Czy wrócą spory dotyczące nieruchomości położonej w Jedlni-Letnisko przy ul. Niecałej 3?

Dla przypomnienia! W 2015 roku wójt gminy Jedlnia-Letnisko wydał decyzję o warunkach zabudowy dla nieruchomości położonej przy ul. Niecałej 3. W planie była budowa dużego, jak na miejscowe warunki, domu pomocy społecznej. We wniosku z dnia 21 kwietnia 2015 r. o wydanie decyzji ustalającej warunki lokalizacji inwestycji spółka planująca budowę podała w pkt. 5e: „projektowany obiekt będzie miał wymiary około 18 x 35 m w rzucie. Wysokość elewacji budynku liczona do gzymsu lub okapu to około 13 m”.

Po wielu protestach mieszkańców i odwołaniach Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Radomiu uchyliło decyzję wójta gminy p. Leśnowolskiego. W decyzji uchylającej kolegium wskazało wiele uchybień. Zainteresowana spółka z ograniczoną odpowiedzialnością wycofała się z planowanej inwestycji.

1

Następnie nastąpiła zmiana właściciela wspomnianej nieruchomości. Nabywcą został lokalny przedsiębiorca. Nie są szerzej znane plany, co ma tam powstać. Czy wójt gminy wydał pozwolenie na wykorzystanie ul. Niecałej dla potrzeb ciężkiego transportu? W kwietniu i maju 2018 roku przeprowadzono prace porządkowe i remontowe w budynku. Okoliczni mieszkańcy zaobserwowali, że w budynku prowadzone są prace, prawdopodobnie wyburzeniowe oraz demontowane są instalacje. Zaniepokojeni mieszkańcy wystosowali pismo do wójta p. Leśnowolskiego o podanie informacji na temat ul. Niecałej.

Przy braku rzetelnej informacji pojawiają się domysły. Wieść gminna mówi o kilku wariantach: rozbudowa na potrzeby domu pomocy społecznej, budowa mieszkań a może pensjonatu. Hipotez można postawić wiele.

Problemem mieszkańców Jedlni-Letnisko, dla przypomnienia miejscowości rekreacyjnej, jest brak planu przestrzennego zagospodarowania. Jego sporządzenie ograniczyłoby działania szkodliwe dla mieszkańców sąsiadujących z nowymi inwestycjami, które mogą mieć wpływ na warunki życia oraz wartość posiadanych nieruchomości. Trochę to dziwne, że włodarze gminy i Rada Gminy do tej pory nie podjęli decyzji o jego sporządzeniu.

Do stycznia 2004 r. w gminie Jedlnia-Letnisko obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. W pkt. 1.4. tego planu jest napisane: „Teren budownictwa jednorodzinnego prawie całkowicie zabudowany – najstarsza część osiedla objęta ochroną konserwatorską ze względu na zachowanie przykładu architektury letniskowej z początków XX wieku. Przy realizacji nowych obiektów i wymianie starych zasięgnąć opinii Konserwatorów zabytków”.

Więc jaki obiekt ma powstać przy ul. Niecałej 3?

Wracając do sprawy ul. Niecałej. Jest to ulica zamknięta i wąska, zabudowana domami jednorodzinnymi. Część mieszkańców na potrzeby modernizacji nawierzchni oddało swoje grunty. W przypadku rozpoczęcia większej inwestycji nawierzchnia może ulec zniszczeniu, nie mówiąc o wpływie ruchu ciężkich samochodów na stan budynków znajdujących się przy ul. Niecałej. Nie jest możliwa rozbiórka i wybudowanie nowego obiektu bez hałasu, wstrząsów i wibracji spowodowanych pracą ciężkiego sprzętu budowlanego i samochodów ciężarowych z materiałami budowlanymi. Przy dużych obiektach okoliczni mieszkańcy będą narażeni na wiele niedogodności a w trakcie budowy wręcz trudności, nie mówiąc o hałasie i zapyleniu.

Podsumowując! Wygląda na to, że do sprawy trzeba będzie wrócić. Rok 2018 jest rokiem wyborów samorządowych. Wiele osób dziwi brak informacji. A przecież wybierani przez nas radni i pracownicy urzędu gminy powinni starać się informować mieszkańców a także prowadzić konsultacje z zainteresowanymi. Trzeba podkreślić, że są to osoby utrzymywane z naszych podatków. To nie są pieniądze pochodzące z „mitycznego państwa”. Państwo to my i to są nasze wspólne pieniądze.

Obserwator
(imię i nazwisko do wiadomości redakcji)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Publicystyka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Czy wrócą spory dotyczące nieruchomości położonej w Jedlni-Letnisko przy ul. Niecałej 3?

  1. CEBEA pisze:

    Chyba mało interesują urząd te nasze podatki. Zaległości cały czas rosną W.g protokołu komisji rewizyjnej z marca 2018 zaległości w podatkach od nieruchomości wzrosły o ponad 15 tys i wynoszą już ponad 241 tys. Urząd wysłał upomnienia i na tym zakończył swoją działalność. Wystawionych tytułów wykonawczych- 0. Nie dochodzenie należności jest naruszeniem dyscypliny finansów publicznych. Podatki się przedawnią i nie będzie już czego ściągać.

  2. Victoria pisze:

    Ludzie \wszędzie wiedzą ,żeś ,,kacyk nieszczery ‚
    gdy:KABZA DO PULIRESA , A SUMIENIE DO BIESA!!!

  3. wrzosowiak pisze:

    Przypominamy o obowiązku publikacji oświadczeń majątkowych radnych i pracowników urzędu zobowiązanych przepisami prawa . Wójt zapomniał o publikacji oświadczenia kierownika inwestycji na koniec pełnienia funkcji zatrudnionego do końca kwietnia 2017 roku . Oświadczenie złożone przez tego pracownika w dniu 28 o4 2017 roku dotyczy roku 2016 a nie okresu roku 2017 do dnia zakończenia pełnienia funkcji. Wójt już tyle lat pełni swoją funkcje , z winien widzieć jakie są w tym zakresie przepisy prawa i jego obowiązki . A wójt w gminie Gózd już opublikował oświadczenie za rok 2017 i poinformował mieszkańców ,że gmina Gózd otrzymała środki w łącznej wysokości 760 tys. zł. które to zostaną one przeznaczone na remonty dróg gminnych. Gmina Jedlińsk otrzymała kwotę 710 tys zł.na ten cel. Zaradni ci wójtowie a u nas po po prostu kredycik od zaprzyjaźnionego banku bo mieszkańcy są bogaci to spłacą . Będzie nowy kredycik na odbiór i zagospodarowanie odpadów bo w budżecie środków na ten cel brak. W naszej gminie prosta logika – chcą mieć drogi to muszą za nie zapłacić. Mieszkańcy są ciekawi jakie są dochody gminy z tytułu odbioru odpadów od mieszkańców i jakie będą wydatki na ten cel . Z jakiego paragrafu deficyt zostanie pokryty. Z pustego to i salomon nie naleje. Działania gmin w tym zakresie ostatnio kontrolował NIK – wyniki kontroli są bardzo ciekawe. Czekamy na nowego bardziej zaradnego wójta bo obecny najwięcej radości sprawił dzieciom fundując prezenty i paczki ze słodyczami, podczas Wędkarskiego Dnia Dziecka w dniu 2 czerwca 2018r. a radny Kaim zapomniał dodać ,że wójt zrobił to z naszych podatków. Wstyd panie radny kampania wyborcza za nasze pieniądze – panu też dziękujemy.

  4. fifi pisze:

    do Wrzosowiaka i nie tylko: W przedmiocie odpadów komunalnych!!! krótkie zestawienie na 2018r. -Planowane dochody(wpłaty od mieszkańców)-664.000,zł, -Zabezpieczona kwota w budżecie na 2018r- 1.185.000,-zł, (z pierwotnego planu 955.000zł+ 230.000zł- z przesunięcia w dniu 21V 2018r),
    -Realne wydatki na wywóz w2018r (po ostatnim przetargu)- 1.531.465,-zł,
    -Brakująca kwota na ten cel w budżecie- 346.456,- zł,- -Niedoszacowanie wywozu odpadów na 2018r – 867.000,-zł,
    Według Ustawy, wpłaty mieszkańców na ten cel winny się bilansować z wydatkami na wywóz, w naszej Gminie wpłaty mieszkańców za wywóz odpadów to tylko 43% kosztów wywozu, co prawda pozostałe 57% również pochodzi z naszych kieszeni, tj.naszych podatków. Gminny Strateg i Finansista mocno niedoszacował przychodów, ale nic się nie stało- teraz brakującą kwotę w budżecie czyli 346.456 zł pozyska z kolejnego kredytu lub jeżeli Rada nie wyrazi zgody – obniży wydatki na np. inwestycje – pod warunkiem, że Rada wyrazi na to zgodę. Jeżeli obie opcje zawiodą trzeba będzie dokonać podwyżki za wywóz dla mieszkańca o około 100% i wówczas się zbilansuje. W wybór ostatniego wariantu wątpię, przecież idą wybory, trzeba wydawać na promocje, festyny, rocznice…. , a później choćby potop.

  5. borys pisze:

    Gminy Jedlnia-Letnisko nie ma ani tu:

    https://www.mazovia.pl/rolnictwo/mias-mazowsze-2018/art,4,mazowiecki-instrument-aktywizacji-solectw-mazowsze-2018-komunikat-nr-5.html

    Ani tu:

    https://mazowieckie.pl/pl/aktualnosci/aktualnosci/36148,Przekazanie-promes-dla-mazowieckich-regionow.html

    Jesteśmy za to w Radiu Plus, gdzie Leśnowolski chodzi i w piątym roku obowiązywania obecnej perspektywy finansowej UE (2014-2020), opowiada bajki, że Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych wciąż nie ogłasza naborów. Śmieszy typ.

  6. wrzosowiak pisze:

    Struktura organizacyjna urzędu gminy

    Referat Inwestycji, Gospodarki
    Przestrzennej
    i Środków Unijnych

    Kierownik
    ………..

    O środki dla gminy występuje kierownik czyli Vacat nawet nie ogłoszono naboru na to stanowisku bo po co specjalista od kredytów jest w gminie już od pięciu lat ale w listopadzie mieszkańcy gminy mu podziękują.
    Kto będzie nadzorował i rozliczał te wielomilionowe inwestycje ? Już wiemy – Pan Vacat czyli nikt. Czekamy już na aneksiki i wypłaty dla wykonawców za niewykonane i zaniechane prace . Tak jak w wykazie umów za rok 2017.

  7. Ziggy pisze:

    A po co kierownik od inwestycji? Jeszcze będzie marudził, że na aneksach do umów przetargi stoją, nieprawidłowo rozliczane są inwestycje, dzieją się różne chryje.

    Był Mariusz kierownikiem to wiedział, co i jak trzeba zrobić. Odważny był. Wójtowi cały system pokazał. Niestety, kiedy Mariusza zabrakło, przyszedł jakiś leszcz, który upierał się, że wszystko ma być jasne i przejrzyste. Życia chłopak nie znał, więc już go nie ma.

  8. wrzosowiak pisze:

    Rada Rodziców organizuje Zawody sportowe dla osób niepełnosprawnych a kto zaprasza na imprezę jak zwykle „wójt z radną” (wielką czcionką) na plakacie z nazwiskami – bo po tylu latach nie wiemy kto jest wójtem gminy Jedlnia -Letnisko.
    Wyjaśnijmy pewną kwestię :
    Wójtowie i przewodniczący rady na plakatach promujących imprezy gminne zapraszają, tak jakby to oni te imprezy organizowali i to oni za nie płacili. W rzeczywistości organizują je merytoryczni pracownicy, którzy pracują w instytucjach samorządowych niezależnie od opcji politycznej, bo się po prostu znają się na swoje pracy. Imprezy finansowane są przez nas, czyli podatników, więc nie uzasadnienia, żeby wójt i przewodnicząca rady lub radny pisali, że to oni zapraszają. Jeżeli ktoś ma zapraszać na imprezę gminną , to gmina albo mieszkańcy.
    To są zasady dobrych obyczajów ale dla niektórych to czarna magia. Strach otworzyć lodówkę na terenie gminy bo wyskoczy pan L. i poda kefir lub masło . Bo wszędzie go pełno. Mieszkańcy pamiętajcie przygotowując zaproszenia na wesela lub imprezy rodzinne – dopiszcie też wójta jako zapraszającego bo on to tak bardzo lubi.

  9. mieszkaniec J. pisze:

    Z jednej strony należałoby się cieszyć z nowych inwestycji, z drugiej strony należałoby się zastanowić nad wydawanymi decyzjami zabudowy i innymi dokumentami aby powstające nowe inwestycje były tworzone wg. zrównoważonego rozwoju i przynosiły więcej korzyści niż strat – także dla mieszkańców oraz powiększały majątek gminy.
    Niestety, jak życie pokazuje w zakresie decyzyjnym moim zdaniem jest fatalnie. Na tym forum pisano już kilkakrotnie – dlaczego tak się dzieje ?

    Ponieważ wywołano artykułem ul.Niecałą niech ta ulica będzie przykładem jako jedna z przyzwoicie utrzymanych do tej pory, jednak jest chyba niezbyt mile widziana, będąca zapewne solą w oku obecnych włodarzy.

    Bez konsultacji z mieszkańcami ul. Niecałej, mimo protestów podjęto niezrozumiałą decyzję wprowadzenia ciężkiego sprzętu budowlanego na okoliczność budowy inwestycji przy ul. Partyzantów. Wycinając przy tym oddzielające pasmo zieleni, z przejazdami na odcinku drogi piaszczystej kompletnie nie uwzględniając słabych fragmentów ul. Niecałej, które niedawno były wzmacniane w związku z budową drogi i nawierzchni.

    Na takie problemy, w swoim raporcie zwróciła uwagę Najwyższa Izba Kontroli „O przeładowanych pojazdach i niszczeniu dróg” powołując się na dane Instytutu Badawczego Dróg i Mostów wynika – cyt. „przejazd jednego samochodu ciężarowego o nacisku 20 ton na oś zużywa nawierzchnię w takim samym stopniu, co przejazd 2,5 miliona samochodów osobowych. W praktyce oznacza to, że drogi często wymagają remontu już po 3 latach użytkowania.”

    W naszych realiach, przyjmując nacisk 8t na oś – jakie przypuszczalnie naruszyły nawierzchnię ul. Niecałej, łatwo wyobrazić sobie jakie nieodwracalne spustoszenie wywołują takie praktyki – szczególnie w takich gminach jak nasza o słabych drogach, ograniczonych możliwościach finansowych i dużego zapotrzebowania na konstruktywne rozwiązania inwestycyjne szczególnie teraz kiedy zmieniające warunki pogodowe coraz częściej dają się we znaki.
    Przecież bez problemu można sprawę załatwić dostosowując transport budowlany do możliwości drogowych – tym bardziej, że warunki geologiczne tej ulicy są bardzo trudne i wrażliwe.

    Obecnie na ul.Niecałej widać w miejscach wrażliwych zastoje wody , które od lat były zmorą mieszkańców powodując ciągłe problemy komunikacyjne. Po wybudowaniu drogi i jej wzmocnieniu w tych miejscach, problemy zanikły. Obecnie w wyniku zapewne ciężkich pojazdów (mimo ograniczeń do 5t) problem powraca, co jest pewnie początkiem destrukcji tak mozolnie wykonanej i kosztownej, niedawnej przebudowy.

    Wyjazd z ulicy Niecałej do ulicy 1000-lecia z racji m.in. ciężkiego transportu zwiększył istniejącą nieckę dla wody z roztopów i ulew stwarzając przy braku odpływu niebezpieczną sytuację. Zostały rozjechane również pobocza, progi zwalniające i tereny zielone.

    Sprawa jest tym bardziej drażliwa, że na posesjach zlokalizowanych na ul.Partyzantów – która nie posiada tak wrażliwych miejsc jak ul.Niecała – wybudowano pewnie bez problemu cały szereg dużych budynków, a jeżeli jakieś były to inwestorzy dali sobie doskonale radę, bez narażania sąsiadów na uciążliwości z tym związanych.
    Ciekawy był sposób wywożenia pod załadunek na platformy samochodowe, budowanych konstrukcji domów na ul. Partyzantów co daje jasny obraz możliwości tej ulicy. Mimo to, nie uwzględniono tych możliwości przy wydaniu decyzji wprowadzenia ciężkiego transportu samochodowego na ul. Niecałą – dlaczego ?.

    Ponadto, wyjazd z ul.1000-lecia do ul.Radomskiej i ograniczona widoczność stwarza poważne niebezpieczeństwo. Problem omawiany, ale do tej pory nic nie zrobiono – podobno jest „OK” – jestem innego zdania – kolizje i problemy wyjazdu w tym miejscu mówią same za siebie – czas pokaże, chciałbym się mylić. Poprzednia wersja wyjazdu do ul. Radomskiej była znacznie bezpieczniejsza bo miała widoczność ok 100 m.

    Również obecne funkcjonowanie mediów budzi wiele zastrzeżeń, podłączenie pod takie sieci kilkudziesięciu nowych użytkowników zapewne na tym poziomie uwidoczni następne problemy dla obecnych mieszkańców pytanie tylko kto za to odpowiada czy wydając stosowne decyzje zabudowy ktokolwiek wykonuje odpowiednie analizy, oblicza zyski i straty – robi jakiś bilans ? kto zapłaci za ewentualne przeróbki dostosowując system do potrzeb? .
    Reasumując, można by wymieniać jeszcze długo dosyć kontrowersyjne decyzje, ale sądząc po kilku latach obserwacji samo sygnalizowanie problemów niczego nie zmieni.
    Nasuwają się tylko pytania – czy powyższe i podobne decyzje uszczuplają czy podwyższają majątek gminy?, czy obecni mieszkańcy tego terenu tracą czy zyskują ?
    A gdzie są konsultacje społeczne ?.

    W artykule poruszono stary temat w nowym wydaniu ? – o co chodzi obecnie – bo ja czarno to widzę i kto zapłaci za ewentualne naruszanie interesu prawnego mieszkańców !!.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *