Co dalej z gminną biblioteką? Przyjdź na otwarte spotkanie

Gminną Bibliotekę Publiczną w Jedlni-Letnisko czeka przeprowadzka. Wójt Leśnowolski ma nową koncepcję wykorzystania pomieszczeń na parterze budynku Urzędu Gminy. Natomiast biblioteka ma zostać przeniesiona do budynku po posterunku policji, gdzie tworzony jest Dom Kultury. Problem w tym, że budynek przy placu Piłsudskiego nie posiada wystarczającej powierzchni, by pomieścić cały księgozbiór wraz z pracami malarskimi, rzeźbiarskimi i kącikiem komputerowym.

Radni klubu „Przyjazna Gmina”, zaalarmowani przez zaniepokojonych mieszkańców, poprosili wójta o zorganizowanie otwartego spotkania w tej sprawie. Odbędzie się ono we wtorek 17 kwietnia 2018 roku o godz. 18.00 w Sali Konferencyjnej Urzędu Gminy.

Wójt Leśnowolski wpadł na pomysł, by na parterze, gdzie obecnie znajduje się biblioteka, powstał punkt obsługi mieszkańca. Obecnie mieści się tam biblioteka, która zajmuje trzy pomieszczenia o łącznej powierzchni 162 m. kw. Budynek przy placu Piłsudskiego, do którego ma przenieść się biblioteka, jest znacznie mniejszy. I choć wójt snuje wizje o jego rozbudowie, to nie wiadomo, kiedy to nastąpi.

– W ostatnich dniach mamy sporo telefonów mieszkańców zaniepokojonych planami zmiany lokalizacji biblioteki. Dlatego zwróciliśmy się jako klub radnych do wójta Piotra Leśnowolskiego z prośbą o zorganizowanie otwartego spotkania w tej sprawie, aby wyjaśnić wszystkie kwestie z tym związane. Wójt podjął się zorganizowania spotkania we wtorek 17 kwietnia 2018 roku o godz. 18.00 w Sali Konferencyjnej Urzędu Gminy. Zapraszamy na nie wszystkich zainteresowanych mieszkańców gminy – mówi Jadwiga Drózd, wiceprzewodnicząca Klubu Radnych „Przyjazna Gmina” (w skład którego oprócz Drózd wchodzą: Renata Pasek, Robert Borkowski, Jerzy Szczęsny i Lech Zgutka).

Wniosek z odpowiedzią wójta

Gminna Biblioteka Publiczna w Jedlni-Letnisko od lat pełni funkcję faktycznego domu kultury działającego na terenie naszej gminy. Może pochwalić się nie tylko fantastycznym księgozbiorem liczącym 44 tys. pozycji ale i czytelnią oraz kącikiem komputerowym. W siedzibie biblioteki regularnie wystawiane są prace malarskie, rzeźbiarskie i fotograficzne, odbywają się spotkania autorskie, prezentowane są nowości wydawnicze, istnieje możliwość zagrania w gry planszowe. Zespół biblioteczny systematycznie promuje czytelnictwo wśród najmłodszych. Biblioteka korzysta z platformy IBUK Libra, dzięki której czytelnicy mają dostęp do wybranych publikacji 24 godziny na dobę, w każdy dzień z dowolnego miejsca, na komputerze, laptopie, tablecie lub smartfonie. W Internecie można też sprawdzić czy dana pozycja znajduje się w księgozbiorze biblioteki i czy jest w danym momencie „na stanie”, czy też w wypożyczeniu.

Gmina Jedlnia-Letnisko zajmuje 1. miejsce w powiecie radomskim pod względem czytelnictwa oraz wypożyczeń książek na 100 mieszkańców, biorąc pod uwagę dane z bibliotek działających na terenie powiatu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii News. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Comments Closed

9 odpowiedzi na „Co dalej z gminną biblioteką? Przyjdź na otwarte spotkanie

  1. Czytelniczka pisze:

    Czy ten fachowiec wszystko zniszczy w tej gminie? Ludzie porą się ocknąć, póki nie jest za późno, przynajmniej dla biblioteki i Pan pasjonatek, które tam pracują . Może taczki ?

  2. wrzosowiak pisze:

    Biblioteka gminna – chore pomysły do realizacji ciąg dalszy.

    Proponuję aby wójt przygotował uchwałę rady gminy , Biblioteka gminna każdemu mieszkańcowi dozgonnie wypożyczy po cztery książki i sami mieszkańcy będą wzajemnie wymieniać się książkami . A pomieszczenia biblioteki można zagospodarować na biuro obsługi z osobnym wejściem aby mieszkańcy nie szwendali się po urzędzie i przeszkadzali w pisaniu nowego numeru Głosu gminy Jedlnia -Letnisko lub przygotowaniu imprez okolicznościowych . Wójt uważa ,że do obecnie funkcjonującego biura obsługi mieszkańców stoją ogromne kolejki mieszkańców.
    Proponuję zakupić też do gminy automat kolejkowy wydający numerki – tak jak ZUS .
    W miesiącu styczniu podałem chory pomysł „impreza integracyjna w każdym sołectwie” i wójt to zrealizuje – obawiam się ,że pomysł z rozdaniem księgozbioru biblioteki gminnej też może zrealizować. Sądzę ,że wójt po realizacji projektu rozdania księgozbioru może ubiegać o medal od ministra kultury za innowacyjne pomysły w zakresie propagowania rozwoju czytelnictwa.

    Przypominam – Ci który nie szanują księgozbiorów i książek źle kończą . Historia z polowy XX wieku to potwierdza .

    Głos Wójta

    „Dwunasty numer naszego gminnego biuletynu Głos Gmin trafia do Państwa domów w okresie bardzo ważnym z punktu widzenia wiary”.

    „Mamy gotową dokumentację na ponad 160 km sieci kanalizacyjnej.
    Już trwają prace na pierwszym etapie w Siczkach, za chwilę rozpoczną się prace na V etapie, który jest zarazem etapem kończącym budowę kanalizacji w Jedlni – Letnisko. Gotowa jest również dokumentacja sieci kanalizacyjnej, wraz z pozwoleniem na budowę dla Aleksandrowa. Widać zatem, że przez ostanie cztery lata została wykonana ogromna praca projektowa, a teraz czeka nas realizacja tych przedsięwzięć. Na efekty nie trzeba będzie długo czekać.”
    Przy tempie realizacji 5 kilometrów w ciągu roku ostatnie posesje zostaną podłączone do kanalizacji za 30 lat . Trzeba być osobą wielkiej wiary aby wierzyć w te bzdury które są opisywane w 12 numerze Głosu gminy . Firma projektowa przy pomocy władz gminy wyłudziła od mieszkańców ogromne pieniądze za projekty przyłączy, które z kilkanaście miesięcy stracą swoją ważność . Po prostu ta dokumentacja będzie kupą makulatury.
    Zamieszczone w Głosie gminy Kalendarium imprez i uroczystości na 2018 rok nie jest pełne ponieważ nie zamieszczono tam imprez finansowanych z funduszy sołeckich o które tak zabiegał wójt i przewodnicząca rady na zebraniach sołeckich.
    Kampania wyborcza w Gminie Jedlnia –Letnisko ruszyła pełną parą za nasze pieniądze.
    W swoim wystąpieniu na drugiej stronie Głosu wójt stwierdza ,że o dalszych działaniach będzie nas informował w kolejnych biuletynach – proponuje więc aby w roku wyborczym Głos Gminy Jedlnia –Letnisko stał się tygodnikiem. Brak czasu na pisanie wniosków o fundusze europejskie bo ważniejsze jest radio i pisanie do Głosu gminy .
    A pracownicy merytoryczni to według wójta – Zespół redakcyjny – Redaktor naczelny Emilia Romanowska członkowie zespołu redakcyjnego ,Beata Bartkiewicz, Jerzy Chrzanowski, Aneta Mosionek, Tomasz Myśliński ,Anna Golińska. Tak wiec mamy profesjonalną redakcję a nie urząd gminy. To już nie jest tylko śmieszne to jest po prostu gminny kabaret.

    Wójt w Głosie gminy wykazuje ,że jak lew będzie walczył o poprawę stanu ulicy Porannej zapominając jednocześnie o planach rozbudowy Portu lotniczego Radom .
    W ramach którego zostanie wydłużony pas startowy i samoloty będą latały dzień i noc nad głowami mieszkańców Sadkowa z częstotliwością co kilka minut. Samoloty pasażerskie generują o wiele większy hałas niż obecnie latające orliki lub kasy .
    Obyśmy nie obudzili się z ręką w nocniku.

    Mieszkańcy warszawskiego Ursynowa walczyli kilkanaście lat o to aby nad ich głowami nie latały samoloty w godzinach nocnych.

  3. CEBEA pisze:

    Może warto zadać proste pytania:
    1. Dlaczego został przejęty budynek po posterunku policji od starostwa z lokatorami i z zapewnieniem, że do 2019 roku będzie tam instytucja kultury?
    2. Jakie koszty ponosi gmina na utrzymanie tego budynku np na ogrzewanie i jaka kwota wpływa z tytułu czynszu?
    3. Dlaczego budynek został przejęty kilka lat temu i gmina nic nie robiła oprócz ponoszenia kosztów.
    4. Kto podpisał z lokatorami umowy na czas nieokreślony w momencie przejęcia budynku?

  4. waldek pisze:

    Wielki strach musi być w głowie tego bardzo samotnego człowieka. Krzywda, którą wyrządził tak wielu ludziom prędzej czy później do niego wróci. Marny jego los i on o tym wie. A im bliżej wyborów tym więcej wyjdzie na jaw.

  5. Anka pisze:

    Może by temu Zespołowi redakcyjnemu też wynająć jakieś lokum to by było z korzyścią dla petentów co by niektóre z nich tzn.recenzentki nie przesiadywały u wójta całych Bożych dni w tygodniu a szczególnie poniedziałków (oczywiście w celu konsultacji) i nie blokowały dostępu do w/w persony, tak jak to czyni radna Walewska oj sory Bartkiewicz.

  6. wrzosowiak pisze:

    Bunt na pokładzie lub celowe działanie wójta

    W dniu 11 kwietnia 2018 roku na piśmie złożonym do Gminy przez radną Jadwigę Drózd, wiceprzewodniczącą Klubu Radnych „Przyjazna Gmina” a dotyczącym zorganizowania spotkania we wtorek 17 kwietnia 2018 roku o godz. 18.00 w Sali Konferencyjnej Urzędu Gminy na temat związany planami zmiany lokalizacji biblioteki wójt złożył dekretacje w której zobowiązał się do organizacji spotkania mieszkańców w terminie i miejscu – zgonie z pismem radnej Jadwigi Drózd. W dekretacji zobowiązał się również do poinformowania mieszkańców o tym wydarzeniu na stronach internetowych urzędu gmin i na tablicach informacyjnych . I co – jak zwykle lipa – bo do godz.23.00 w dniu 13. 04. 2018 r. w zakładce aktualności nie ma zaproszenia na w/w spotkanie ale ukazała się informacja w której wójt z wędkarzami zaprasza do sprzątania okolic zalewu i na grilowaną kiełbaskę . Sądzę ,że informacja o spotkaniu na temat przeniesienia biblioteki ukarze się na stronach UG w dniu 17 kwietnia 2018 roku o godzinie 10.00 a wójt będzie udawał wielce zaskoczonego , że na spotkanie tak mało mieszkańców przybyło . Oceńcie sami czy zawinili pracownicy odpowiedzialni za publikacje czy po prostu ma on mieszkańców w głęboko w d…. – schował pismo głęboko do biurka i udał się na „zasłużony” weekend zapominając o publikacji ( taki zapracowany ale może tylko lekko roztargniony). Gra na czas ale dobre czasy się skończą – wybierzmy następcę, który będzie słuchał głosu mieszkańców i wiedział co pisze i podpisuje bo o obecnym tego nie można powiedzieć .

  7. CEBEA pisze:

    Nie będzie żadnej rozmowy. Wójt już wydał 170 tys na remont byłego posterunku, zobowiązał się też że będzie tam instytucja kultury. Jeszcze przez lata gmina wydała dziesiątki tysięcy na utrzymanie budynku. Jak się teraz z tego wytłumaczy. Biblioteka ma zniknąć z urzędu i koniec. Za dużo mieszkańców tam się kręciło:). Ludzie chodzą po pokojach i nie pytają się nawet o zgodę. Koniec z tym!!!

  8. Czytelniczka pisze:

    Szkoda, że takie świetne miejsce ma zostać schowane gdzieś w zakamarku. Mieszkam w Jedlni pd niedawna i stwierdzam,że ta biblioteka żyje. Tam ciągle coś się dzieje. I atutem jest lokalizacja. Blisko szkoły, przy głównej drodze. Po co dokonywać zmian na gorsze, skoro jest świetnie. Rozumiem zmianę, jeżeli warunki korzystania byłyby lepsze, ale skoro wg zorientowanych nie są…

  9. mieszkaniec napływowy pisze:

    Zmiany zostały podyktowane następującymi czynnikami:
    1. przejęto budynek za 1 zł na cele kulturalne,
    2. upływał termin, po którym wojewoda (chyba) żądał by zapłaty za nieruchomość to gmina powołała dom kultury (stosowna uchwała),
    3. budynek stoi pusty i generuje koszty,
    4. połączenie Biblioteki z fikcyjnym domem kultury i powołanie Centrum Kultury,
    5. nowa instytucja będzie miała siedzibę w starym posterunku i nikt nie będzie mówić, że budynek stoi pusty i generuje koszty,
    6. nie będzie pytań p. Macieja o ofertę domu kultury,
    7. petenci w urzędzie gminy będą obsługiwani w konfortowych warunkach (162 m2) a nie w wejściu do urzędu,
    8. i wszyscy będą szczęśliwi (oprócz tych zawsze niezadowolonych).
    Czy to nie jest genialny plan? Oceńcie sami.
    P.S. Ofertę zajęć dodatkowych, w tym kulturalnych, dalej urząd będzie zlecał stowarzyszeniom (brawo dla nich). Tak jest taniej i przede wszystkim lepiej (dla korzystających)