Wójt Leśnowolski głosował na samego siebie?

Trwa konkurs esemesowy „Echa Dnia” – „Mała Ojczyzna, Duża Sprawa”, w ramach którego czytelnicy gazety i Internauci oceniają radnych oraz włodarzy miast i gmin powiatu radomskiego.

Konkurs w założeniu ma być wskaźnikiem popularności osób rządzących naszymi „małymi Ojczyznami”. Przyjęte jednak w nim zasady (na przykład możliwość wielokrotnego głosowania z jednego numeru telefonu) sprawiają, że jego wyniki nie odzwierciedlają rzeczywistego poparcia dla danego wójta, burmistrza czy prezydenta.

Pokusa trudna do przezwyciężenia

Może się też zdarzyć, że pokusie poprawienia wyników w konkursie esemesowym ulegnie sam oceniany. Zwłaszcza gdy za SMS-y z telefonów służbowych zapłacą podatnicy, a na dodatek gazeta w podsumowaniu napisze, że ten czy ów wójt jest bardzo dobrze oceniany w swojej gminie.

W ubiegłorocznym konkursie „Mała Ojczyzna – Duża Sprawa” bardzo szybko przybywało głosów na „TAK” dla wójta Piotra Leśnowolskiego. Tak się działo do momentu, w którym o wysokim poparciu dla wójta poinformowaliśmy na łamach Niezależnego Portalu Obywatelskiego [zobacz artykuł]. Po naszej publikacji konkursowicze pozytywnie oceniający wójta nagle się wykruszyli, jakby się czegoś przestraszyli.

Trapieni złymi przeczuciami złożyliśmy w Urzędzie Gminy wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Chcieliśmy wiedzieć czy z telefonów służbowych były wykonywane jakiekolwiek połączenia na numer specjalny SMS 71466 (czyli numer udostępniony w konkursie „Mała Ojczyzna – Duża Sprawa”). Odpowiedź była zaskakująca.

W październiku 2012 roku w konkursie „Echa Dnia” z telefonów służbowych Urzędu Gminy Jedlnia-Letnisko wykonano 31 połączeń SMS na numer specjalny 71466. Oznacza to, że tyle właśnie głosów oddano w konkursie.

W głosowaniu stanowiącym ocenę wójta Leśnowolskiego oddano w sumie 120 głosów, z czego 90 głosów stanowi pozytywną ocenę naszego włodarza, a 30 – negatywną. Jako że nie przypuszczamy, by urzędowe SMS-y zasilały głosy przeciwników wójta Leśnowolskiego, a tym bardziej stanowiły ocenę innych włodarzy gminy, wnioskujemy, że służbowe „komórki” w 1/3 zasiliły głosy zwolenników pana wójta.

Prawdziwa weryfikacja już za rok

Koszt jednego SMS-a to 1,23 zł z VAT. Jak łatwo policzyć, za wysłanie 31 głosów Urząd Gminy poniósł koszt w wysokości 38,13 złotych. W całej tej sprawie nie idzie zatem o wydatki, bo te są niewielkie w porównaniu z kwotą 2.460 zł, którą wójt zapłacił w ubiegłym roku za tytuł Lidera Regionu i stosowną statuetkę. Bardziej natomiast rzuca się w oczy i razi podejmowanie kroków, których celem jest kreowanie się w oczach lokalnej społeczności na włodarza bardziej popularnego niż jest się nim w rzeczywistości.

Zastanawiamy się po co to wszystko? Wszak prawdziwa weryfikacja nastąpi już za rok w wyborach samorządowych. A w nich nawet wójt Leśnowolski będzie dysponował tylko jednym głosem.

Paweł Kończyk

Ten wpis został opublikowany w kategorii Publicystyka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Comments Closed

37 odpowiedzi na „Wójt Leśnowolski głosował na samego siebie?

  1. Św. Walenty pisze:

    A czemu pan pisze w liczbie mnogiej, zdrowy pan jest, czy rozdwojenie jaźni?

  2. Św. Walenty pisze:

    Zastanawia tylko, dlaczego na pismo sygnowane przez Referat Organizacji i Nadzoru (patrz numer pisma – ROIN) odpisuje kierownik referatu finansowego? Można tak?

  3. mathie pisze:

    http://www.youtube.com/watch?v=vpKjRW06trU

    Jak można być tak zapatrzoną w siebie osobą?

    Co do jednego głosu w wyborach to nie byłbym taki pewny. Skoro zwyciężyła pokusa, aby głosować na samego siebie, to przy wyborach pokusa może być jeszcze silniejsza. Jak pokazało życie, poprzedni wójt nie potrafił się tej pokusie oprzeć, co pięknie nagłośnił obecny. Ale nikt nam nie zagwarantuje, że nie będzie powtórki z rozrywki…
    Tym bardziej, że takimi zagrywkami i tą „kryształową uczciwością” wójt powoli grzebie swoje, choćby iluzoryczne, szanse na reelekcję.

  4. mathie pisze:

    A tu tegoroczny plebiscyt: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20131004/POWIAT0206/131009655

    Liczba głosów w naszej gminie większa nawet niż w Radomiu. Daje to do myślenia 🙂

  5. rejtan pisze:

    Jednak nie ma tam informacji ile sms-ów wykonano z numeru obecnie panującej władzy katolickiej. Proszę o dokładniejsze informacje. którzy pracownicy wykonali sms-y.
    Chyba wszyscy jesteśmy tego ciekawi.

  6. Victoria pisze:

    Tu potrzeba ,, szczyptę ” PRZYZWOITOŚCI
    ileż ta KLAKA przyniesie radości.

    To jest tak jak pójdziesz do,,szamana”
    zamiast ,,ozdrowienia” wciąż udajesz ,,PANA” 🙂

    A kupione za własne 100 czy więcej głosów
    nie są warte ,,życzliwych” donosów ”

    Gdzie tu uczciwość,gdzie ścisła matematyka
    za te marne 1oo złoty, tirówka się tylko bzyka 🙂

  7. Victoria pisze:

    Więc przepraszam,za te porównania
    ale zachowam jednak ,, znak równania”
    Biorąc pod uwagę ,że ekonomia,to ,,nauki ścisłe”
    więc te ,,KLAKI” ,też ,,co nie co ” SKISŁE 🙂
    Może na razie nie śmierdzą,jak nasza ,,perełka”
    lecz NASZE OSIĄGI- JEDLNIA jednak wielka? !!! 🙂
    Więc po co te ŚMICHY-CHICHY ?
    urzędnik,też CZŁOWIEK,-potrzebuje MICHY 🙂

  8. ale drazycie pisze:

    ale drazycie i szukacie dziury w calym..moze i victoria i mathie-olek i inni wezma sie za robote a nie gderacie i szukacie zadymy

  9. TW "Jola" pisze:

    A co tam się w waszej pięknej gminie dzieje?

  10. zespół maciarewicza pisze:

    Normalnie zespół maciarewicza w wersji gminne:

    kończyk jako przewodniczący zespołu śledczego
    mathie- rońda
    victoria – binienda
    rejtan – gliński 😀

  11. mieszkaniec pisze:

    Nie dobrze, że wykorzystuje się telefony urzędu do jakiś tam głosowań bo i po co. Natomiast jest rzeczą znakomitą, że w końcu po 5 latach z tego po 3 latach pracy nowego wójta zasypano dziury w drodze gminnej w kierunku Klwatki. Przywieziono chyba ze 12 taczek żużla i po sprawie. I jak się chce to i można. Brawo panie wójcie i brawo rozliczni urzędnicy od inwestycji. No to teraz pora brać się za naprawę ulic w Jedlni. I do następnych głosowań.

  12. xxxx pisze:

    To chyba był „TW”, czyli „tajny współpracownik”… No, no w takiej gminie żyć… A nikomu o tym nie mówił….

  13. zespół maciarewicza pisze:

    No tak, medycyna rozróżnia różne typy zespołów (Downa, Turnera, Toureta). W naszej gminie jak widać wystąpiła nowa odmiana – zespół maciarewicza. Maniakalne drążenie i lustrowanie…

  14. mathie pisze:

    Nie mam ostatnio za bardzo czasu, żeby na bieżąco śledzić, co się dzieje, dlatego czasami reaguję z opóźnieniem 🙂 Ale kolejne już bzdury wypisywane przez przewodniczącego Jerzego Chrzanowskiego domagają się komentarza. Już nawet nie wiem czy wobec tych kompromitacji śmiać się, czy płakać.

    Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy to fakt, że panom Chrzanowskiemu i Leśnowolskiemu bardzo przeszkadza zadawanie przez obywateli pytań w ramach dostępu do informacji publicznej. A powtarzam to już któryś raz: to władzy trzeba patrzeć na ręce i wytykać nawet małe potknięcia, bo na tym polega istota demokracji. Obaj panowie tych zasad widocznie nie rozumieją i widocznie lepiej czuli się w poprzednim ustroju. Ale to nie są jakoś szczególnie ważne kwestie…

    W jednym muszę się z panem Chrzanowskim zgodzić, 31 złotych wydane na sms-y to nie żadna afera. Nie chodzi tu o pieniądze, chodzi o coś znacznie ważniejszego, chodzi o zasady. To jest prawdziwa afera! Ktoś, kto słuchał Chrzanowskiego przed wyborami, jakie nowe standardy miały być wprowadzone w działalności publicznej i porównał z tym, co ten człowiek mówi teraz, to można zwątpić we wszystko. Do tego mówi to przewodniczący organu, którego zadaniem jest kontrola poczynań wójta, organu, który ma bronić interesów mieszkańców. A co tam „jakieś 31 zł”, a co tam „jakieś 20 tys. zł przekazane gdzieś pod stołem na Jodłę”. A sam Leśnowolski do niedawna miał wypisane na blogu „by było naprawdę uczciwie”, a jak jest? To są te nowe standardy!

    Aferą jest to, że koleś zarabiający 10 tys. miesięcznie defrauduje publiczne 31 zł na sms-y. Jakby ten człowiek miał odrobinę honoru, godności i przyzwoitości, to ze swojej niemałej pensji mógłby przeznaczyć 500-1000 zł tylko i wyłącznie na sms-y na własną osobę. I mógłby wysłać tyle wiadomości ile chce i nikogo by to nie obchodziło. To pokazuje prawdziwą uczciwość Leśnowolskiego. Zarówno on, jak i Chrzanowski co chwila pokazują pełnię komunistycznej mentalności, bo w ich rozumieniu skoro coś jest publiczne, a oni o tym decyduję to jest to ich własność. Otóż nie! To wszystko pokazuje, jak głębokich zmian potrzebujemy, aby zaszły jakiś rzeczywiste zmiany w rozumieniu czym jest służba publiczna.

    Najgorsza w tym wszystkim jest wszechobecna obłuda tych ludzi. A to powołują się na nauczanie papieży, a to pokażą się w kościele, a to zorganizują bieg papieski. A jak naprawdę pan Leśnowolski przestrzega hołdowanym publicznie wartością, z którymi tak chętnie się obnosi i robi sobie zdjęcia, chyba każdy widzi.

    Okazało się także, jaka była prawdziwa przyczyna nieudostępnienia komisji rewizyjnej materiałów do kontroli. Być może wyszłyby jeszcze inne ciekawe rzeczy.

    Pan Chrzanowski napisał: „Oczywiście wysłania smsów z telefonów służbowych na płatny numer nie da się obronić – to nie powinno mieć miejsca”. W takim razie z ogromną ciekawością czekam na najbliższą sesję RG i głosowanie w punkcie upomnienia wójta. Jak zachowają się pani Wiosna-Michałek, pani Solecka, pani Frączek, czy wreszcie jak zachowa się pan Chrzanowski. Myślę, że głosowanie w tej sprawie będzie trzeba pokazywać z uporem maniaka do samych wyborów, żeby wyborcy wiedzieli czyich interesów bronią radni: mieszkańców czy nienapasionych urzędasów.

  15. mieszkaniec pisze:

    Informacja z IPN jest dość przykra. Wiele osób będzie zawiedzionych, bo chyba Leśnowolski się tym nie chwalił. To zmienia postać rzeczy.

  16. ormo pisze:

    Jednak zapędy donoszenia zostały z przeszłości.
    Bardzo dobrze to obrazuje sytuacja z ostatniej sesji odnośnie złożenia pisma do ARiMR.

  17. glos pisze:

    Donoszących na wójta jest znacznie więcej niż, tego co wójt gdzieś wysłał ao arimr. A to co jest na stronie IPN jeszcze nic nie oznacza. Nie znamy kontekstu sprawy. Piotr Leśnowolski miał wtedy 22 lata a jakie czasy były to sami wiemy. Z tego co tam jest napisane to odmówił współpracy po przejściu do cywila. Może każdy poborowy w tej jednostce był rejestrowany przez wsw, bo widać, że była to jednostka specjalistyczna. Łatwo oceniać jest po 23 latach wolnej Polski jak się jeszcze nie żyło w tamtych czasach i nie ma o tym pojęcia. A czy złamał prawo to ewentualnie ocenić może sąd, a moralnie to zostanie oceniony przed Sądem ostatecznym. My kamieniami nie rzucajmy

  18. rejtan pisze:

    Najciemniej pod latarnią. Teraz tylko czekać , na zawiązanie komitetu wyborczego np. pod nazwą „uczciwa Jedlnia”.
    A miało być tak pięknie, swojsko , przyjaźnie i uczciwie.
    A jest dyletancko i na pokaz.

  19. nowy pisze:

    Jakim trzeba być prymitywem i jak traktuje się swoją społeczność głosując na siebie w bzdurnym konkursie i jeszcze z telefonu urzędowego. Czy ten człowiek uważa, że jest wójtem ciemnej masy społecznej i nikt tego nie zauważy? Powiem wam jeszcze więcej – o nerwowym i szybkim kupowaniu startowych kart telefonicznych w naszych różyczkach w tym właśnie okresie przez ww. osobnika. Nie jestem detektywem ale dziwnie te zakupy wyglądały i można przypuszczać, że pozostała część głosów również została wysłana przez tego człowieka.
    Nie chodzi mi tu o dalsze podkręcanie atmosfery na temat konkursu ale o zaznaczenie wielkiego rozczarowania mojego i moich sąsiadów.
    ŻENADA…….

  20. Więciorek pisze:

    Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu …

  21. bruno pisze:

    co znaczy nie znamy kontekstu sprawy???!!! Jolka zgłosiła się dobrowolnie, NA OCHOTNIKA, w stanie wojennym. Jaki tu jeszcze kontekst potrzebny.
    Znam takich co mieli wtedy 22 i mniej lat i siedzieli po internatach.

    daj spokój człowieku.

  22. Prawy i Sprawiedliwy pisze:

    Pytanie zasadnicze: czy J. Chrzanowski, M. Wiosna-Michałek i ta reszta młodszych wiedzieli, że lansują TW „Jolę” na Wójta naszej Gminy?

  23. spoko pisze:

    nie wiemy czy dobrowolności. papiery były pisane przez smutnych panów. i tyle. Należy poczekać co powie prokuratura ipn.

  24. spoko pisze:

    nikt nie wiedział bo Piotr Leśnowolski złożył oświadczenie lustracyjne w kótrym stwierdził że nie wspołpracował z nikim…

  25. bruno pisze:

    czyli, co? traci stanowisko?

  26. spoko pisze:

    jak ktoś mu udowodni że skłamał, to co czytamy w tym linku z IPN nic nie oznacza.

  27. Victoria pisze:

    Traci <<MORDĘ" czyli TWARZ jak ja \w 68

  28. bruno pisze:

    nie oznacza jeśli chodzi o utratę stanowiska, ale z moralnego punktu widzenia to bardzo ważne. Nie wyobrażam sobie teraz relacji Joli z patriotami, którzy go popierali.

  29. nwy pisze:

    i jakoś ŚW Walenty się nic teraz nie odzywa

  30. czytelnik pisze:

    W tej niezmiernie poważnej sytuacji, która zmierza do upadku gminy należy na gwałt odbyć przenadzwyczajne obrady gminnych radnych. Obradom ma przewodniczyć czynny przewodniczący i najstarsza wiekiem i stażem radna. Należy rozważyć przejęcie w komis gminy Jedlnia przez gminę Gózd. Jest zapewnienie, że Gmina Jedlnia w raz z urzędnikami natychmiast stanie na nogi i będzie normalność.

  31. piaskownica pisze:

    „dobro powraca ze zdwojoną mocą” – i powróciło odbiło się rykoszetem (aby pozostać w retoryce wojskowej)od ARiMR i PUP. Ładnie pisze,ładnie mówi , ładnie wygląda, tylko pamięć już nie ta, i ten paskudny charakter, co żadnej krytyki nie znosi. Lubi się innych oceniać , ocenili i Waćpana.
    Zbieranie „kwitów” na innych to hobby Pana Wójta,ale kwit, który sam sobie przygotował własną pracą przed laty i zdeponował w IPN to kwintesencja”kwitów”. Nie kopać pod innymi bo samemu można zostać zakopanym.

  32. anonim pisze:

    Jola lojalna, czy Jola nielojalna?

  33. małgośka pisze:

    Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu….

  34. krw1994 pisze:

    Wójt Piotr Leśnowolski coś chyba zaczyna kręcić. 😀 …
    Mimo wszystko i tak najciekawsze jest jak IPN rozstrzygnie sprawę domniemanego działania Wójta jako tajnego agenta.