o kilkadziesiąt razy mniej prądu niż zwykłe a do tego firmy je montujące dają kilku letnią gwarancję. Również z tym samym e-mailem wysłałem propozycję zamontowania 2 turbin na zalewie w Siczkach. Jedna na zbiorniku wodnym górnym a drugą na dolnym. Tak samo i w tym przypadku otrzymuje się kilku letnią gwarancję. Energie całą można wykorzystać na oświetlenie lub magazynować i oświetlać z więcej ulic w przypadku nadwyżki. Wójt nawet nie odpisał na e-maila a chwali się że na każdy odpisuje. Wniosek z tego taki że ma ludzi w dupie i dobro gminy a on sam się tylko liczy.

  24. antonio pisze:

    to nasz caly KOSIARKOWY

  25. Cinek pisze:

    http://www.oswietlenieledami.pl/?gclid=CJ2AwIXzlrICFQMj3godw28Arg podaję jeden z linków do firmy która się tym specjalizuje. Przykre jest że Wójta nie interesują tak znaczne oszczędności. Przy założeniu 19szt Led`ów ulicznych i zapalając je na 12 godzin dziennie (zaznaczę że teraz Kosiarkowy wyłącza w nocy zwykłe lampy a te nie trzeba by wyłączyć) koszt roczny to około 8200 kW/h. Zwykłe dla porównania pobiorą 24000 kW/h przy 12h pracy dziennie. Tak więc nie trzeba być wybitnym ekonomistą by zobaczyć że to jest 67 % oszczędności dla budżetu gminy za oświetlenie rocznie. A przecież nie trzeba stawiać nowych słupów czy instalacji. Można zrobić wszystko na tej samej z lekką modernizacją.

  26. pgc pisze:

    a ile kosztuje zakup jednej latarni led?

    @antonio – jesteś chamciuchem. Jeśli wójt społecznie po pracy skosił boisko Jodły, by chłopaki mogli grać w piłkę, to chylę mu czoła. Powiem Ci nawet więcej, gdybyś miał odrobinę odwagi i się przyznał kim jesteś, a nie z ukrycia nazywał wójta „kosiarkowym” to ja, pod groźbą odpowiedzialności karnej/cywilnej/kościelnej przy ludziach publicznie naplułbym ci w mordę. A co Ty zrobiłeś dla Jodły?

  27. pgc pisze:

    i czy się ledy nie psują. Znajomego firma – sprzedawali ledy musiała się zwinąć, bo tylko mieli zwrotów. często to chińszczyzna. A dobre są drogie wiec nie wiem czy gminę na to stać.

  28. mieszkaniec gminy pisze:

    jedna uliczna żarówka led kosztuje…….800 zł….cienek raczej jesteś cienias a nie specjalista..

  29. Cinek pisze:

    Ledy są na gwarancji więc firma je wymienia za darmo. Proponuję się rozeznać w temacie i dopiero wypowiadać.
    Jak ktoś wybiera szemrane firmy tak byle było taniej i bez gwarancji to jego sprawa. Pgc mówisz o ukrywaniu się a sam robisz to samo. Po drugie jaki jest koszt konserwacji i eksploatacji zwykłych lamp żarówkowych? Bardzo duży. A i jeszcze jedno Unia Europejska przychylnie patrzy na projekty tego typu i jest możliwe dofinansowanie. Koszt może i jest na początku spory ale za to jakie oszczędności w kolejnych latach w rachunkach za zużytą energię.

  30. V pisze:

    @pgc-ANO właśnie co TY/ładnie napisane/zrobilś dla TEJ JODŁY.posadowiłeś swój fundament/d…/ na trybunach które zrobiło część zawodników z JARKIEM< na czele
    i krzyczysz,A KRZYCZYSZ- że żle grają ?
    A propos KOSZENIA -ci kosili wie KAPITAN JODŁY
    A ci co do zdjęcia -tez WIEMY,że to była P O Z A
    I jak ma WÓJT sprzedać kosiarkę jak była ona WYPORZYCZONA-Jak piszą NIECHNI

  31. pgc pisze:

    wiejskie mędrkowanie. Kto ci wyłoży kilkaset złotych na żarówkę. Wiedza twoja jest mała. W zamówieniach publicznych jest brane wyłącznie kryterium cenowe, a nie jakościowe.

  32. Cinek pisze:

    To proponuję rozwiesić sznurki, tyczki, kable, oprawki i wkręcamy żarówki 80 W, klasyczne „bańki” co 10 metrów. Tanie proste wiejskie. Tyczki zrobimy z lasu. Siekierami wytniemy. Akurat coś na waszym poziomie bo tylko narzekać umiecie i krytykować.

  33. poddany pisze:

    Nasz Jaśnie OŚWIECONY (piszę tak by nie urazić EGO Panującego) w swoim raporcie półrocznym zapomniał dodać że sobie wyremontował gabinet i sekretariat. Ciekawe za ile?

  34. .... pisze:

    Nie sobie tylko gminie.
    Sobie tez zrobil deptak, kanalizacje, orlika itd, itp… ?
    Przeciez nie polozyl asfaltu i nie doprowadzil mediów do swoich dzialek. ajajaj, ALE NIENAWISC, az nie milo sie czyta.

    P.s. Panie Pawle zawsze tak Pan krzyczy o bieżące informacje. A gdzie relacja z sesjii gminy ? Gdzie komentarz do sprawozdania?

  35. bua pisze:

    @…-
    w odpowiedzi informuję popełniasz dość duże naginanie faktów bo:
    „po pierwsze primo” kanalizacja jest realizacją wcześniejszych zamierzeń i planów poprzedników więc przypisywanie obecnemu wójtowi zasług jest co najmniej nie na miejscu
    „po drugie primo” deptak jest działaniem pod publiczkę nota bene sfinansowany z przesuniętych na ten cel środków na dokończenie kanalizacji w innej części Jedlni
    „po trzecie primo ultimo” orlik jest jak narazie w planach a na tzw.”chodnikach” w samym centrum Gminy można sobie połamać nogi idąc (nie przy budynku Gminy-bo ten jest oświetlony lecz i nocy widać dziury)

  36. antonio pisze:

    DO @pgc niema problemu zebym sie ujawnil ty internetowy …………. ?

  37. Cinek pisze:

    Wracając do oświetlenia w rozmowie przez e-mail wójt przytoczył mi wypowiedź kolegi tu w komentarzach że lampa LED kosztuję 800 zł. Albo pisze komentarze tu sam wójt albo jakiś jego „doradca”.
    Zwykłe oświetlenie uliczne waha się w cenach od 550-600 do nawet 1500 zł. Żarówki w nich się szybciej zużywają i pobierają więcej prądu. Zapoznajcie się z cenami firm montujących to i dopiero krytykujcie.