Urząd nie dla młodych i ambitnych

Wczorajsza sesja Rady Gminy Jedlnia-Letnisko upłynęła pod znakiem trzech głównych tematów: odwołania Marcina Narożnika ze stanowiska skarbnika gminy, przygotowania sieci szkół w gminie do nowego prawa oświatowego likwidującego gimnazja oraz kolejnej dyskusji na temat zwrotów mieszkańcom nienależnie pobranych opłat. Sekretarz Romanowska stwierdziła, że zmiany oświatowe mogą doprowadzić do zwolnienia niektórych nauczycieli pracujących w ZSO w Jedlni-Letnisko.

Skarbnik Marcin Narożnik odwołany

Rada Gminy Jedlnia-Letnisko jednogłośnie odwołała Marcina Narożnika ze stanowiska skarbnika gminy. Wcześniej Narożnik złożył do wójta gminy wniosek w sprawie rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron. Strony ustaliły termin rozwiązania umowy o pracę z dniem 15 marca 2017 roku.

– Pan Marcin Narożnik pracuje z nami od 5 lat – informował podczas sesji wójt Piotr Leśnowolski. – Ja osobiście (…) oceniam jego pracę i fachowość bardzo wysoko. Jest to osoba niezwykle kompetentna i merytoryczna. Pewnie każdy wójt i burmistrz życzyłby sobie takie skarbnika. Ja również. Niestety, samorząd ma określone możliwości finansowe, żeby takie osoby finansować. (…) Również jest kwestia jego rozwoju zawodowego. Samorząd je znacznie zawęża, bo przecież tutaj jest tylko księgowość w bardzo mocno ograniczonym zakresie dla rozwoju młodego człowieka, który ma aspiracje trochę wyższe.

– Oczywiście był to moment trochę nieodpowiedni, bo akurat 11 stycznia rozpoczęła się u nas kompleksowa kontrola RIO ale z drugiej strony też rozumiem pana Marcina Narożnika, że przechodzi do innej firmy w najbardziej odpowiednim momencie, kiedy zamyka się rok obrachunkowy – dodał wójt.

– Chciałabym podziękować za dobrą współpracę przy kolejnych projektach budżetu i przy realizacji budżetu – stwierdziła przewodnicząca Rady Gminy Bożena Grad.

Marcin Narożnik nie był dłużny. – Ja również chciałbym podziękować panu wójtowi za 5 lat współpracy, za dobrą współpracę między nami, za te wszystkie budżety, które realizował wójt wraz z całym urzędem. Chciałbym podziękować pani przewodniczącej za wszystkie rady, za otwartość. Chciałem podziękować również wszystkim radnym za współpracę, za te momenty, kiedy się zgadzaliśmy ale również za te chwile, kiedy był spór. (…) Starałem się słuchać każdego z Państwa i odpowiadać na wszystkie wątpliwości – mówił odchodzący skarbnik gminy.

– Dziękuję panu przede wszystkim za cierpliwość i wytrwałość. Bo, myślę, że to ważne cechy charakteru, które powinien posiadać skarbnik. I że pan tak długo wytrwał – w wymianę uprzejmości włączyła się radna Renata Pasek.

Radna stwierdziła jednak, że moment odejścia skarbnika nie jest najlepszy dla gminy, w której trwa kontrola RIO i w której są podejmowane decyzje w sprawie zwrotów pieniędzy dla mieszkańców za inwestycje. Zadała też wójtowi pytanie czy ma na widoku jakiegoś następcę.

– Jest ciągłość urzędu, ciągłość stanowiska i nie ma żadnego zagrożenia z powodu tego, że odchodzi skarbnik – stwierdził wójt.

Uchwała intencyjna w sprawie nowej sieci szkół

Projekt nowej sieci szkół zakłada włączenie trzech gimnazjów znajdujących się w naszej gminie do szkół podstawowych funkcjonujących w zespołach szkół. Obecne klasy szóste szkół podstawowych w przyszłym roku szkolnym przejdą do klas siódmych podstawówki. Natomiast same gimnazja będą funkcjonować do 2019 roku, kiedy opuszczą je ostatnie roczniki, które już rozpoczęły w nich naukę.

Uchwała, którą jednogłośnie podjęli radni, ma charakter intencyjny. Po jej podjęciu gmina prześle do kuratora uchwałę łącznie z mapami, na których będą zaznaczone obwody i sieci szkół.

Przewodnicząca Bożena Grad zapytała o ewentualne skutki finansowe i kadrowe tej decyzji. Sekretarz gminy Emilia Romanowska stwierdziła, że skutki finansowe dla naszej gminy nie są jeszcze dokładnie znane ale będą one niewielkie. Możliwe natomiast są zwolnienia nauczycieli w Zespole Szkół Ogólnokształcących w Jedlni-Letnisko. W pozostałych placówkach nie są przewidywane zmiany kadrowe. Ci nauczyciele, którzy będą zagrożeni zwolnieniem, mogą ewentualnie otrzymać etat w szkole w Słupicy.

Ciąg dalszy sprawy zwrotów wpłat

W części poświęconej interpelacjom i zapytaniom radnych oraz mieszkańców radny Piotr Piaseczny pytał, ile do urzędu gminy zostało złożonych wniosków o zwrot środków wydatkowanych przez mieszkańców na inwestycje gminne w związku z wyrokiem NSA z 29 listopada 2016 roku. A radny Robert Borkowski chciał się dowiedzieć czy komisja powołana przez wójta do rozpatrywania tych wniosków działa i ile zostało przez nią wydanych decyzji.

Renata Pasek zadała pytanie czy ww. komisja obraduje w trybie kpa, wydając decyzje administracyjne, czy też działa w trybie prawa cywilnego. Pytała o to, ile wpłynęło takich wniosków i czy stanowisko gminy od ostatniej sesji zmieniło się. Według Pasek wójt na ostatniej sesji dał do zrozumienia, że dobrowolnie nie odda mieszkańcom pieniędzy, więc ci, by je odzyskać, będą musieli skierować sprawę do sądu.

Udzielając odpowiedzi na te pytania pod koniec sesji wójt Piotr Leśnowolski powiedział, że wniosków o zwrot pieniędzy jest ponad 200 i są one są na bieżąco finalizowane. Na ostatnim posiedzeniu w piątek została dopracowana treść odpowiedzi dla mieszkańców. – Nieprawdą jest, jakoby jakiekolwiek odpowiedzi były wysyłane do mieszkańców, tak jak nieprawdą są informacje, że są już tacy, którzy otrzymali zwrot pieniędzy – twierdził wójt. Jest to postępowanie cywilne, a więc nie ma tutaj przekroczenia terminów.

– To nie jest taka sprawa do końca jasna jak się niektórym wydaje – ciągnął dalej swój wywód Leśnowolski. (…) – Sprawa dotyczy uchwały z 2003 roku i jest to problem nas wszystkich mieszkańców gminy Jedlnia-Letnisko, nie tylko wójta i rady.

– Chcę jasno mieszkańcom powiedzieć, że gmina nie ma swoich pieniędzy, ma środki pochodzące od mieszkańców. Jeżeli byśmy musieli zwracać te kwoty to albo musielibyśmy wziąć kredyt albo wstrzymać jakieś inwestycje. Nie da się inaczej.

– Na koniec chciałbym powiedzieć wszystkim zainteresowanym, że wszyscy ci, którzy w sposób nieuprawniony mieli pobrane pieniądze czy urząd wymusił wpłatę pieniędzy, warunkując wybudowanie sieci kanalizacyjnej to takie środki będą mieli zwrócone – zapewnił wójt Leśnowolski.

Kolejna skarga mieszkańca

Pod koniec obrad przewodnicząca Grad poinformowała, że już 6 marca odbędzie się następna sesja Rady Gminy w związku z kolejną skargą, które wpłynęła do biura rady gminy.

Film:


Ten wpis został opublikowany w kategorii News. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Comments Closed

17 odpowiedzi na „Urząd nie dla młodych i ambitnych

  1. AH pisze:

    Nowy system edukacji PISowskiej ….tzn. indoktrynacja religijna kosztem lekcji z biologii i fizyki..Czarna sekta zdominuje też lekcje wychowania w rodzinie… Powracamy do średniowiecza 🙂 . Panie Leśnowolski powiem trochę kolokwialnie proszę „mieć jaja” i ogłosić veto w kwestii zmian w systemie edukacji. Niektórzy to już zrobili a Pan ?

  2. Taka gmina jak Jedlnia-Letnisko jest zbyt małym samorządem, żeby veto wobec narzucanych odgórnie zmian miało jakiekolwiek szanse powodzenia.

  3. AH pisze:

    Panie Pawle „veto” to była forma skrótu myślowego, ważny jest każdy głos sprzeciwu.. sądzę że gdyby wójt wyraził publicznie swoją opinie to media napewno zauważą to…

  4. Wiem, że chodzi raczej o skrót myślowy. Czy głos sprzeciwu byłby słyszalny? Być może. Ale jesteśmy bardzo małym samorządem, dla którego priorytetem jest pozyskiwanie środków zewnętrznych na inwestycje. Dlatego strategia trzymania się z dala od meandrów polityki ogólnopolskiej nie jest zła z punktu widzenia realizacji naszych interesów. Inaczej jest w przypadku samorządów dużych miast czy sejmików wojewódzkich.

  5. mieszkaniec napływowy pisze:

    Z moich obserwacji sytuacji oświaty w naszej gminie wynika, że obecny wójt nie kiwnie palcem aby coś zrobić z „reformą” edukacji. Od początków urzędowanie wydatki na szkoły corocznie malały, a rosły na promocję.

  6. Victoria pisze:

    Nie użyje przecież VETA,
    kiedy silna jest podnieta.
    Przerabiając z PIS-em lekcje,
    Wciąż liczy na REELEKCJĘ.

    Jadąc z Pis-em do ,,brukselki” ,
    ,,wproszony” – jak na wesele. 🙂
    Znając swoją SŁOWNOŚĆ.,
    z NIMI GNIAZDKA nie UŚCIELE !!!

    Trzeba szukać innej partii,
    jak CZYNILI TAXSÓWKARZE.
    Przecież ci z ligi polskich rodzin,
    kilkakrotnie też,, mienili ” TWARZE 🙂

  7. AH pisze:

    Panie Pawle pozyskanie środków zewnętrznych, o których Pan wspomniał, zależy od polityki którą tworzy obecny PIS-owski rząd, za chwilę okaże się, że zabraknie „pieniążków” dla gmin takie jak Jedlnia. I tak jak wspomniałem, zamiast ścieżki rowerowej powstanie droga krzyżowa do Radomia, edukacja szkolna zdominowana poprzez wpływ kleru wypaczy teorie ewolucji- zachęcam do lektury MEN…Trzeba uświadamiać ludzi i pokazywać do czego dąży PIS i to szczególnie w naszej gminie gdzie nieświadomi i omamieni obietnicami 500+ zagłosowali na Kaczyńskiego…Jestem ciekawy czy elektorat PIS poczuł już że „żyje się lepiej” za chwile 500+ zwrócimy wszyscy w postaci nowych podatków, zwiększonej inflacji, bezrobocia, sankcji ze strony UE za demolowanie demokracji. Panie Pawle, Pana rolą jest uświadamianie przed wyborami samorządowymi, o istniejących zagrożeniach. Wierzą, że wspólnie nam się uda…. Pozdrawiam sąsiada „Victoria” 🙂

  8. czytelnik pisze:

    Nastapił przełom w indokrynacji religijnej.W nauczaniu w szkołach będą wprowadzone zagadnienia pedofili stosowane przez księży. Na polecenie papieża.

    Skomplikowana została sytuacja polityczna przed wyborami. Prezes ogłosił, że zaden kandydat chcący brać udział w wyborach samorządowych nie moze mieć powiązań ze SB.

  9. AH pisze:

    a sorry jeszcze apel do Pana wójta, który tak ostentacyjnie gloryfikuje „żołnierzy wyklętych”…Panie wójcie bardzo proszę zadbać o kondycje flagi wywieszonej na Pana balkonie…jest brudna, żółta…

  10. Victoria pisze:

    Choć teraz stała się żółtą,
    wnet będzie niebieska .
    Była polska,będzie unijną,
    a była PAPIESKA !!!

    Zmieniając się pragmatycznie , jest to tzw.,, ewolucja człeka”
    Wciąż na,,pełne uznanie ”
    przez MIESZKAŃCÓW czeka.

    Trochę z Bogiem,ciut z diabłem
    gdyż nie wiadomo gdzie się trafi,
    By ,,nie gryżć” WYBORCÓW ,
    wystarczy NIE JEŚĆ PFFAFI ! 🙂

    Przecież tak niewiele LUDOWI,
    do tego szczęścia trzeba.
    Mamy wciąż IGRZYSKA,
    nie BRAKUJE też CHLEBA ,

  11. Victoria pisze:

    A tak mówiąc na marginesie ,
    nie gryżcie P,Pasek w uszka 🙂
    Gdyż za wyrządzane SZKODY,
    może być kiedyś PUSZKA !!!

  12. AH pisze:

    Panie Wójcie!!!, elektoracie PIS!!! trochę historii…. Romuald Rajs, pseudonim „Bury”, wymieniany jest jako jeden z tzw. „Żołnierzy Wyklętych”. Jego wizerunek umieszczony został na plakatach obecnego prezydenta RP. Ciemny naród to wszystko kupi ale są chyba jakieś granice? Czy nie ma ?

    Mieszkańcy wsi w okolicach Bielska Podlaskiego wspominają go jako mordercę, który zabił ponad 100 cywilów, w tym kobiety, dzieci i osoby starsze.Partyzanci zwabili wszystkich mieszkańców do największego domu we wsi. Mówili, że to zebranie – opowiada Eugeniusz Sakowski, sołtys wsi Zaleszany, w gm. Kleszczele. – Gdy wszyscy weszli, żołnierze zaryglowali drzwi i podpalili budynek.
    Niewiele osób pamięta tamte wydarzenia. – Na palcach można policzyć tych, którzy jeszcze żyją – wyjaśnia pan Eugeniusz. – Wiele osób do końca życia nosiło ślady poparzeń. Od kul zginęło 79 osób Na przełomie stycznia i lutego 1946 roku partyzanckie oddziały Romualda Rajsa (zwanego Burym) spacyfikowały kilka wsi w okolicach Bielska Podlaskiego (m.in.: Zaleszany, Szpaki, Wólka Wygonowska, Zanie, Końcowizna). Od kul lub w płomieniach zginęło 79 osób (w tym kobiety, dzieci, osoby starsze). 31 stycznia w okolicach Puchał Starych partyzanci rozstrzelali 30 furmanów. – Najpierw mężczyznom z okolicznych wsi kazali wziąć furmanki i zebrać się w jednym miejscu, aby pomóc w transporcie – opowiada Tomasz Sulima, pracownik naukowy z Muzeum Małej Ojczyzny w Bielsku Podlaskim. – Później kazali im się przeżegnać. Jeśli ktoś przeżegnał się „po katolicku”, odchodził wolno, jeśli uczynił prawosławny znak krzyża, został rozstrzelany. Widziałem jak zabijają moją matkę Tomasz Sulima jest jednym z inicjatorów akcji informacyjnej zorganizowanej na portalu społecznościowym „Facebook”. – Jej celem było rozpowszechnienie wiedzy o zbrodniach ludobójstwa jakich dopuścił się „Bury” oraz sprowokowanie dyskusji na temat działań podziemia zbrojnego – mówi Sulima. „Bury” został zrehabilitowany w 1995 r. Jego rodzina otrzymała około 180 tys. zł odszkodowania. Obecnie Rajs wymieniany jest jako jeden z tzw. „Żołnierzy Wyklętych”, których święto obchodziliśmy 1 marca. Tymczasem rodziny jego ofiar nie doczekały się żadnego odszkodowania, a nawet upamiętnienia ich krzywd. – Nawet pomnik na grobie ofiar na cmentarzu w Bielsku Podlaskim powstał dopiero w 2002 roku, po licznych sporach i kontrowersjach – mówi Sulima. – Ich szczątki pochowano tu w lipcu 1997 roku. Społeczny Komitet Ofiar Pomordowanych wysłał do prezydenta RP oraz marszałka Sejmu apel o zadośćuczynienie krzywd. – Niestety, nie doczekaliśmy się żadnej odpowiedzi – mówi jeden z przedstawicieli Komitetu. – Jest mi tym bardziej przykro, że ta historia osobiście mnie dotyczy. Pochodzę z miejscowości Zanie. Gdy oddział Burego napadł na naszą wieś, byłem małym chłopcem. Widziałem, jak jeden z jego żołnierzy zabija moją matkę. Nasz rozmówca nie chciał upubliczniać swego nazwiska, bo – jak tłumaczy – to zbyt bolesne wspomnienia. – W obowiązującej ustawie o kombatantach wojennych nie ma miejsca dla ofiar „Burego” – tłumaczy Tomasz Sulima. – Pomimo, że obejmuje ona ich kata. Projekt nowelizacji, który dawałaby możliwość wypłacenia odszkodowań ofiarom podziemia zbrojnego leży w Sejmie. Od ponad dwóch lat. – „Bury” to część historii lokalnej, która jest dla wielu osób niewygodna – mówi Sulima. – Chciałbym, aby Polacy potrafili przyznać się także do tych ciemniejszych kart ze swej przeszłości. Oczywiście warto podkreślić, że podziemie zbrojne miało też swoich bohaterów. W swym apelu internetowym Sulima podał przykład porucznika Kazimierza Kamieńskiego ps. „Huzar”, który nie tylko nie zwalczał lokalnej ludności, ale nawet starał się wyrównywać szkody, jakie poniosła w wyniku działań zbrojnych. Kontrowersyjny bohater – Postaci Romualda Rajsa nie możemy ukazywać jednostronnie – przypomina Eugeniusz Korneluk, naczelnik Oddziałowego Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów w białostockim IPN. – Pamiętajmy, że był także żołnierzem, który dzielnie walczył i oddał życie w obronie niepodległości Polski. Rajs był wielokrotnie odznaczany za swe poświęcenie na polu walki. Dwukrotnie otrzymał nawet order Virtuti Militari. Brał udział w wojnie obronnej w 1939 r. Później walczył w konspiracji. Od 1942 r. służył w „Trzeciej Wileńskiej Brygadzie AK”. W maju 1945 r. był dowódcą II Szwadronu V Brygady Wileńskiej. Po jej demobilizacji przeszedł do Pogotowia Akcji Specjalnej NZW. To właśnie podczas tej służby otrzymał rozkaz pacyfikacji prawosławnych wsi. Jak twierdzą historycy, pacyfikacja w tamtych czasach miała oznaczać likwidację osób współpracujących z władzą komunistyczną, spalenie wsi, zmuszenie do migracji lokalnej ludności, ale nie jej masowe zabijanie… „Bury” został aresztowany w 1948 roku. Rozstrzelano go 31 grudnia 1948 roku. W 1995 roku został zrehabilitowany. W czerwcu 2005 roku IPN zakończył śledztwo dotyczące Rajsa. Prokurator uznał, że jest on winny „zbrodniom przeciwko ludności popełnionym w celu wyniszczenia części obywateli polskich z powodu ich przynależności do białoruskiej grupy narodowościowej o wyznaniu prawosławnym.”

  13. Victoria pisze:

    Szanowny panie @ AH.
    Tworząc drzewo swojej dotarłem do człowieka ,celem ustalenia daty i miejsca śmierci mojego wujka ,którego zabili w czasie okupacji tzw ,,leśni.”.To co usłyszałem o filozofii niektórych grup tzw partyzantów,,nóż się sam otwiera „.Obecnie ma on ponad 90lat.Nadmieniam,że mój ojciec był też w AK,ale gdy wojna się skończyła zaprzestał.
    Wiele o tym rozmawialiśmy jak jeszcze żył .Zresztą ojciec zaszczepił mi ,,ROZUMIENIE HISTORII”,która przeważnie jest sprzeczna z polityką /politykierstwem /W wieku ok 10 lat wiedziałem o Katyniu ,nożu w plecy itp,Także zapamiętałem ,jak zabierano mu w latach pięćdziesiątych młocarnię z silnikiem – traktując go,,kułakiem” czy tez ,,słynne ,,domiary”

    W związku z tym napisałem wiersz,kiedyś na tym blogu umieszczony.Chciałbym dedykować go piewcom glorii

  14. Victoria pisze:

    Oto ten wiersz :
    Pisać,czy nie pisać mam takie rozterki ,
    kontrowersyjność postaci jak syndrom Esterki.
    Historia pisana krwia,tam gdzie kraczą wrony
    Mroczność działań ludzkich pomyliła strony,

    Gdzie prawda i fałsz ,czyja jest historia
    moderatorów=polityków,gdzie naprawdę gloria ?
    Jakaś wiara drzemie gdy wokół kalumnie ,
    Czy PRAWDA stale musi kończyć w trumnie !!!

  15. Victoria pisze:

    W imię przekonań ,,próżnych ”
    Gdy BRAT ZABIJA BRATA .
    Poróżniła nas Jałta i Poczdam,
    teraz też ,,wielcy” tego ŚWIATA !!!

  16. Victoria pisze:

    Poszukuję książki autor Wrzesiński tytuł ,,Epidemie w dawnej Polsce ” – kupię lub wypożyczę.Proszę o telefon kontaktowy.

  17. czytelnik pisze:

    Szkoda,że przy obchodzeniu dnia pamieci Żołnierzy Wyklętych zapomniano o lokalnym wyklętym Aleksandrze Młyńskin ps. Dragal.
    Ten zapomniany wyklęty działał m.in. w powiecie radomskim oraz w Jedlni Letnisko i dobrze dawał się we znaki władzy chlopsko robotniczej. Poszukiwało go setki żołnierzy KBW, UB, milicji i konfidentów.
    Zginął 25 sierpnia 1950 r.