Przewodnicząca Grad zachęca do łamania prawa

Niechlubna postawa przewodniczącej Rady Gminy Bożeny Grad podczas zebrania wiejskiego w Siczkach, która wbrew konstytucyjnemu prawu umożliwiającemu rejestrację zebrania najpierw zażądała, by nie było ono filmowane, a następnie spokojnie przyglądała się użyciu siły wobec kamerzysty, coraz bardziej wskazuje na to, że dyskusja o kształt naszej gminy, o formę i jakość sprawowania lokalnej władzy, staje się sporem społeczników z bezwzględnymi politykierami. I, co gorsza, pomimo pewnych sukcesów na rzecz jawności życia publicznego, społecznicy generalnie ten spór przegrywają, nie mając wystarczającego wsparcia ze strony społeczności lokalnej.

Społecznicy kontra politykierzy

Zacznijmy od definicji. Społecznik to człowiek bezinteresownie działający dla dobra społeczności. Z kolei politykier to określenie polityka, którego działalność jest oceniana negatywnie. W potocznym rozumieniu tego słowa to również osoba, która przekłada dobro osobiste lub dobro grupy politycznej, z której się wywodzi nad dobro ogólne, nie wahając się w tym celu użyć różnych metod i środków wymierzonych w dobro społeczności jako ogółu.

Społecznicy tak jak i politykierzy zabiegają o poparcie. Jednak, podczas gdy dla społeczników poparcie jest środkiem do realizacji celów służących dobru ogólnemu, dla politykierów jest ono potrzebne do zdobycia i utrzymania władzy. Podczas gdy społecznicy na publicznych spotkaniach starają się logicznie wytłumaczyć, dlaczego warto wesprzeć takie czy inne działania albo kandydatury, politykierzy skupiają się głównie na sterowaniu emocjami tłumu. Bo kiedy już udaje im się tłum uwieść, kierując jego emocje, strachy i lęki w odpowiednim kierunku, wtedy już tłum zrobi dla nich wszystko.

Kiedy na spotkaniu wyborczym Piotra Leśnowolskiego Marzena Wiosna-Michałek, spoglądając na mnie, Agatę Sochaczewską oraz Roberta Gałęzię, przestrzegała przed „powrotem uczciwych na start w młodszym wydaniu”, przed „utraceniem tego, co przez 3 lata udało w Jedlni się osiągnąć”, wzywając jednocześnie do maksymalnej mobilizacji, by zło do naszej gminy już nigdy nie wróciło, nie mogła wierzyć w to, co mówi. Bo to by oznaczało, że wieloletnia radna naszej gminy zwariowała. Dla Wiosny-Michałek jej wystąpienie było rodzajem przedstawienia, teatru, formą sterowania emocjami, wywoływania lęków, by zdobyć mandat radnego powiatowego. Nic innego się nie liczyło. Marzena Wiosna-Michałek dostała wtedy ogromne oklaski i mandat radnego powiatowego zdobyła. Swój cel osiągnęła.

Kandydaci do struktur władzy samorządowej wywodzący się z politykierów rzadko budują coś samodzielnie, prawie nigdy nie zajmują się pracą u podstaw. Po prostu idą tam, gdzie ktoś da więcej, stworzy lepsze możliwości. Na poziomie gminy politykierzy przyłączają się do silniejszego – aktualnego wójta, który buduje tym osobom całą legendę i nie żałuje środków na kampanię. Jeśli obóz lokalnej władzy jest silny i bezwzględny, a opozycja nie śpi na pieniądzach, najczęściej ów obóz bierze w wyborach samorządowych wszystko lub prawie wszystko.

Oczekiwanie na nową jakość, czyli „gradobicie”

Z Bożeną Grad obóz władzy skupiony wokół wójta Leśnowolskiego wiązał ogromne nadzieje. Miała nie tylko „zmiażdżyć” Tadeusza Kuropieskę w wyborach do Rady Gminy, co już samo w sobie dla inicjatorów włączenia jej w życie publiczne naszej gminy wydawało się niezwykle atrakcyjne, ale w naturalny sposób stać się liderem nowej Rady, jej przewodniczącą. Podkreślano urzędniczy i naukowy dorobek Bożeny Grad, Jeśli ktoś miał wątpliwości czy głosować na osobę, która sama do tej pory gminną polityką się nie zajmowała to słyszał odpowiedź, że osoba z takim dorobkiem to prawdziwy skarb dla naszej gminy, nadzieja w pozyskiwaniu środków unijnych i nie tylko.

Obóz rządzący osiągnął swój cel i wygrał wybory, tak wójta jak i do rady gminy. Bożena Grad została nową przewodniczącą Rady Gminy. I stwierdziła, że odtąd „ma być merytorycznie”.

W ramach nowego podejścia już na pierwszej roboczej sesji ogłosiła, że radni, zamiast zadawać wójtowi pytania na sesji i jeszcze tego samego dnia uzyskiwać jego odpowiedź, będą zadawać pytania na piśmie z 14-dniowym terminem odpowiedzi, zgodnie z kpa. Pomysł został skutecznie ośmieszony przez ubiegłorocznego maturzystę, mimo że, w przeciwieństwie do przewodniczącej Grad, nie ma on do swojej dyspozycji stałej obsługi prawnej. Zobacz artykuł „Przewodnicząca jest w błędzie.”

Niezrażona tym faktem Bożena Grad wkrótce udziela wywiadu do jednej z gazet, w którym podkreśla, że jest tak merytoryczna, że z pewnością bardziej od innych radnych zasiadających w Radzie Gminy. Za te gazetowe przechwałki najprawdopodobniej płacą podatnicy.

Jest, jak twierdzi, zwolenniczką jawności życia publicznego. Ale odmawia portalowi jedlnia.org.pl udostępniania projektów uchwał Rady Gminy za pośrednictwem adresu e-mail, odsyłając do Biuletynu Informacji Publicznej.

Bożena Grad swoje porządki wprowadza na sesjach Rady Gminy. Przerywa i poucza głównie radnych opozycji, zarzucając im niemerytoryczne wypowiedzi. Kiedy związany z klubem „Razem dla Gminy” Jan Krakowiak, radny nie zasiadający w żadnej z komisji, nie zgadza się na kandydowanie do komisji budżetowej, przewodnicząca pomija ten fakt milczeniem. Jednak, gdy chwilę potem zgody na kandydowanie do komisji budżetowej nie wyraża Renata Pasek, Bożena Grad ją poucza, że obowiązkiem radnego jest pracować w komisji. Dyskryminowanie Renaty Pasek staje się na tyle rażące, że jedna z mieszkanek obecnych na sesji nie wytrzymuje i prosi przewodniczącą o zaprzestanie tych praktyk.

Szarpanina na zebraniu w Siczkach

W środę 18 marca na zebraniu wiejskim w Siczkach przewodnicząca Bożena Grad znowu „merytorycznie” daje popalić. Według relacji Sebastiana Sochaja, wyrzuconego ze spotkania kamerzysty, była razem z sołtyską Siczek Zofią Rozwadowską pierwszą osobą, która stwierdziła, że nie życzy sobie nagrywania przebiegu spotkania. Pozwoliła sobie również na uwagę, że Sebastian Sochaj nie jest mieszkańcem Siczek, tak jakby w kwestii rejestrowania spotkania miało to jakieś znaczenie.

Chwilę potem Sebastian Sochaj jest szarpany, jeden z mieszkańców wyrzuca go z sali. Nikt nie reaguje, biernie zachowuje się też Bożena Grad i sołtyska Zofia Rozwadowska. Przy kamerze zostaje syn Tadeusza Kuropieski. Co chwila padają w jego stronę słowne zaczepki, kamera jest odwracana do ściany. Tadeusz Kuropieska protestuje, twierdząc, że jest przepis umożliwiający filmowanie takich spotkań. „Nie ma, nie ma!” – zagłusza go tłum. Jeden z mieszkańców samowolnie zarządza głosowanie w sprawie obecności kamery na zebraniu. Wśród głosujących przeciwko jest Bożena Grad. Pada komenda, że wszyscy są przeciwko. Kilka osób jest agresywnych w stosunku do syna Kuropieski. Pilnują, by obraz kamery skierowany był na ścianę.

Taka postawa jest groźna dla naszej demokracji

W powyższym obrazie martwi brak świadomości obywatelskiej u ludzi a jeszcze bardziej niewiedza osób publicznych sprawujących ważne funkcje gminy (o ile o niewiedzę, a nie coś gorszego tu chodzi). Najbardziej jednak przeraża fakt, że przewodnicząca Rady Gminy i sołtys, a więc osoby sprawujące funkcje publiczne, nie zrobiły nic, by zapobiec przemocy i spokojnie wyjaśnić kwestie prawne związane z filmowaniem zebrania. Od chwili przybycia kamerzysty do rozpoczęcia zebrania była wystarczająca ilość czasu, by wykonać kilka telefonów (pani Grad z racji sprawowanej funkcji z pewnością wie, gdzie w takiej sytuacji trzeba zadzwonić) i ustalić, kto ma rację.

Jeśli osoba, która sprawuje funkcję publiczną, cieszy się autorytetem wśród znacznej liczby mieszkańców obecnych na zebraniu, prowokuje mieszkańców do łamania prawa, po czym spokojnie się temu przygląda, jej postawa staje się groźna i niebezpieczna dla lokalnej demokracji. Dziś ofiarą przemocy i zaniechania pada kamerzysta. Możemy sobie wyobrazić sytuację, w której następnym razem wrogiem publicznym numer 1 zostanie obywatel zadający władzy zbyt wiele pytań. I na niego zostanie skierowany gniew tłumu jako na tego, który „mąci” i „sieje zamęt”. Na końcu epitet „oszołomy” może przylgnąć do każdej opozycji, która będzie miała czelność wystawić w wyborach samorządowych komitet opozycyjny wobec wójta. I tacy jak Bożena Grad będą udawać, że nic nie widzą i o niczym nie wiedzą, podczas gdy nocą na ulicach będą grasować niezidentyfikowani osobnicy w kapturach rozprawiający się z opozycją i jej materiałami wyborczymi.

Kilka słów na temat Tadeusza Kuropieski

Na koniec jeszcze uwaga dotycząca słabego wyniku Tadeusza Kuropieski w wyborach na sołtysa Siczek. Tyle niezasłużonych pomyj Piotr Leśnowolski i Jerzy Chrzanowski wylali na jego głowę, że to w sumie nie dziwi. Jednak sprawiedliwość wymaga, by prace Rady Gminy pod przewodnictwem Kuropieski opisać kiedyś w osobnym artykule, dostępnym również w gazetowym wydaniu. Nie wszyscy mogli lubić sposób bycia Tadeusza Kuropieski, czasem za bardzo ponosiły go emocje ale, patrząc na jego dorobek jako radnego, a zwłaszcza jako przewodniczącego rady gminy w latach 2013-2014, nawet w części nie zasłużył na te wszystkie epitety i wyzwiska, których używa wobec niego obóz władzy.

Rada Gminy w latach 2013-2014 była dobrze funkcjonującym ciałem, skutecznie kontrolującym władzę wykonawczą, potrafiącym postawić tamę kilku nieprzemyślanym pomysłom wójta Leśnowolskiego, których wprowadzenie skończyłoby się bardzo nieszczęśliwie dla naszej gminy. Ale tego nie znajdziemy w wirtualnej rzeczywistości, którą ta władza stworzyła na użytek swoich rządów i kampanii wyborczej.

Napaść na kamerzystę będzie traktowana jako napaść na dziennikarza w trakcie zbierania materiałów

W obliczu wydarzeń w Siczkach potrzeba jest wzmocnienia roli społeczników, którzy poświęcając swój własny czas rejestrują wydarzenia w naszej gminie. Sebastian Sochaj (a być może także inne osoby) otrzyma status dziennikarza portalu jedlnia.org.pl i będzie chroniony przez prawo prasowe. Ewentualna napaść na niego przy nagrywaniu takich spotkań skończy się powiadomieniem policji i skierowaniem wniosków do sądu o ukaranie osób, które takich czynów się dopuściły.

Paweł Kończyk

W artykule wykorzystano zdjęcie stanowiące materiał wyborczy KWW „Razem dla Gminy”

Ten wpis został opublikowany w kategorii Publicystyka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Comments Closed

42 odpowiedzi na „Przewodnicząca Grad zachęca do łamania prawa

  1. piątek pisze:

    To po prostu zwykłe prostactwo i buractwo. Nie da się inaczej powiedzieć. Żadne tytuły, szkoły, funkcje tu nie pomogą. Kto się prostakiem urodził, prostakiem umrze!

  2. mieka faja pisze:

    Haha…zmiekla rura popularności Kurwopieski i Pięknie wyrteuszowanej pani paseczek. Trzeba chwytać się szemranej prasy redaktorka kończyła na kundelku.pl. żeby się już po promować na następne wybory.
    Jeszcze tylko spasia brakuje. Tak demokracja została zrujnowana. Jutro o budzimy się w dyktaturze. Grad do totalitaryzmu. Koniu. Zrób coś. Zwal coś. To może przejrzysz na oczy co jest dobre dla tej gminy. A co było by dobre tylko dla wspomnianych wyżej osob. A taczkami to prędzej do racja się pojedzie niż na Żeromskiego.

  3. mieka faja pisze:

    P.s.
    Sprostowanie . W poprzednim wpisie wdarł się czeski błąd. Oczywiście chodziło o nazwisko Kuropieska a nie Kurwopieska. Za co serdecznie przepraszam.

  4. lelek pisze:

    a jak wyglądały wybory w Rajcu Szlacheckim
    ?

  5. bruno pisze:

    Tu nie chodzi o to, co jest dobre dla tej gminy. Właściwie nawet nie chodzi o naszą gminę. Tu chodzi o to, że w majestacie władzy dopuszczono się aktu przemocy. Kiedy na zebraniu wyborczym motłoch, tak motłoch ryczał, tupał i odbierał mikrofon, za stołem siedział wójt gminy i kilka osób, wówczas jeszcze kandydtów na radnych. Wystarczyło, by któreś chociaż jęknęło, że tak nie wolno, że prosi o ciszę. Żadne z tego towarzystwa nawet nie pierdnęło. Teraz posunięto się jeszcze dalej, przewodnicząca Rady szczuła to towarzystwo, co widać na filmie. To, że zachowanie tłumu eskalowało aż do przemocy jest przede wszstkim jej winą. Ta osoba jest po prostu niegodna zajmować takie stanowisko. Obywatesko jest zwyczajnie n i e d o r o z w i n i ę t a.

  6. foks pisze:

    Ta sytuacja pokazuje że jakie społeczeństwo tacy jego przedstawiciele – tragedia i wstyd

  7. mieszkaniec pisze:

    Victorio, co się dzieje, co to będzie. Dopóki nie było doktora, a był magister to jakoś było. Nie najlepiej, ale było. Jak będzie jeszcze jedno spotkanie , bo pierwsze niedokończone, to co to będzie. To już trwoga. Może trzeba proboszcza, to pomoże. A może lepiej bez doktora to będzie spokojniej. No to znowu się zacznie, że nie ma doktora i wszystko nieważne. A co z kamerzystą, będzie czy nie będzie. Bo jak będzie to znowu będzie bez sołtysa .

  8. zenon pisze:

    „Na poziomie gminy politykierzy przyłączają się do silniejszego – aktualnego wójta, który buduje tym osobom całą legendę i nie żałuje środków na kampanię”. Akurat w tym przypadku w tę budowlę dość mocno ingerują organy ścigania i niewykluczone, że w wyniku jednego postanowienia prokuratorskiego cała ta budowla runie jak domek z kart.
    Zobaczycie jakby Leśnowolskiemu postawili zarzuty jak wszystkie te szczury zaczną uciekać z tonącego statku. A pani Grad będzie pierwsza się wypierać, że nie zna tego człowieka i w jego komitecie znalazła się przypadkowo, bo namówili ją sąsiedzi.
    A to że będzie miał zarzuty jest wielce prawdopodobne. Wysłanie kilkuset listów bez żadnej podstawy prawnej. Listy przygotowane przez urzędników (choć tworzenie propagandowych ulotek za publiczne pieniądze nie należy do zakresu ich obowiązków) i jeszcze koszt samego listu – kilka stron i szkice w kolorze. Do tego bezpodstawne pomawianie w tym liście za publiczne pieniądze konkurencji i działanie bez zgody Rady Gminy. To przekroczenie uprawnień jak nic, żaden prokurator nie odważy się tego uwalić, szczególnie że postępowanie dotyczy funkcjonariusza publicznego – jest więc informacją publiczną i praktycznie każdy może mieć wgląd w akta sprawy. Leśny kupuj sobie pasiak. Podobno Darek założył stowarzyszenie osób pokrzywdzonych przez art. 231 kk i czeka na nowych członków. Razem zdziałacie więcej, w końcu Razem dla Gminy 🙂

  9. Mieszkanka Siczek pisze:

    Do P.Konczyka pisze pan o sytuacji w której pan nie uczestniczył poza tym obywatel nie powinien byc jawnie umieszczany na you tube w sytuacji kiedy glosuje na ta czy inna osobę! czy Pan byłby chętny upubliczniac na kogo kiedy glosuje? Pisząc ten idiotyczny post Pan się ośmiesza a moze Pan byc pociagniety do odpowiedzialności! Pan Sochaj wyraźnie ma malo problemow na glowie i totalny brak zajecia a brygada Kuropieskow to banda nawiedzonych oszolomow! Nie szanujecie prywatnosci osób cywilnych! robicie problemy nie od dziś zajmijcie sie pseudo spolecznicy czymś pożytecznym!

  10. kamel pisze:

    Mieszkanko Siczek a propos:
    ” poza tym obywatel nie powinien byc jawnie umieszczany na you tube w sytuacji kiedy glosuje na ta czy inna osobę! czy Pan byłby chętny upubliczniac na kogo kiedy glosuje?”

    zapoznaj się z tym:

    http://funduszesoleckie.pl/13,662,opinia_prawna_nagrywanie_przebiegu_zebrania_wiejskiego.html

  11. Victoria pisze:

    @ mieszkanko Siczek,
    jakie pleciesz głupoty.
    Głosowanie było TAJNE,
    ROZUM do ,, ROBOTY ” 🙂

    Pisząc ,,do roboty”
    w znaczeniu,,do naprawy”,
    dlatego że nie rozumiesz
    BARDZO PROSTEJ SPRAWY !!!

  12. Victoria pisze:

    @ mieszkaniec

    O POZIOMIE CZŁOWIEKA
    nie stanowi wykształcenie.
    Spotkać ,,GO: u WŁADZY,
    TO jednak MARZENIE !!!

    PEWNIE wiele lat ,
    wiele pokoleń przeminie,
    nim będą nami rządzić
    LUDZIE a nie świnie .

    Świnia nie rozumie
    ZASAD DEMOKRACJI
    Kieruje się ZASADĄ :
    inni są bez RACJI !!!

    Należy się cieszyć ,
    że to kształcone świnie.
    Co :jak przyjdą,,DZIKI/e” 🙂
    TAK,JAK w KONSTANCINIE ?

  13. ee ty babo pisze:

    Mieszkanka Siczek to chyba ta wściekła Pani, pasuję nawet forma wypowiedzi, ja nie widzę na filmiku gdzie kto i na kogo głos oddał, chyba że jestem ślepy mieszkano Siczek, nie wiem po co o tyle szumu ale są przykłady oderwane od pługa co nawet nie potrafią się godnie i z przyzwoitością zachowywać. Tak to jest jak wieśniaki z miasta sprowadzają się na przedmieścia i ryczą aż im ryja urwie.
    Można było przecież grzecznie poczekać na głosowanie i na kamerze by to wyglądało dobrze że mieszkańcy są bardzo przyzwoici ale okazało się że te nowe nabytki są siebie warte. Banda wieśmaków z miasta. Jak chcecie drzeć mordę to wracajcie skąd jesteście do miasta i tam rozrabiajcie a nie na skromnej i poczciwej wiosce robicie bałagan.
    No ty BABKO z Siczek to pokazywałaś co potrafiłaś na zebraniach wyborczych. Drzeć mordę to jestem ciekaw po kim odziedziczyłaś. Szkoda że syn Darek dał się omamić w kampanii i robił za przydupasa Piotrasa. Antykampanie Paskowej robił nawet na spotkaniu. Szkoda że tak nisko upadł bo fajny Pan w średnim wieku.

  14. Victoria pisze:

    Teraz ten Konstancin
    nabył wiele uroku
    ,,DZIKIE ŚWINIE” rządzą
    ,,NA RAZIE o ZMROKU”. 🙂

    Tam też wydano
    STOSOWNE OŚWIADCZENIE:
    Iż, to ŚWIECĄCE LAMPY
    DAJĄ TAKIE CIENIE !!!

    Trzeba zachować spokój,
    mieć także NADZIEJĘ
    że,, NASZA ELITA” 🙂
    ,,mundur” DEMOKRACJI WDZIEJE ”

    PS. mundur =zasady

  15. prokurator pisze:

    Pan Kończyk i kilka innych osób dziala na niekorzyść naszej Gminy.Robią to w nachalny sposób.Spoleczeństwo nie darzy ich szacunkiem i bardzo dobrze,w ten sposób wzmacniają pozycje Wójta i Pani Grad ,niszcząc swój wizerunek i Pani PASEK.Robicie wszystko by wywolać zamieszanie.Cala Gmina się z was śmieje.Stworzyliście ten portal dla siebie by się kompromitować.

  16. zawiedziony pisze:

    prokurator może wiesz ile i jakie zarzuty dostanie Leśnowolski za wszystkie przekręty jakie zrobił w trakcie wyborów?
    Te wszystkie elementy układają się w jedną całość: niszczenie banerów opozycji, chłopaczki rozwożące szkalujące pisma po nocach, wykorzystywanie urzędu i publicznych pieniędzy do własnej kampanii wyborczej.
    Leśnowolski wygrał bo nie grał czysto i koniecznie chciał się utrzymać na stanowisku. Jest nadzieja ze ta sytuacja zostanie naprawiona przez prokuratora.

  17. odyseusz pisze:

    Do.ee ty babo.Twój komentarz odzwierciedla Twoją osobowość.Chamstwo i prostactwo i taki śmie innych krytykować.

  18. prokurator pisze:

    Do zawiedziony.Żadnych zarzutów nie będzie bo przekrętów nie bylo.To byly normalne dzialania jak w każdej kampani wyborczej. Komitet wyborczy Pani Pasek tak samo postępowal ,tylko na tym portalu tego nie piszą.

  19. Kolo pisze:

    Patrzyłem na ten film i nie wierzyłem własnym oczom. Podejrzewałem , że ktoś coś zmanipulował. Dopiero jak zobaczyłem przemoc fizyczną w stosunku do Panów Sochaja i Kuropieski przypomniały mi się wiece organizowane przez władze komunistyczne po czerwcu 1976. Podobna agresja tłumu wobec warchołów. Minęło czterdzieści lat i wróciliśmy do punktu wyjścia. Wtedy tłum tez powoływał się na demokrację tylko komunistyczną. Teraz powołuje się na demokrację własną. Przegłosuję że prawo nie obowiązuje. Jak się na to patrzy to przechodzą ciarki po plecach, że zaraz mogą się odbyć ścieżki zdrowia w wykonaniu podobnych osobników do tego najbardziej agresywnego. Trzeba temu radykalnie zapobiec i Panowie wobec których użyto przemocy fizycznej powinni złożyć do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Odpowiedź na pytanie teraz i na przyszłych zebraniach jest taka . Kamera jest po to aby udokumentować każde pozaprawne działania.

  20. Radosław Wdowski pisze:

    @ prokurator(ze)
    Portal powstał jeszcze zanim, p. Piotr został wójtem, i jak dobrze pamiętam to był obecnemu wójtowi dosyć przychylny. W artykułach z początków portalu poruszane były kwestie niewątpliwych nadużyć poprzedniego wójta p. Dariusza – i tych bezprawnych ale także tych zgodnych z prawem lecz niemoralnych (nagradzanie pracowników jest przecież zgodne z prawem, ale skala nagród była z moralnego i ekonomicznego punktu widzenia gminy naganna).
    Proszę prześledzić blog p. Jerzego z początków kadencji jak dobrze się wypowiadał i linkował o artykułach Redaktora Kończyka. Gdzie się pojawił problem? Czy twórcy portalu sprzeniewierzyli się własnym założeniom odnośnie jego przeznaczenia?
    A może właśnie nie pasowało ówczesnej nowej władzy to, że portal (i inne lokalne podmioty) nie chce zostać zaprzęgnięty do lokalnej propagandy sukcesu?
    Byłbym ostrożny co do tak nieuprawnionej generalizacji w stylu: społeczeństwo nie darzy ich szacunkiem. To samo można powiedzieć o p. Wójcie i można znaleźć na to obiektywne przesłanki.
    Najbardziej przykre jest to, że niektórzy dali się wciągnąć w tą trwającą kilka lat lokalną polaryzację społeczeństwa. Argumentem władzy przez pierwszą kadencję na wszystkie próby poruszenia kwestii społecznie ważnych było hasło: „Rzeczkowski prawomocnie skazany za nadużycia narobił w gminie wiele bałaganu, więc my posiadając szerokie samorządowe kompetencje zrobimy tu porządek”. Teraz ten polityczny odgrzewany kotlet pojawia się w postaci „Uczciwi na start: następne pokolenie” mimo że znaczna część osób o to posądzanych nie miała żadnego związku z powyższym komitetem.
    Lokalna władza wykorzystała chyba wszystko to co najlepsze z beznadziejnie trawiącego polską centralną scenę polityczną konfliktu PO-PiS: Naznaczyć przeciwnika, ośmieszyć i na każdym kroku przedstawiać jako oszołomów na niczym się nie znających.
    Przykre jest to, że wielu ludzi dało się na to złapać i teraz nawet w obliczu tak prostego przypadku i wykazywania konkretnych przepisów prawnych, które umożliwiają udział kamer i dostęp do informacji publicznej potrafią skwitować to jedynie sformułowaniami typu: „pogrobowcy dawnego systemu, młode pokolenie >Uczciwych na start<, dyskredytują tak dobrego wójta, który stara się jak może, aby naszą gminę wyprowadzić na drogę sukcesu". Żadnego argumentu, żadnej rzeczowej debaty a jedynie podjudzane społeczne emocje. Nawet w trakcie tej kampanii podczas spotkania wyborczego w Słupicy Wójt nie omieszkał poruszyć tematu nadużyć wyborczych z 2010 i opowiedział, że skończył studia (chyba podyplomowe o ile dobrze pamiętam) z zakresu prawa samorządowego na UW na podstawie pracy "Wybory samorządowe a konsekwencje nieprzestrzegania prawa". Wg słów Wójta praca (nawet nie magisterka a dyplomowa) została oceniona tak dobrze, że zastanawiano się nad jej wydaniem, ponieważ jest na poziomie doktoratu. Pomijając aspekt niewątpliwej skromności Pana Wójta z chęcią zapoznałbym się z treścią tej pracy zwłaszcza w kontekście prowadzonego postępowania prokuratorskiego.
    Pan Wójt niewątpliwie ma na swoim koncie sukcesy mniejsze i większe, i jednak niektóre rzeczy udało się zrobić. Posługuje się jednak często półprawdami, które w umyśle prostego człowieka sieją poznawczy zamęt. Styl w jaki odnosi się do mieszkańców i niektórych grup społecznych niestety go dyskredytuje i w mojej opinii potrzeba wiele wysiłku z jego strony aby przynajmniej wśród części naszej społeczności lokalnej mógł odbudować zaufanie – o ile jest to w ogóle możliwe.

  21. zenon pisze:

    Renata Pasek wysłała z Urzędu Gminy kilkaset listów opłaconych z publicznych pieniędzy, ostemplowanych pieczęciami gminy, w których pomawiała Leśnowolskiego? To nie były normalne działania w kampanii wyborczej, ale nadużycie władzy, swojego stanowiska i publicznych pieniędzy do prywatnego celu, a tym samym przekroczenie uprawnień, czyli przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3!

  22. mieszkaniec gminy pisze:

    Zenon, to teraz wójt Pasek powinna chyba stracić swój urząd?

  23. prawnik pisze:

    Ta sprawa rzeczywiście jest poważna i bardziej skomplikowana niż to się wydaje na pierwszy rzut oka, choć bez zgłębiania się w temat można zaryzykować stwierdzenie, że doszło do złamania prawa. I nie chodzi tu nawet o wykorzystanie do prywatnego celu publicznych pieniędzy, które raczej były niewielkie, pewnie rzędu 2-3 tys złotych, choć ten aspekt oczywiście też jest ważny. Ważniejsze jest jednak powoływanie się na urząd jako instytucję publiczną. Wiadomo, że każdy inaczej patrzy, szczególnie na wsi, na urzędowe pismo wysłane przez Urząd Gminy, podpisane przez „Wójt Gminy Jedlnia-Letnisko” jako coś prawdziwego, potwierdzonego autorytetem urzędu; a inaczej jest odbierane pismo/ulotka podpisane przez Piotra Leśnowolskiego – kandydata KWW „Razem dla Gminy”. I tutaj korzyść jaką odniósł Leśnowolski bardzo łatwo wykazać, tym bardziej, że pismo nie dotyczy żadnego postępowania administracyjnego i nie było wysłane do stron takiego postępowania, nie miało także związku z żadną konkretną sprawą prowadzoną przez urząd, ponieważ nie miało nawet nadanego znaku sprawy, a jego treść ewidentnie nosi znamiona materiału wyborczego, tyle że wysłanego w imieniu wójta i urzędu.
    Nie wiadomo jaką linię obrony przyjmie wójt Leśnowolski i czym będzie uzasadniał potrzebę wysłania tych listów, ale przynajmniej na etapie postępowania przygotowawczego zarzuty są bardzo prawdopodobne. W sądzie może być różnie.

  24. Kolo pisze:

    Panie Radku bardzo dobra analiza. Posługiwanie się półprawdami zostało opanowane znakomicie. Podejrzewam , że nie jest to zasługa wójta ale kogoś kto przeszedł dobre partyjne przeszkolenie propagandowe. Bardzo to przypomina, oczywiście w mikroskali, propagandę PO. Także ta pogarda dla mających swoje zdanie. Odzyskać zaufanie można uderzając się w pierś, ale do tego wójt nie jest zdolny.

  25. lelek pisze:

    a radni są jak zwykle bezradni to po co na nich głosować skoro potrafią się użalać tylko na portu 🙂 żenada po na co na nich glosować skoro są bezradni

  26. mieszkaniec pisze:

    Radosław Wdowski wójtem gminy Jedlna Letnisko.

  27. mieszkaniec gminy pisze:

    Ziemkiewicz: „Żyjemy w czasach cywilizacji obrazkowej i wtórnego analfabetyzmu. Mówienie o faktach niewiele znaczy jeśli do tych faktów nie ma obrazka. Na tym polega problem bezsilności opozycji w dzisiejszych czasach. Jeżeli władza ma po swojej stronie obrazki, media wizualne to może zachowywać pewne pozory, że dopuszcza do głosu opozycję. Jednocześnie nie dopuszcza jej do obrazka. Opozycja coś sobie mówi, a jednocześnie serwowany jest obraz z uśmiechniętym prezydentem. Za jego plecami jakiś jedyny kawałek autostrady, który akurat w kraju zbudowano.”

    I jeszcze: „Chodzi o następujące obrazki: z jednej strony mamy uśmiechniętych, z drugiej smutnych. Z jednej strony mamy zadowolonych ale z drugiej strony mamy frustratów. Jak się obronić, jeżeli mówisz: „w okresie ostatniego roku z Polski wyprowadzono 15 mld zł, o tyle musimy płacić więcej podatków, o tyle jesteśmy biedniejsi, o tyle mniej jest na polską służbę zdrowia. Dowody? Proszę bardzo, raport Global Finance Integrity.” A tobie na to odpowiadają” „Frustrat! Znowu niezadowolony, znowu mu się coś nie podoba”.

    https://www.youtube.com/watch?v=4C1ZwF7vvl4

    Wszędzie, na każdym poziomie, propaganda władzy działa podobnie.

  28. Victoria pisze:

    Tworzy się PLAC WOLNOŚCI,
    to mnie też wolno chyba,
    wtrącić swe ,,TRZY GROSZE,”
    ,,przecie” ja nie ryba 🙂

    Plac nabiera kształtów,
    CIESZY mnie nie złości.!!!
    Może tak zrobić SKATE PARK
    by ZADZIWIĆ GOŚCI 🙂

    Młodzieży tak mało mamy
    do ZAOFEROWANIA
    Znowu wiec się kłania
    PLAN ZAGOSPODAROWANIA.

    Tera już ,,po herbacie „,
    sprawa mieszkańcom,, UMKŁA”
    Wójt niech ROZMAWIA z LUDEM,
    nie jak POPRZEDNIK – niczym KUKŁA .

    OTWARTY GMINNY PORTAL
    w Gminie aż się prosi.
    Taki,to WNIOSEK /na razie/
    jeden mieszkaniec WNOSI !!!

  29. Victoria pisze:

    Cd.
    WIZUALIZACJA ZALEWU
    na takim portalu się ukaże.
    Ludzie zaczną oceniać,,projekta”
    a nie ,,kąśliwe” twarze 🙂

    Zaczną,też postrzegać
    że to ,,Władza nasza” .
    Jedlnia zaś nie będzie,
    STAJNIĄ AUGIASZA .

    By nie było wciąż KŁÓTNI
    także PUSTEJ MOWY
    ,,konsultujcie z ludzmi”
    KTÓRZY też MAJĄ GŁOWY !!!

  30. Kolo pisze:

    Dlatego trzeba mieszkańcu gminy pokazywać gdzie się tylko da obrazki przedstawiające kompetencje i przygotowanie prezydenckie kandydatów
    https://www.youtube.com/watch?v=wDUaVjpPaeg

  31. mistake pisze:

    To oburzające i odrażające, że jakaś wredna baba (ta największa krzykaczka z czarnymi włosami) mieszkająca w Siczkach może 3-4 lata ma czelność krzyczeć do T. Kuropieski, który mieszka tam lat kilkadziesiąt: My tu pana nie chcemy!
    Może najpierw trzeba zastanowić się co się mówi, żeby nie wygadywać takich głupot.
    Czy to prawda, że ta krzykaczka to jakaś rodzina z szefem kampanii wyborczej Leśnowolskiego? Bo tak słyszałem i to by wyjaśniało przyczynę tej agresji?

  32. bóbr filip pisze:

    Tak dla niepoznaki, żeby obniżyć temperaturę tego sporu, wrzucam bobra filipa. Enjoy.

    https://www.youtube.com/watch?v=FVY_wKtW-1k

  33. bruno pisze:

    🙂

  34. małgośka pisze:

    Harmonogram spotkań radnych z mieszkańcami http://www.biuletyn.net/nt-bin/start.asp?podmiot=jedlnia/&strona=rejestr.asp&typ=menu&a=zobacz&id=4382 ogłoszony na BIP 18 marca 2015 roku o godz.15.26 a pierwsze spotkanie już o 17.00 tego dnia. Śmieszne jest tylko to, że 2 dni wcześniej już jedno się odbyło.

  35. Marta pisze:

    średniowiecze!!!!!!!!!!!!!!11

  36. Victoria pisze:

    @ mistake

    Dla wym przez ciebie osób
    mam takowe przesłanie.
    Aktualne przez CAŁE ŻYCIE
    nie tyko ,,na śniadanie” 🙂

    NIE ZADAJ się z LUDZMI
    o WĄTPLIWEJ REPUTACJI
    BYŚ w CYRYKULE
    nie miał w życiu stacji !!!

    Oni niestety dawno
    już się ZADALI !!!
    A duszę swą diabłu
    na ,,PNIU SPRZEDALI” 🙂

  37. Victoria pisze:

    Cd.
    Można ,by się zastanawiać
    skąd ,,podłe działanie” ?
    To jednak wina chyba tego
    iż, BRAK MORALNOŚCI na STANIE.

    Przysłowie wszak stanowi:
    ,,kto z kim się zadaje,
    to po pewnym czasie
    TAKI SAM SIĘ STAJE !!!

    Choć,,beczka soli”,
    to jednak zbyt mało,
    by ,,wdzięcznego lisa”
    w pełni się POZNAŁO !!!

    Jacy ludzie wbrew pozorom
    wciąż bywają wredni ?
    Okazuje się :MILCZĄCY,
    oraz ORATORZY przedni .

    Czemu ja tak piszę?
    czy to moja wina ?
    TO w POCZYNANIACH LUDZI
    JEST TEGO PRZYCZYNA !!!

  38. lelek pisze:

    i co Renia zamierza zrobić napisać petycje ??? i na tym koniec ?

  39. Victoria pisze:

    @ lelek

    Nadejdą jednak ,,JASNE DNI”
    choć PRAWO,, ma ZŁODZIEJA”
    To w MORALNOŚCI i HONORZE
    tkwi jednak NASZA NADZIEJA !!!

  40. MiEsZkAnIeC pisze:

    Prosto z beczki:
    Panie Leśnowolski, włodarzu naszej zacnej gminy czy w naszej miejscowości panuje podział na kasty społeczne, czy osobnik mieszkający w innym sołectwie nie może przyjść na spotkanie „wyborcze” w innym.
    A może wracamy do praktyk poprzedniego włodarza.
    To co się dzieje jest nie normalne zmieniła się osoba na stołku praktyki zostają te same
    Co Pan z tym zrobi?
    I to niechlujna postawa przewodniczącej rady gminy,
    niesmak oj niesmak

  41. bua pisze:

    zastanowił mnie fakt, że w zasadzie do łamania prawa namawiał emeryt policyjny niejaki Adam F. który jednak powinien „być trochy kumaty w paragrafach” czy po prostu milicyjne wychowanie dało znać o sobie?