Stanowisko Klubu Radnych „Przyjazna Gmina”

W związku z publikacją oświadczenia Przewodniczącej Rady Gminy Jedlnia-Letnisko dr Bożeny Grad na portalu internetowym www.jedlnia.pl, publikujemy stanowisko Klubu Radnych „Przyjazna Gmina” dotyczące wydarzeń na zebraniu wiejskim w Siczkach. Stanowisko to klub „Przyjazna Gmina” zaprezentował podczas poniedziałkowej sesji Rady Gminy.

Stanowisko Klubu Przyjazna Gmina

Ten wpis został opublikowany w kategorii Oświadczenie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Comments Closed

15 odpowiedzi na „Stanowisko Klubu Radnych „Przyjazna Gmina”

  1. sebek pisze:

    Bezczelne pismo nastawione na rozróbę. Na widok Paskowej podpisu dostaję wymiotów. Ta baba od 4 lat nic nie robi w radzie tylko jątszy.

  2. grzesiek pisze:

    Jak wyżej
    Wszystko ma swoje granice…

  3. Karol Wrochna pisze:

    Stanowisko Klubu „Przyjazna Gmina” jest jak najbardziej prawidłowe. Miejmy nadzieję, że władza przestanie pielęgnować sztuczny podział. 😉

  4. Radosław Wdowski pisze:

    Pani Przewodnicząca pisze, że stanowisko jest subiektywne, krzywdzące i nie mające związku ze stanem faktycznym. Tymczasem poza lakonicznymi stwierdzeniami nie opisała sama swojej opinii (obiektywnej?) na temat tego co się zdarzyło w Siczkach i nie odniosła się do swojej postawy.
    Stan faktyczny znajduje się na materiale filmowym – każdy może wyciągnąć z niego swoje wnioski.

  5. cybermama pisze:

    Kij ma dwa końce Radku.Niech każdy obejrzy film z wyboru Soltysa w Siczkach trzy razy i przyjrzy się Panu Kuropiesce i jego synowi i niech każdy wyciągnie wnioski.Ja uważam, że zebranie bylo wykorzystane celowo by ośmieszyć Panią Grad.

  6. rejtan pisze:

    Z patologiami trzeba walczyć i nazywać je po imieniu. To ,że ktoś jest podobno intelligentem i z dużym doświadczeniam w pracy samorządów , nie znaczy , że wiechcie słomy nie wystają z butów , a sieczka wychodzi uszami.

  7. student pisze:

    Bezczelna to jest Gradowa i jeszcze jaki ma tupet! Kłamać w żywe oczy? Pierwsza mówiła chyba coś w stylu, że kamerzysta nie jest z Siczek, a teraz się wypiera i jeszcze straszy pozwami do sądu. Mam nadzieję, że pójdzie do tego sądu i tam się już kompletnie ośmieszy, bo na filmie wszystko widać i słychać!

    Zauważyłem też, że nauczyciel akademicki dr Bożena Grad podczas ostatniej sesji kilka razy powiedziała „włanczać” a nie włączać. Kto jej dał doktorat i pozwolił uczuć młodzież jeżeli nawet nie potrafi mówić po polsku? Zaraz wrzucam ten fragment na jakieś forum studentów UTH, niech zobaczą jaki poziom prezentują ich nauczyciele 🙂

    https://youtu.be/VQKCzKuU7hI?t=1h5m32s

    „włanczam się w sprawy merytoryczne”, czyli jak pseudouczonym bełkotem zrobić z siebie błazna z doktoratem, który nawet nie potrafi mówić po polsku.

  8. Victoria pisze:

    Taka ci kultura
    takowa WYMOWA..
    Taka jest ta nasza
    ,,INTELIGENCJA SZPAGATOWA „

  9. Victoria pisze:

    Nie wiem ,kto ty jesteś
    miss cybermama ?
    Prokurator,odyseusz
    czy tylko ,,FARYZEUSZ ?

    A jest taki wierszyk,
    od dziecka nam znany:
    ,,jak się nazywasz,
    chłopcze usmarkany….

    Masz kilka,, ksywek”
    tak różnie się określa,
    pewna część ciała :
    inaczej lekarz,inaczej cieśla.:)

    Czy pisane na płocie,
    tam gdzie robi się kupa.
    Z tyłu,czy z przodu,
    ZAWSZE BĘDZIE/sz/ ,,d..a 🙂

    Więc określ się jasno,
    kto ty w końcu jesteś :
    inteligencja szpagatowa
    czy miejscowy ,,obwieś” 🙂

  10. Radosław Wdowski pisze:

    @ cybermamo
    Postawa Pana Kuropieski w mojej opinii również pozostawiała wiele do życzenia, jednak nie mogę mu się dziwić i obwiniać za emocjonalną reakcję w momencie gdy zebrani mieszkańcy (nie wszyscy) w reakcji typowej dla tłumu doprowadzają do eskalacji konfliktu, wyzwisk i szarpaniny. Odzywki kamerzysty również mogły być bardziej uprzejme, jednak też nie mogę się dziwić, bo jeśli wzburzony tłum przekrzykuje spokojnie wypowiadane argumenty i wcale uprzejmości wobec rozmówcy nie okazuje to nawet najbardziej kulturalnego człowieka mogą ponieść emocje.
    Jednak – mimo wszystko – to Pani Grad stała się niechlubnym aktorem tego zajścia. W swoim oświadczeniu piszę, że przyszła jako mieszkanka sołectwa (pochwalić za obywatelską postawę) jednak nie zmienia to faktu, że jest Przewodniczącą Rady Gminy. Dlaczego zatem zamiast spocząć na miejscu przewidzianym dla mieszkańców asystowała aktywnie przy stole prezydialnym co widać na początku? W swoim oświadczeniu stwierdza, że był oddelegowany pracownik Urzędu Gminy, więc Pani Grad zapewne i tak obarczona obowiązkami mogła spocząć na miejscu i dać poprowadzić spotkanie organom sołectwa i pracownikowi.
    Druga sprawa jest taka, że piastowanej funkcji nie pozbywa się z momentem wyjścia z Urzędu. Jako pracownik samorządowy jestem często uczulany, że etyka urzędnika obowiązuje nie tylko w miejscu pracy ale także w miejscach publicznych, gdyż obywatele widzą w nas przedstawicieli państwowych i nasze nieetyczne zachowania mogą rzutować na wizerunek urzędników i Państwa.
    Jako pierwsza z równych przedstawicielka organu stanowiącego gminy ślubowała wierność Konstytucji i polskiemu prawo i powinna wiedzieć, że tak jak pan Kuropieska argumentował, są przepisy pozwalające na obecność kamer na takim spotkaniu. Mieszkańcy mogą nie znać przepisów choć, ignorantia iuris nocet, natomiast moralnym obowiązkiem Pani Grad jako przedstawiciela Rady Gminy powinno być uspokojenie mieszkańców (jeśli oddelegowany pracownik by tego nie zrobił) i grzeczne wytłumaczenie, że głosowanie nad obecności kamery jakie miało miejsce nie może zrodzić skutku prawnego, ponieważ (1) jest sprzeczne z zapisami ustaw – o czym już wcześniej pisałem, (2) nawet nie zostało wprowadzone w porządek obrad i przegłosowane po oficjalnym otwarciu zebrania.
    Tymczasem Pani Grad w punkcie 3 swojego oświadczenia utwierdza mnie, że nie zna podstawowych reguł prawnych (np. Lex superior derogat legi inferiori – norma wyższego rzędu uchyla norm niższego rzędu – wiedza ta jest serwowana już na studiach I stopnia więc na doktoracie powinna być oczywistą) lub celowo nie chce ich znać. Koniec końców czy Pan Kuropieska chciał celowo zdyskredytować czy nie – to Pani Grad uczyniła to sama. Pokazała by wielką klasę, gdyby stanęła przodem do mieszkańców i powiedziała: „Szanowni Państwo, chcąc zachować się bezstronnie muszę – choć z osobistym zawodem – stwierdzić, że Pan Tadeusz ma racje i nasze spotkanie ma charakter publiczny co zezwala na jego rejestracje. Jednak myślę, że nie macie się Państwo co obawiać: pokażmy kulturę demokratycznego społeczeństwa, które nie ma przecież nic do ukrycia”. Tak wyglądają dwa końce tego kija i niestety koniec Pani Grad wcale nie wypada lepiej.

  11. Komar pisze:

    ale zaraz zaraz.. przecież Ona się „włancza w sprawy merytoryczne”…!!

  12. loplkj pisze:

    ;)))))) i tyle 😉

  13. przemko pisze:

    To jest lepsze: https://youtu.be/xwc9o8zkYYk?t=5m25s

    „Ponieważ znam język francuski”. Tyle, że nie znam polskiego i „wlanczam się w sprawy merytoryczne”.

    Dopiero niedawno obejrzałem relację z I sesji RG i muszę powiedzieć, że chyba najbliższe lata będą dla mieszkańców bardzo ciężkie. Taki wniosek po wystąpieniu pani Grad, które zaczyna się od 2:00

    Ogromna wiedza, ogromne doświadczenie, ale zero pokory, pycha, pycha i pełne nadęcie. To pyszałkowate wystąpienie przejdzie do niechlubnej historii gminy Jedlnia-Letnisko. Nasza gmina ma niestety wątpliwe szczęście do osób z ogromną megalomanią i chorobliwie rozbucham ego, najpierw wójt, teraz przewodnicząca. Czy to jakaś choroba?

  14. olo pisze:

    ;)))) trzeba zastanowić się mocno na kogo się głosuje i kierować się własnym rozumem , i nie ulegać propagandzie i manipulacji , to recepta na pozdrowienie naszej gminy.

  15. Victoria pisze:

    W e ,,francuskim” /x/
    łatwo o ,,przejęzyczenie”.
    Tak operatywny język,
    to jednak marzenie 🙂

    Ma też inne słowa,
    CZĘSTO UŻYWANE:
    JEST to słowo PRAWDA,
    choć RZADKO BYŁO nam DANE.

    Generalnie słownictwo
    ma jednak ubogie,
    Bo to ta KOMUNA
    ścieliła jej zawodową drogę .

    Więc PYCHĘ i BUTĘ
    z komuny ,,wyssała”
    Nie ma co się dziwić
    JAK się ZACHOWAŁA !!!

    Jesteśmy ,,SKAŻENI ”
    gdyż wiele,, naleciałości”
    poprzedni USTRÓJ.
    Do nas SOBIE ROŚCI.

    Z tym,ze nie każdy
    ma TUPET i PYCHĘ.
    Choć brak honoru
    ale ma PEŁNĄ MICHĘ!!!