Zaglądamy na ulicę 1 Maja

Kończy się remont ulicy 1 Maja na odcinku od placu targowego do ronda przy dworcu PKP. Inwestycja, choć realizowana w tym miejscu po raz pierwszy od wielu lat, budzi kontrowersje wśród mieszkańców. W ramach prac chodnik dla pieszych został wybudowany tylko po jednej, niezamieszkanej stronie ulicy. Zaś niski krawężnik grozi podtapianiem posesji.

Dzieje się też w Jedlni. Chyba pierwszy raz od położenia asfaltu jest przeprowadzany remont ul. 1 Maja na odcinku od Placu targowego do Ronda Piłsudskiego. (…). Jest robiony na tyle, na ile mamy pieniędzy, bo są inne wydatki. Oczywiście przy zdecydowanej większości ludzi aprobujących ten remont, jest grupka „niezadowolonych”. Dziwi mnie to i śmieszy. Oczywiście wiem, że opozycja jest wkurzona i zawsze coś wymyśli, żeby skrytykować, ale czy jest to potrzebne? – pyta na swoim blogu radny Jerzy Chrzanowski. Całość tekstu jest dostępna tutaj.

Czy krytyka jest śmieszna i niepotrzebna? W ramach inwestycji został wybudowany chodnik dla pieszych. Ale tylko po jednej, niezamieszkanej stronie ulicy. Przy posesjach zostało po staremu. Przechodnia, zamiast po chodniku, czeka spacer po piachu.

– Nie rozumiemy tego. Przecież większość osób chodzi tą stroną drogi, przy której są nasze posesje i apteka, a nie tam, gdzie jest skład budowlany – mówi jeden z mieszkańców. – Wójt mówił, że ta inwestycja to odtworzenie poprzedniego stanu rzeczy. A nie jest tak do końca, bo przecież planowane jest przeniesienie bramy wjazdowej na plac targowy. Będzie się ona znajdowała w głębi ulicy 1 Maja, po drugiej stronie sklepów.

Kontrowersje budzi też różnica w wysokości krawężnika pomiędzy jedną i drugą stroną ulicy. Krawężnik po południowej stronie jest wyższy niż po stronie północnej, przy której znajdują się posesje. – Jeden z mieszkańców skarży się na to, że po opadach deszczu woda wlewa mu się na podwórko. Jest też kwestia bezpieczeństwa. Jeśli zimą jakiś samochód wpadnie w poślizg to zamiast na krawężniku zatrzyma się na bramie lub płocie – skarży się nasz rozmówca.

Dochodzą również głosy, że asfalt na odcinku między sklepami a apteką jest nierówno położony. Kierowcy przejeżdżający ten odcinek samochodem odczuwają drgania.

Jak informował Urząd Gminy na swoim portalu internetowym inwestycja na ulicy 1 Maja w Jedlni-Letnisku obejmuje m.in. remont cząstkowy istniejącej nawierzchni, wykonanie warstwy ścieralnej z betonu asfaltowego oraz remont chodnika. Wykonawca został wybrany w drodze przetargu nieograniczonego. Najkorzystniejszą ofertę przedstawiła spółka As z Radomia. Wartość zamówienia opiewa na kwotę 101 tys. 277 zł (netto).

Ulica 1 Maja od strony skrzyżowania z ulicą Radomską

Tutaj jest chodnik

Tu go brakuje

Są za to niskie krawężniki

Paweł Kończyk

Ten wpis został opublikowany w kategorii News. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Comments Closed

15 odpowiedzi na „Zaglądamy na ulicę 1 Maja

  1. jawność pisze:

    Trzeba z kosztorysem powykonawczym / ofertowym wybrać się w to miejsce i wszystko przeliczyć.

    Jak duża jest szansa, ze wszystko się zgadza?

  2. łukasz@ pisze:

    a jednak się dzieje coś w Jedlni za Pana Wójta Leśnowolskiego i w Siczkach się zrobiło ładniej a nie tak jak za pana Rz. który naobiecywał ludziom gruszki na wierzbie i po rączkach całował przed wyborami i ludzie go wybrały a potem co narobił kasy dla siebie w kieszeń i do Natolina kasa popłyneła a Jedlnie olał tak jak ludzi którzy na niego głosowali.
    Ludzie nauczyć się jednego trzeba wybierać Wójta z tej miejscowości a nie skądś indziej ale co tam mówić i tak robi się w Jedlni coś to źle robi się tak samo źle ciężko tu z ludźmi z Jedlni

  3. krzysiek pisze:

    @łukaszm zgadzam się z Tobą wreszcie coś się dzieje za Pana Leśnowolskiego nie tak jak za tamtego pana rz 🙁 coraz lepiej zalew w Siczkach wygląda brawo Panie Wójcie

  4. krzysie pisze:

    Chodnik po prawej stronie będzie nie martwić się a te krawężniki po prawej stronie są dla tego takie niskie bo będzie tam utwardzone i położona kostka aby można było stawać samochodami
    Proszę najpierw się dowiedzieć a potem pisać.

  5. górka pisze:

    No i konczy sie remont i górki z gruzem nie ma.
    A ktos juz apele opublikowal jaki to balagan ze górka z gruzem. No coz jak jest remont to i gruz. Jak sie konczy to nie ma gruzu.
    I na co to bylo wychodzic przed szereg. Zwykla zlosliwosc.
    Brawo wójcie. Dobra robota.

  6. Victoria pisze:

    Jak to dobrze u nas UKŁADA SIĘ WSPÓŁPRACA OPOZYCJI
    z WÓJTEM,Zablokowali budowę Mini Ośrodka Zdrowia więc znalazły się pieniądze na ulice.
    Także ,,bzdurne pomysły” Wójt potrafi PRZEKUĆ W SUKCES :).Aby móc parkować na chodniku musi pozostać przejście o szer min 1,2 m,wiec ten argument jest mało wiarygodny,a nawet WCALE !!!
    Brawo dla LO)GIKI POSTĘPOWAŃ !!!

  7. bolo 1 pisze:

    Dla mnie to wszystko jedno po której stronie będę na spacery chodził. Mi się podoba. Ważne że coś się samo zrobiło – nie ma co marudzić

  8. tolek pisze:

    Apele były słuszne bo górka z gruzem była od marca jak remontowano chodnik na Piłsudskiego. To już czas najwyższy na uprzątnięcie. Mówienie że ta górka powstała chwilowo w związku z remontem 1go mają jest po prostu kłamstwem

  9. mathie pisze:

    @Victoria, co do zasady masz rację, ale odległość jaką należy pozostawić to 1,5 m. Na chodnikach, które nie mają co najmniej takiej szerokości w ogóle nie można parkować. Dodatkowo mówienie o pakowaniu na chodniku, którego nie ma i nie wiadomo nawet kiedy będzie jest śmieszne!
    Mnie niepokoi co innego. Ten wójt nie potrafi od początku do końca skutecznie przeprowadzić jakiejkolwiek inwestycji, tylko zawsze ma jakieś problemy. Rondo – problem, Orlik – problem, 1-Maja – problem. Można by jeszcze długo tak wymieniać. Porażająca nieudolność. Oczywiście mam świadomość, że działają różnej maści sabotażyści, którzy chcą pozbawić Leśnowolskiego funkcji i to pewnie w większości oni są odpowiedzialni za te niepowodzenia 🙂
    Poza tym zleca się nie wiadomo komu, nie wiadomo w jakim trybie (wiadomo tylko kto za to płaci – podatnicy) projektowanie różnych rzeczy bez uwzględnienia opinii i potrzeb mieszkańców. Po co nam władza, która realizuje wyłącznie swoje fanaberie.

  10. bolo 1 pisze:

    Najlepiej to nic nie robić i wtedy nie będzie problemów

  11. Maciej Frączek pisze:

    Najlepiej to trzeba było spytać mieszkańców ulicy 1-go Maja jak oni by to widzieli po swojej stronie i obeszło by się bez zbędnych komentarzy oraz krytyki.

  12. Victoria pisze:

    Robić,robić MĄDRZE niekoniecznie dużo
    jak GŁUPIO,to WYBORCY pewnie WYKURZĄ ?
    Zle zrobione Budowle tworzą DALSZE PROBLEMY
    Wójt i FACHOWCY odejdą,a my ZOSTANIEMY !!!

    Przez lata będzie nas ,,boleć”, jak czyrak na pupie
    TAK BYWA STALE jak WŁADZA ma LOGIKĘ w /tyle 🙂
    Także WYBORCÓW co na piedestał ją WNIEŚLI
    oni ,,KROK po KROKU” -zaufanie ,,ROZNIEŚLI”.

  13. gosia pisze:

    W tym konkretnym temacie proponuję zrobić strefę płatnego parkowania i problem sam się rozwiąże ile miejsca na chodnikach będą zajmować samochody bo większość zacznie przyjeżdżać do Jedlni na rowerach. Zdrowiej , czyściej – po prostu ekologicznie .

  14. Victoria pisze:

    Przepis o szerokości chodnika pozostawionego chodnika
    stanowią ,,przepisy nadrzędne”
    Wytłumaczenie dlaczego,są,,TAKIE i INNE PROBLEMY i KONTROWERSJE z BUDOWAMI jest,to że nie są przestrzegane stosowne przepisy i procedury. Pójście na skróty lub tzw. CHŁOPSKA FILOZOFIA”.
    Potrzebny jest INSPEKTOR NADZORU z ,,JAJAMI’,czyli
    z NIEPODWAŻALNYMI KOMPETENCJAMI/także przez Wójta/. Na temat ,,PŁATNEGO PARKOWANIA” ,kto to będzie robił,jak nawet nie chce się zbierać pieniędzy
    z parkingów.Przypominam,że może być to kwota 2 tys wzwyż/np. w niedzielę,nie licząś niewydanych pokwitowań?.To jest ,,rażąca niegospodarność” przecież z naszych podatków,trzeba je SPRZĄTAĆ !!!

  15. Victoria pisze:

    ,,MAM POMYSŁA”- powiedział by KIepski :

    niech Gmina przekaże PARKINGI harcerzom.Będą mieli pieniądze i będą SPOŁECZNIE bardzo UŻYTECZNI!!
    A gmina nie będzie musiała SPRZąTAĆ
    Daję to pod rozwagę Wójtowi ,Radzie Gminy i harcerzom !!!