Klub Żeglarski Ikar zaprasza na zajęcia

Klub Żeglarski Ikar organizuje kolejne kursy na stopnie żeglarskie i motorowodne. Kurs na sternika motorowego zaczynamy 27 maja 2017 roku, a żeglarza jachtowego 10 czerwca 2017 roku. Zapraszamy.

KŻ Ikar

Plakat Kurs ikar A2 2017

Plakat Kurs ikar A2 2017 v22

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogłoszenie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

20 odpowiedzi na „Klub Żeglarski Ikar zaprasza na zajęcia

  1. bonia pisze:

    Fajnie! Zastanawia mnie tylko jak będą prowadzone zajęcia praktyczne dla motorowodniaków skoro po zalewie nie można pływać z silnikiem spalinowym!?

  2. Robert Dąbrowski pisze:

    Pokaż uchwałę w której jest zapis o silnikach spalinowych.Mpżna wogule zakazać ruchu pojazdów z silnikiem spalinowym w całej gminie.
    Podstawą jest zdrowy rozsądek -warunkiem winno być ograniczenie hałasu-czyli skutery i silniki bez przeglądu technicznego-głównie ruskie dwusuwy

  3. Victoria pisze:

    Zalew POPŁUCZYNAMI bywa zalewany,
    zdało by się,,oleju”,wiwat Jedlnia pany .
    Na takim bajorku,gdzie /x/ psy i bociany
    Ikar jest nasz ,dobrze że jest cwany .

    A na zalew ,,wnośmy” SMRODY i HAŁASY
    TO JE TECHNOKRACJA – to już TAKIE CZASY
    Pewnie to faunie i florze już nie zaszkodzi ?
    gdy INFORMACJA gminy dalej nas ZAWODZI !!!

  4. borys pisze:

    Panie Robercie podaję zgodnie z Pana wnioskiem:

    protokół z obrad(proszę czytać na stronie 7): http://www.spradom.finn.pl/res/serwisy/pliki/13063570?version=1.0

  5. Maciej Frączek pisze:

    http://www.edziennik.mazowieckie.pl/Compatible/Details?Oid=78036

    Też mnie to interesuje czemu jest łamane prawo lokalne.

    Ja się pytam, dlaczego mieszkańcy nie mogą zwodować swoich jednostek pływających a komercyjnie i zarobkowo jest na to przyzwolenie!
    Zakazu nie powinno być a tylko dlatego że hałas wiele większy i systematyczny jest przy drodze wojewódzkiej, niecałe 200m od zalewu.
    Co trzeba mieć urojone w główce aby wpaść ta tak idiotyczny pomysł.

  6. Alwx pisze:

    Odkąd pamiętam na zalewie byl.zakaz.plywania jednostek motorowych. I bardzo dobrze. Smrodu spalin, i halasu nam tu nie potrzeba.

  7. bonia pisze:

    Hahaha, jak wynika z tego protokołu to ten zakaz wprowadzono na wniosek wójta! Widać też, że wójt oddał stanice klubowi zeglarskiemu, którego członkowie ponieśli spore nakłady na jej doprowadzenie do stanu użyteczności Ale zapomniał powiedzieć że po zalewie nie można pływać na silniku. Spokojnie Panie Robercie, nie Pana pierwszego wójt zrobił w balona!

  8. bonia pisze:

    Panie Macku, w tej uchwale, do której podał pan linka, nie ma mowy o żadnych odstępstwach bez względu na to czy pływa się prywatnie, rekreacyjnie czy komercyjnie czy szkoleniowo. NIE MOZNA I KROPKA!

  9. Robert Dąbrowski pisze:

    @borys uchwała Rady powiatu nr.111/2016 mówi o napędzie silnikowym ,nie ma słowa o silnikach spalinowych -a o takich wspominasz.
    Rzeczywistość jest taka jak zauważył Maciek-słychać nad zalewem przede wszystkim ruch samochodowy z Kozienieckiej,
    Prowadząc klub żeglarski nad zalewem chcemy realizować swoje cele statutowe w sposób bezpieczny-czyli prowadzić zajęcia na akwenie z dziećmi i młodzieżą z bezpośrednią asekuracją z łodzi płynącej blisko. Trenerzy prowadzący zajęcia odpowiadają za bezpieczeństwo powierzonych im dzieci-bez asekuracji z łodzi motorowej takie zajęcia są wykluczone.
    Prowadząc wypożyczalnię kajaków w swerze pożytku publicznego -łódż z silnikiem spalinowym powinna być stale gotowa do podjęcia akcji ratowniczej lub udzielenia pomocy-wsparcia-są to zalecenia WOPR.
    Zajęcia szkoleniowe,kursy mają w ciągu roku tylko kilka godzin programowych pływań z silnikiem(który płynąc na wolnych obrotach-w wersji 4-suwowej jest praktycznie niesłyszalny)
    Pytam-jakiego chcemy zalewu-martwego rezerwatu-czy akwenu przyciągającego ludzi.
    Moim zdaniem zakaz powinien dotyczyć skuterów i łodzi ślizgowych które generują hałas.
    Natomiast szkolenie i asekurację uważam za pozytywne działania na tym akwenie.

  10. Victoria pisze:

    Panie Dąbrowski
    SILNIK – typ maszyny zamieniającej energię na pracę !!!
    – Chyba,że będzie ,to motorówka palona z POPYCHU 🙂

    Przepisy są do PRZESTRZEGANIA ,a nie do postrzegania.
    Humorystycznie rzecz biorąc : jesteś Pan w Polsce ,trzeci lub czwarty który wyznaje zasadę : JESTEM ZA A NAWET PRZECIW .
    Ostatnio do Wałęsy dołączyli liderzy obu zwalczających się obozów . A oni nikogo nie dopuszczają ,więc ?

  11. Victoria pisze:

    Więc mamy dylemat : Zalew MARTWY,czy prawo ma być martwe ? Jak ,to różnica ,kiedy jest tylko bajorkiem z kiczowatym molo : trochę plastyku no i trochę desek .

  12. bonia pisze:

    Panie Robercie, niech pan podziekuje wójtowi. Chciał komuś zrobić po złości-jak to on (i wiem komu) i złożył wniosek o zakaz ale jak zwykle jego złośliwość uderzyła w szersze grono. Dzięki ci dobry gospodarzu!

  13. mieszkaniec pisze:

    Wójt działał w interesie mieszkańców ul. Nadrzecznej, którzy nie życzą sobie huku silników, tak jak to miało miejsce pod koniec lat 90-tych. Że ktoś sobie chciał robić biznes i wypożyczać skutery podpitej gawiedzi z Radomia to jego sprawa, niech teraz się nie żali i Macieja nie podpuszcza. Ludzie chcą ciszy a nie żeby ktoś sobie tu robił biznes kosztem mieszkańców.

  14. kornik pisze:

    …chyba w interesie mieszkańcA – jednego, który ma bajorko na działce. Tym tropem idąc to dojdziemy do wniosku,że w interesie mieszkańców ul. Radomskiej jest likwidacja ruchu pojazdów silnikowych na ich ulicy. Może niech wójt gdzieś wystąpi o taki zakaz – w interesie mieszkańców…

  15. borys pisze:

    mieszkańcu, czy może panie Jerzy, to dlaczego wójt nie występuje w interesie innych mieszkańców, dla których są uciążliwe przedsiębiorstwa prowadzone w naszej gminie? Sąsiedzi kompleksu Pod Różami od lat mają do czynienia z uciążliwością w postaci głośnych zabaw np.weselnych i pijanych gości – to co może niech wójt złoży wniosek o zamknięcie tego interesu. Może niech też coś zrobi, żeby sąsiedzi kościołów mogli spokojnie wypoczywać bo może im nie odpowiada głośna masza czy korki w niedziele. Takie podejście to jakaś paranoja!!! Zalew powinien być wykorzystany na maksa bo to jedyny tak naprawdę atut naszej wsi i tylko on i jego otoczenie przyciąga do Jedlni gości. A jak ktoś chce mieć ciszę i spokój to niech sobie dom postawi w środku lasu albo pośród pól i bedzie miał spokój!!!

  16. bonia pisze:

    Najlepszy interes prowadzony kosztem mieszkańców to stanowisko dobrego gospodarza 🙂

  17. Alwx pisze:

    A jaką korzyść ma gmina z wykorzystania zalewu? Ze smiecie na swój koszt musimy wywozić, że smiwca tzw. turysci na okolo zalewu. Korzyść mają budki z piwem (dwie) i nic poza tym. Zalew to nie morze a Jedlnia to nie Jastrzębia Góra.

  18. Victoria pisze:

    Ale mamy co i po kim sprzątać .A tak by było bezrobocie .Tylko dlaczego ja mam dopłacać Przecież nawet za parkingi ,nikt nie zbiera. Co by nie mówić ,ale Za parkingi za po Wójta Bobrowskiego ,Wpłacano do kasy gminnej w poniedziałek /za sobotę i niedzielą do dwóch tysięcy/ ,nie licząc

  19. Maciej Frączek pisze:

    Nie masz racji, korzyści są takie że te budeczki które wskazujesz generują dochód a z tego masz drogi, szkoły, policję itp. Powstają dodatkowe miejsca pracy i byłoby ich jeszcze więcej jak by znalazł się ktoś rzeczowy który wykorzystałby potencjał turystyczny tegoż zbiornika wodnego i okolic. No przecież jesteśmy gminą turystyczną, sam plan niedawno konsultowany i uchwalony o tym mówi. Powstał park linowy cieszący się zainteresowaniem i tu znowu kolejne dochody dla gminy.

  20. Vict pisze:

    A co z naszą Jodełką płyta w miarę a kurnik ten sam wstyd a takie miało być już za tydzień wielkie granie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *