Jest już film z ostatniej sesji

Nagranie z ostatniej sesji Rady Gminy Jedlnia-Letnisko jest już dostępne w sieci. Filmy opublikował kanał SzesjaTV na Youtube oraz Maciej Frączek na swoim blogu internetowym. Filmy można obejrzeć również za pośrednictwem naszego portalu.






Kliknij na konto: szesjaTV

Ten wpis został opublikowany w kategorii News. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Comments Closed

25 odpowiedzi na „Jest już film z ostatniej sesji

  1. Czujny pisze:

    Warto obejrzeć film nr 2, gdzie od ok. 45 minuty wypowiadają się mieszkańcy. Wygląda na to, że po cichu w okolicach Staroradomskiej powstanie nowy dom weselny i to w pobliżu domów mieszkalnych.

  2. mieszkaniec J. pisze:

    Obejrzałem film z XXXVII sesji Rady Gminy Jedlnia-Letnisko – ogólnie nudne, dla mnie mało merytoryczne, ale dający wiele do przemyślenia tak dla mieszkańców jak i włodarzy.

    Grupa radnych postanowiła – mając zapewne dosyć niedomówień i złośliwości uporządkować, wyjaśnić nagromadzone sprawy i problemy. Ponieważ, poprzednim radnym wykazywano bierność w działaniu, obecni radni w sposób bardziej zdecydowany zabrali się do roboty. Obydwie strony jednak wykazały w różny sposób swoje racje i emocje. Wskazano szereg nieprawidłowości, które winny być wyjaśnione w sposób klarowny i zrozumiały dla wszystkich zgodnie z obowiązującym prawem.

    Oglądając przedmiotowy film odnoszę wrażenie jakby obydwie strony w ograniczony sposób posiadały wiedzę o omawianych i pisanych problemach. Powoduje to chaos i zamieszanie zanim sprawy zostaną wyjaśnione – najczęściej odbywa się to na sesjach.
    Dobra organizacja, rytmiczny i odpowiedni spływ materiałów informacyjnych dla radnych i dla wójta przed sesjami unormowałyby pracę Urzędu Gminy, a strony dysponując odpowiednią wiedzą będą mogły podejmować sensowne i wyważone decyzje. Kto i jak powinien to zorganizować mówią konkretne ustawy.
    O wzajemnej współpracy między skonfliktowanymi stronami mówiły pod koniec sesji dwie panie z Rajca Poduchownego i Antonówki, ale dlaczego kierowały słowa tylko w jedną stronę tego nie rozumiem.

    Istotną rolę odgrywa również komunikacja między radnymi, mieszkańcami i wójtem na ich interpelacje, szczególnie tam gdzie pytania dotyczą bardzo ważnych kwestii.

    W punkcie 8 – załączonej listy nieprawidłowości – radni wymienili ten problem, ja jednak odpowiedzi na ten punkt nie dostrzegłem – jeżeli jest inaczej proszę o informacje.

  3. przedszkolak pisze:

    a macieja nie było w goździe, czyżby się wystraszył?

  4. mieszkaniec J. pisze:

    uwaga, drobne sprostowanie – treść powyżej obejmuje punkt 9 i odnosi się do słów – ” Nie udzielenie radnym odpowiedzi na pytania zadane podczas sesji, pomimo zapewnień, że odpowiedzi zostaną udzielone na piśmie”.

    Za pomyłkę przepraszam

  5. mieszkaniec J. pisze:

    Kontynuując konieczność porozumiewania się wójta z radnymi i mieszkańcami z wielką uwagą wysłuchałem Pana A. Kwiatkowskiego – film 2/6 . Przedstawiony problem został ukazany jako zamach na Program Natura 2000 spowodowany inwestycją Park Natura 2000 zlokalizowaną w pobliżu rzeki Pacynki, co może być szokujące dla środowiska naturalnego.
    Z krótkiego opisu wynikało, że tereny te były siedliskiem licznych gatunków ptaków i terenem „naturowym” z mocy dyrektywy ptasiej w sprawie ochrony dzikiego ptactwa. Prowadzone prace budowlane wpłynęły negatywnie na miejsca lęgowe – ptactwo się wyniosło. Dodatkowo, prace mogły przeciąć korytarz migracyjny innych zwierząt.

    Przedstawione skróty myślowe Pana Kwiatkowskiego zasiały ziarno niepokoju, ale nie mając większego rozeznania trudno się do tego tematu odnieść. Dziwi mnie przy tym brak pytań i reakcji członków Komisji Ochrony Środowiska i dziwny komentarz Pana wójta.
    Szkoda, bo był obok Pan mecenas i myślę, że powinna istnieć możliwość rozeznania tematu – choćby jako strona w sprawie – w końcu coś niepokojącego się dzieje na terenie gminy.
    To, że wydano stosowne decyzje nie zamyka zainteresowania się tym tematem – mogę podać setki przykładów, gdzie wydane decyzje okazywały się kompletnie nie uzasadnione, a poczynione inwestycje przyniosły niepowetowane straty. Nasuwa się tutaj procedura UE i „zasada przezorności, mówiąca o zaniechaniu działań, których skutków nie można przewidzieć „ – którą jako gospodarz gminy moim zdaniem winien Pan wziąć pod uwagę na etapie procesu decyzyjnego, który zapewne był znany. Mam nadzieję, że sprawa zostanie wyjaśniona, a ochrona środowiska uwzględniona.

  6. Victoria pisze:

    Co do ,,przebiegu Rady,też mam uwag kilka
    brak merytoryki i spójności niczym w stadzie wilka 🙂
    To DUKANIE radnych,niczym dzieci w szkole
    RADNY winien GŁOŚNO mówić jak ,,ECHO w STODOLE”
    Do tego tonu,Wójt,też się dostosował
    zamiast ,,odpowiedzi”, skrzętnie słowa chował.
    Jak ,,niewygodne” głos ściszał,lub ich unikał
    na większość nie odpowiedział,bo nikt w nie nie wnikał.
    W dalszym ciągu Radni ,,tkwią” w 19 wieku
    CZEMU MIKROFONU – BOISZ SIĘ CZŁOWIEKU 🙂
    Zamiast TREŚCI z MOWY swej WYZWOLIĆ
    wolicie MRUCZEĆ -czy trzeba was DOSZKOLIĆ ?
    Bierzcie przykład z Sołtysek i Przewodzącego
    mówili GŁOŚNO,choć przeważnie ,,do niczego” 🙂
    Brakuje jako przykładu mowy Pana Sikory
    w poprzednich radach był do mowy ,,skory”

  7. Czujny pisze:

    Rzeczywiście jest odpowiedź wójta w sprawie wypowiedzi Pana Kwiatkowskiego (film nr 4, 34 minuta). Odpowiedź na tyle pokrętna, że skłania do obejrzenia tej inwestycji. Rzecz wygląda niebywale. Na łące wyłożona jest kostka brukowa (kilkaset m2), wykopane są stawy, a nieopodal jest potężny wykop pod ów budynek hotelowo-weselny. Wójt zawzięcie tłumaczy, że gmina nie ma żadnego wpływu na budowę takiego kompleksu, tymczasem organem wydającym decyzję o warunkach zabudowy jest w Jedlni wójt (i nikt inny). To de facto on decyduje czy to będzie budynek o gabarytach domu jednorodzinnego czy hotelu Marriott. Wygląda to na jakiś element polityki, bo gdyby do ludzi, którzy mieszkają w tej części Jedlni dotarło co się święci, to wójt nie ma połowy głosów w kolejnych wyborach.

  8. zainteresowany pisze:

    A czemu w miejscowości wypoczynkowej ma nie być hotelu i restauracji, przecież ludzie muszą gdzieś się zatrzymać, a druga sprawa czy inwestorzy robią coś na CZYJEJŚ DZIAŁCE?
    o ile wiem jest to ich teren i chodzi o przyciąganie ludzi do Jedlni a nie odwrotnie!!!
    nic nie robić źle bo leń, robić coś też źle bo za dobrze komuś i za dużo kasy ma pewnie Cała nasza mentalność 🙂
    litości?!

  9. kamil pisze:

    poza tym to dodatkowe miejsca pracy dla miejscowych – ktoś musi ugotować, podac, wyprać, dostarczyć jedzenie. Kazdy odprowadzi z tych ludzi podatek dochodowy – który częściowo trafi do gminy, do tego podatek od nieruchomości, podatek właściciela. U nas zamiast się cieszyć, to wszystko na nie. Władze gminy nie mają wpływu na to, co kto buduje na własnej działce. Pozwolenie na budowe? Nie wydaj, to sąd wyda za ciebie. Jeszcze odszkodowanie za zwłokę. Kazdy na swojej działce ma prawo robić co chce, a jak się sąsiadom coś nie będzie podobac to niech idą do sądu.

  10. czytelnik pisze:

    nie dziwcie się wójtowi, że nierzetelnie informuje zebranych na sesji. Jest wójtem niedługo i nie ma jeszcze wiedzy, że decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu pod ten obiekt usługowy to wydaje gmina.

  11. Czujny pisze:

    Całkowicie nieprawdziwym jest zdanie : „Władze gminy nie mają wpływu na to, co kto buduje na własnej działce”.
    Na szczęście, bo gdyby tak było zapanowałby chaos urbanistyczny.
    Nie można wmawiać ludziom, że nie mają nic do powiedzenia i nie mogą jak Pan Kwiatkowski żądać respektowania swoich praw.
    Rolą gminy jest uwzględnić głos mieszkańców, którzy również płacą podatki i jak rozumiem ufają, że osiedlając się w miejscu, gdzie panuje cisza i spokój, a budynki są 1-kondygnacyjne – nikt nie postawi im przy granicy domu weselnego z budynkiem hotelowym. No chyba, że w gminie Jedlnia Letnisko obowiązują jakiś inne zasady, a władze lokalne wydając decyzję o warunkach zabudowy nie muszą liczyć się z interesem mieszkańców.

  12. nikodem pisze:

    dlaczego komisja rewizyjna kryje swojego kolegę frączka?

  13. Victoria pisze:

    KONFLIKT interesów w życiu często występuje
    ważne jak,,MĄDRZE” radny/a/ głosuje
    Nie trzeba żądać,by radny/a/ żebrał
    lecz b.WAŻNE ,by głosować,się nie bał!!!
    Trzeba się,,ZDAĆ” na radnego/ej/sumienie
    choć głosowanie nie stale zaspokoi nasze pragnienie
    Jeśli zagłosuje dla DOBRA SPOŁECZNEGO
    to nasze ,,pretensje ” są ,,DO NICZEGO”
    Winne jest prawo,co na takie zależności pozwala
    więc często/gęsto SZEF SEKRETARKĘ ZNIEWALA 🙂

  14. mathie pisze:

    W sprawie tej inwestycji wójt nie tyle nawet się ośmiesza, co kompromituje. A jeśli prawdą jest to, co było poruszone we wcześniejszych komentarzach, że warunki zabudowy wydała gmina, to tym bardziej kompromituje to wójta. A ponieważ sam mam kilka wątpliwości, też wrzucę parę kamyków do tego ogródka 🙂

    Przede wszystkim wójt mówi, że urząd nie ma żadnego wpływu na tę inwestycję i wszystkie decyzje z nią związane były poza nim. Wójt nic w tej sprawie nie wie, a podaje dokładny termin odbioru robót „Parku Natura”!Trzeba by zapytać skąd ma taką wiedzę skoro cała inwestycja jest poza urzędem?

    Druga sprawa. Pan Leśnowolski mówi, że gmina nie ma żadnej możliwości zablokowanie tej inwestycji, podobnie jak nie mogła blokować powstania sklepu „Lewiatan”. A jeszcze rok temu wójt tak wypowiadał się o działalności gospodarczej nad zalewem (konkurencyjnej w stosunku do Różanej Chatki):[…] – Poza tym zastanawiam się nad cofnięciem koncesji sklepikowi, znajdującemu się obok plaży. Sprzedaje się tam napoje alkoholowe. Ludzie piją je na plaży. To stwarza zagrożenie.
    źródło: http://www.cozadzien.pl/wiadomosci/region/10744.html
    Nie muszę chyba dodawać, że za chwilę alkohol będzie sprzedawany parę metrów dalej… w Różanej Chatce!

    I po trzecie wreszcie, wszyscy pamiętają budowę Różanej Chatki. Ta sprawa jest znana, ale w tym kontekście warto ją przypomnieć. Tak się składa, że zapisałem sobie ofertę na dzierżawę tej działki nad zaporą, jaka się ukazała na stronie gminy. Można tam przeczytać m.in:”Obiekt nie trwale związany z gruntem, parterowy, niepodpiwniczony, o konstrukcji w całości drewnianej bądź aluminiowej. […] Zestawiony obiekt może być użytkowany w okresie nie dłuższym niż 120 dni /w sezonie/„. No i to musi rodzić pytanie dlaczego gmina nie przestrzega ustaleń, które sama określiła? Czy jest tak, że jak ktoś jest kolegą wójta i ma pieniądze to w tej gminie może wszystko, a szary obywatel (żeby nie powiedzieć „zwykły mieszkaniec”) jest, za przeproszeniem, śmieciem, z którym nikt się nie liczy – to tylko takie moje luźne dywagacje 😉
    Tak przy okazji, myślę, że rok wyborczy będzie dobrą okazją, aby tę sprawę wyjaśnić. I na pewno na jakimś spotkaniu wyborczym będzie można te i inne pytania, które z pewnością się pojawią, zadać 🙂

  15. zainteresowany pisze:

    no tak przecież Różańscy tylko „szkodzą” tej gminie, chyba muszę im powiedzieć żeby przenieśli swoje plany i podatki do innej gminy sprzyjającej inwestorom gdzie ludzie chcą coś robić a nie po 16 tylko pilota w ręce trzymać 🙂

  16. zainteresowany pisze:

    a i wracając do tematu Różanej Chatki, można się domyśleć że niektórzy wolą metalowe kontenery z art. spożywczymi „pasujące do zabudowy jednorodzinnej” naszej miejscowości niż drewnianą Różaną Chatkę niszczącą krajobraz dobre, ale o gustach ponoć się nie dyskutuje.
    Uprzedzam wszystkie złośliwe komentarze w moją stronę tak jestem za Chatką , za Parkiem
    Pozdrawiam wszystkich

  17. mathie pisze:

    @zainteresowany -Nie wiem kto mówił o Rożańskich? Akurat ja uważam, że bardzo dobrze, że powstał taki lokal, jak Różana Chatka w tym miejscu. Natomiast nie zmienia to faktu, że nie spełnia on kryteriów, które zostały wyznaczone przez UG. Dlatego też zastanawiałem się wyłącznie, co (lub kto) skłoniło gminę, aby nie przestrzegać własnych wytycznych. A to są wyłącznie pytania do wójta i urzędu, które prędzej czy później, mam nadzieję, ktoś zada. I jak pisałem rok wyborczy na pewno będzie dobrą ku temu okazją 😉

  18. blablabla pisze:

    pewnie zada mathie twój przyjaciel radny Frączek. Pytań do Fraczka też się nagromadziło. Niech ćwiczy ortografię, żeby poprawnie na nie odpowiedzieć. A nie, pewnie ty jako „operator” odpowiesz może za niego:P

  19. przedszkolak pisze:

    Panie kuropieska zadaj teraz pan pytanie dlaczego komisja rewizyjna nie zajmie się frączkiem?

  20. Victoria pisze:

    Nie wiem,kto to jest czy tylko,,przedszkolak”, 🙂
    chyba tak potrzebny jak na znaczku LAK.
    Wesz /a /ła NOwa technika,gdzie ŁOBYWATEL
    w kazdą PRAWDĘ wnika ? 🙂
    Jeśli nie jesteś WAŚĆ w tym czasie ,,ZAMĘŻNY”
    mimo wykształcenie LOS TWÓJ jest ciemiężny.
    Trochę tu ironii,trochę ,,ŚMICHU WARTE”
    gdzie tu prawda,CZY TAM gdzie:

    USTA SĄ ROZWARTE

  21. Victoria pisze:

    Aleś,,głupi facet”,aby wiersze tworzyć
    to nie warto,,GŁUPTOKOWI” dołozyć!!!
    Jeśli ci się UDA,tak jak z nasza WŁADZą
    co wyczynia CUDA!!! byly tylko bzdety

    TO TYLKO ULUDA!!!

  22. przedszkolak pisze:

    te …lewizor mota w dumu? to se posłuchojta

  23. wieśmak pisze:

    eeeeeeeeeeee przedszkolak
    nie mów po wiejsku bo twojej głupota nie da się znieść

  24. Krawiec pisze:

    Biorąc pod uwagę merytoryczną cześć tej dyskusji, gmina JJ jawi się jako republika bananowa, rządzona spod stołu przez „przyjaciół domu”