Przełamać monopol informacyjny władzy

Rozmowa z Maciejem Frączkiem – kandydatem do Rady Powiatu z okręgu Jedlnia-Letnisko i Gózd

„Skuteczna jedynka”, bo…?

Nie ukrywam, że długo myślałem nad hasłem i doszedłem do wniosku, że najlepiej będzie pasowało takie, które nawiązuje do moich skutecznych działań jako radnego gminy. Mam satysfakcję, że osoby, z którymi się spotykam na co dzień, dobrze oceniają moje działania i wywiązywanie się ze swoich obowiązków. Z jednej strony w ciągu tej kadencji udało mi się całkiem sporo zrobić m. in. ujawnić wysokie nagrody w Urzędzie Gminy, co było największym sukcesem, doprowadzić do obniżenia opłat za przedszkole, zorganizować pierwsze w historii konsultacje z mieszkańcami w sprawie podziału Jedlni-Letniska na dwa sołectwa (które na razie nie przyniosły zamierzonego rezultatu, ale jestem przekonany, że warto podnieść ten temat w najbliższej przyszłości), doprowadzić do przeniesienia rozgrywek piłkarskich na sztuczną nawierzchnię, które cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem. Z drugiej strony chciałem podkreślić, że startuję z pierwszej pozycji, a ta w przeszłości prawie nigdy nie była przeznaczona dla mieszkańców Jedlni-Letnisko, która do tej pory nawet nie miała swojego radnego powiatowego.

Na swojej ulotce informujesz, że jesteś najmłodszym kandydatem do Rady Powiatu. Zarówno Ty jak i inni kandydaci z twojego komitetu (np. ostatnia na liście Magdalena Jaskot) zamieściliście na waszych ulotkach hasło: „Pozwólmy Młodym Tworzyć Przyszłość”. W jaki sposób chcesz przekonać wyborców do tego, że młodość w twoim przypadku jest atutem?

Cieszę się, że jestem w gronie najmłodszych osób, które ubiegają się o mandat radnego powiatowego. Zwracam uwagę na to, że wśród kandydatów do powiatu osób młodych jest naprawdę niewiele, zwłaszcza tych przed 30. rokiem życia. Powiedzmy sobie szczerze: młodzi ludzie także powinni mieć coś do powiedzenia. W większości przejawiają duże zaangażowanie, mają wiele ciekawych pomysłów i chęć pełnego angażowania się w różne sprawy. Niestety, często spotyka się to ze „ścianą”, brakiem zrozumienia ze strony osób, które na jakimś szczeblu podejmują decyzje, a które zazwyczaj mają „trochę” więcej lat. Dodatkowym atutem ludzi młodych jest brak powiązań partyjnych czy zależności od jakichś układów. Chciałbym tylko, aby ludziom młodym dano szansę i pozwolono przynajmniej w niewielkim zakresie realizować ich własne pomysły. Dla mnie świetnym przykładem działalności ludzi młodych są nasi harcerze, którzy byli inicjatorami wielu wspaniałych przedsięwzięć. Zaimponowali mi szczególnie w dniu Wszystkich Świętych opieką nad grobami poległych żołnierzy na naszym miejscowym cmentarzu. Pamiętali nie tylko o modlitwie, ale również dbali o porządek sprzątając wypalone znicze. Chwała im za to. Również od niedawna funkcjonujące Stowarzyszenie „Jedlnia Dzieciom”, dzięki kadrze młodych i prężnie działających rodziców, może pochwalić się dużymi osiągnięciami i wieloma ciekawymi festynami zorganizowanymi dla najmłodszych. Pamiętajmy, to od młodego pokolenia zależy nasza przyszłość. Zatrzymajmy ich przed emigracją na Zachód, bo dojdzie do sytuacji, że nie będzie miał kto pracować na nasze/wasze emerytury.

Jakim działaniom w powiecie chcesz się poświęcić w największym stopniu, jeśli wyborcy obdarzą cię zaufaniem?

Jeżeli moi wyborcy obdarzą mnie zaufaniem to mogę obiecać, że nie będę sobie o nich przypominał tylko raz na cztery lata. Z całych sił postaram się rozwiązać wszelakie ich problemy znajdujące się w kompetencjach powiatu. Nie zapomnę o problemach lokalnych, które na bieżąco będę zgłaszał również wójtowi i prosił o ich pilne rozwiązanie. W dużej mierze poświęcę się poprawie relacji pomiędzy Gminą a Powiatem, które niezbyt dobrze się układają. Dobrze sprawdziłem się w organizowaniu turnieju gminnego, więc myślę, że nie będę miał problemu z organizacją rozgrywek na szczeblu powiatu (tzw. rozgrywek międzygminnych).

Na swojej ulotce informujesz między innymi, że jako przyszły radny powiatowy będziesz zabiegał o ustanowienie komórki doradczej przy załatwianiu spraw w starostwie powiatowym oraz jednostkach podległych. Jak w praktyce miałoby to wyglądać?

Wiele osób nadal nie wie, gdzie można załatwić konkretne sprawy w urzędzie bądź jednostkach podległych. Wiele razy pomagałem w naszym urzędzie gminy i kierowałem mieszkańca z konkretną sprawą do właściwego pokoju. Dalej chcę służyć w ten sposób także w powiecie w rozszerzonym zakresie. Jeżeli ktoś będzie potrzebował informacji, gdzie daną sprawę można załatwić, to pokieruję taką osobę do właściwego okienka i udzielę innej niezbędnej pomocy, a w szczególnych przypadkach osobiście dopilnuję, aby była obsłużona jak najlepiej. To my jesteśmy w służbie dla naszych wyborców i powinniśmy pamiętać o ich potrzebach jak również rozwiązywać ich problemy jak najlepiej.

Forsujesz koncepcję powstania filii Urzędu Pracy w Jedlni-Letnisko. Skąd taki pomysł? Wiadomo, że w przypadku chęci skorzystania z różnych form wsparcia, takich jak dotacje, refundacje, staże czy szkolenia, bezrobotni z naszej gminy i tak musieliby jeździć do urzędu w Radomiu…

Pomysł jest podyktowany tym, że wiele osób z naszej gminy jeździ tylko po to, aby dokonać przysłowiowego „odhaczenia się” potrzebnego do przedłużenia ubezpieczenia zdrowotnego na kolejny okres. Takich wyjazdów w ciągu roku jest od kilku do kilkunastu, co pociąga za sobą koszty transportu. Mam na myśli nie tylko dojazd do miasta, ale również transport po samym mieście. I tu się rodzi pytanie: skąd ten nasz mieszkaniec weźmie pieniądze na transport? Ważny jest także czas, który bezrobotny poświęca na wyżej wymienione czynności, a który mógłby wykorzystać na obowiązki w gospodarstwie domowym. W przypadku powstania filii bezrobotni z naszej gminy mogliby zaoszczędzić zarówno czas jak i skromne środki, którymi dysponują. Zastanawiam się także, dlaczego filia PUP może działać w Goździe – gminie, która ma kilka tysięcy mieszkańców mniej niż nasza, a nie może być takiej jednostki u nas? Również w tej sprawie zwracałem się jako radny z prośbą do wójta o podjęcie rozmów z powiatem. Niestety, bez skutku. Co do skorzystania z różnych form wsparcia, tak jak już wspomniałeś, w większości takich przypadków zwracane są przynajmniej koszty dojazdu.

W twoim programie znalazł się również postulat utworzenia obywatelskiego portalu mieszkańców gminy Gózd? Jakich konkretnych działań w tym zakresie mogą spodziewać się po tobie mieszkańcy tej właśnie gminy?

Ten pomysł narodził się po naszych doświadczeniach związanych z portalem jedlnia.org.pl, na którym każdy, niezależnie od prezentowanego światopoglądu, może się wypowiedzieć. Trzeba podkreślić, że działalność takich portali angażuje ludzi w bieżące sprawy gminy czy powiatu. A chyba wszystkim samorządowcom powinno zależeć na tym, aby poziom zainteresowania sprawami lokalnymi był jak największy. Chciałbym być tylko inicjatorem powstania takiego portalu, natomiast jego prowadzenie oddałbym samym mieszkańcom gminy Gózd. Myślę, że z korzyścią dla lokalnej społeczności będzie, jeśli powstanie platforma wymiany informacji i opinii, gdzie każdy będzie mógł przedstawić swój punkt widzenia. Jednocześnie, podobnie jak to było u nas, chciałbym, aby tym działaniem przełamano monopol informacyjny urzędu gminy, czyli władzy, której przekaz siłą rzeczy jest jednostronny. Dzięki temu mieszkańcy mieliby możliwość nieskrępowanego pisania o swoich problemach, potrzebach czy formułowania uwag związanych z funkcjonowaniem samorządu. Nie zabrakłoby tam wielu praktycznych informacji, których próżno szukać na gminnej stronie internetowej. Sądzę, że w dalszej perspektywie, również podobnie jak u nas, z pożytkiem byłoby wprowadzenie stałych relacji z sesji rady gminy. Wszystko to z pewnością przyczyni się do rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w gminie Gózd.

Dziękuję za rozmowę.

Z Maciejem Frączkiem rozmawiał Paweł Kończyk

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wywiad. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Comments Closed

4 odpowiedzi na „Przełamać monopol informacyjny władzy

  1. Victoria pisze:

    P. Maćku filię Urzędu Pracy zgłosił Wójt Leśnowolski w sierpniu 2010 roku,no i wiemy co z tego wyszło 🙂
    Był to pkt 2,Ale nie wyszły także pkt 1-kanalizacja,bezpłatny internet i inne.
    Czy jest Pan pewny,że się uda ?
    Tylko nie głoś Pan sprzedaży Kolonki,bo nawet WIELKIEJ czwórce to się nie udało,choc podzielili Berlin 🙂
    W Chinach,też była czwórka ,lecz nazywana /x/ 🙂

  2. dyrektor pisze:

    Powiedz mi Chłopcze, czy Ty przymujesz na korepetycje? Bo jak tak, to ja się pierwszy zapisuję, chociaż mógłbym być Twoim ojcem 🙂

  3. aaaaaa pisze:

    P. Maćku, popieram Pana osobę, więcej takich osób w Jedlni….:)

  4. mieszkaniec J. pisze:

    To prawda. Pan radny Maciej Frączek kilkakrotnie pokazał dojrzałość radnego broniąc interesu mieszkańców tak Gminy jak i Jedlni Letnisko. Jest wielką szkodą, że nie zdecydował się ponownie startować do Rady Gminy. Obserwując działania na sesjach i w życiu codziennym można być spokojnym o Jego pracę w powiecie. To od mieszkańców naszej Gminy zależy czy będziemy mieć odpowiedniego przedstawiciela dbającego o nasze interesy na szczeblu powiatowym. W Jedlni-Letnisko na sesjach i nie tylko, zadał Pan sporo istotnych pytań – szkoda, że nie otrzymał Pan publicznych odpowiedzi na wszystkie pytania.Jednak spore grono mieszkańców dziękuje za determinacje i dociekliwość. W powiecie też będzie dużo pracy – nasza gmina szczególnie teraz potrzebuje tam wsparcia.